Reklama

Niedziela Sandomierska

Dają dobre świadectwo!

W Oazie Dzieci Bożych, uczestni czy 36 osób z terenu całej diecezji. Dzieci uczą się czym jest wspólnota, jakie są podstawy chrześcijaństwa i na czym polega czynny udziału w Kościele – mówił kl. Przemysław.

Niedziela sandomierska 30/2023, str. IV

[ TEMATY ]

wakacje

Archiwum prywtane

Górskie wyprawy to dobry czas na rozmowy o Panu Bogu

Górskie wyprawy to dobry czas na rozmowy o Panu Bogu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wraz z rozpoczęciem wakacji dziesięciu kleryków naszego sandomierskiego seminarium duchownego podjęło posługę animatorską podczas tegorocznych turnusów oazowych. Seminarzyści towarzyszą dzieciom i młodzieży prowadząc grupy formacyjne, a także przygotowując nabożeństwa. Dzielą się także swoimi talentami, dając tym samym dobre świadectwo życia w bliskości z Chrystusem. Jak sami zauważają, możliwość takiego wyjazdu skupia jak w soczewce roczną formację seminaryjną. Jest to idealny moment na wykorzystanie wiedzy i umiejętności zdobytych w czasie roku akademickiego.

Tak swój pobyt relacjonują sami seminarzyści:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– W Oazie Dzieci Bożych, uczestniczy 36 osób z terenu całej diecezji. Dzieci uczą się czym jest wspólnota, jakie są podstawy chrześcijaństwa i na czym polega czynny udziału w Kościele. Na obecnym turnusie uczestnicy poznają cechy rodziny chrześcijańskiej oraz zadania poszczególnych jej członków. Uczą się także jak kształtować i pogłębiać relację z Jezusem oraz rozważają wybrane fragmenty z Pisma Świętego. Oprócz tego dzieciaki aktywnie spędzają czas podczas zajęć sportowych. Cieszę się, że mogę im w tym wszystkim towarzyszyć! – powiedział kl. Przemysław, rok V.

– Wśród bieszczadzkiej przyrody młodzież i diakonia przeżywają rekolekcje oazowe. Oaza Nowej Drogi 3 stopnia w Mchawie odkrywa drogę do Pana Boga przez wspólnotę. Młodzież uczy się funkcjonowania we wspólnocie, rezygnacji z własnych ambicji i poświęcenia dla innych. Jako kleryk staram się na miarę swoich możliwości wyjaśniać na czym polega życie we wspólnocie. Sam przecież jako kleryk codziennie spotykam się ze współbraćmi, z którymi tworzymy wspólnotę seminaryjną – kl. Tomasz, rok III.

– Na oazie pełniłem posługę animatora muzycznego. Potrafię grać na gitarze, a ta umiejętność bardzo przydaje się podczas spotkań z młodzieżą. Jak to mówią: muzyka łagodzi obyczaje, także na oazie! Najbardziej cieszy mnie fakt, że wiedza i umiejętności zdobywane podczas wykładów w seminarium naprawdę się przydają. Wielką radość dają mi rozmowy z uczestnikami oazy i podejmowanie wspólnych wysiłków, żeby spróbować rozwiązać nurtujące nas problemy. Fajnie jest rozmawiać o Panu Bogu, o Piśmie Świętym z ludźmi, którzy się tym choć trochę interesują! – kl. Bartosz, rok III.

2023-07-19 11:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

#WakacjezNiedzielą (cz. 5)

Niedziela sandomierska 32/2021, str. IV

[ TEMATY ]

turystyka

wakacje

Agnieszka Łatka

Z oddali pałac Dzięki wygląda jak na bajkach Disney

Z oddali pałac Dzięki wygląda jak na bajkach Disney

W tym tygodniu zapraszamy na wyprawę doliną rzeki Kacanki. Przejeżdżając przez miejscowość Kolonia Wiązownica, przy lesie ukazuje się budowla, można rzec, jak z bajek Disneya. Prowadzi do niej utwardzona droga wiodąca na most, przez który przedostajemy się na drugą stronę rzeczki, by móc podziwiać ukazujący się pałac.

Miejsce to określane jest w dokumentach administracyjnych jako obszar „Wdzięki”. W wydanej w 1915 r. monografii Dekanat Sandomierski ks. Jan Wiśniewski pisze raz „Dzięków” innym razem o „Dziękach” a kolejnym wymienia „Dzięki”. Według miejscowych zapisów, kiedy Wasilij Pogodin po raz pierwszy przyjechał do Wiązownicy, stanął nad rzeką Kacanką i powiedział: „Dzięki ci Boże, żeś mnie tu sprowadził”. Drugim przytaczanym cytatem są słowa „W hołdzie za twoje wdzięki składam ci dzięki”, które Pogodin miał wypowiedzieć do swojej pięknej żony, gdy ukończył pałac.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Chrystus i jawnogrzesznica, Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
CZYTAJ DALEJ

Czy sztuczna inteligencja nas rozgrzeszy? AI w Kościele

2025-04-06 17:01

[ TEMATY ]

Kościół

sztuczna inteligencja

AI

Chat GPT

Red

Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.

Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję