Giuseppe Sarto, bardziej znany jako Pius X, urodził się w ubogiej włoskiej rodzinie żyjącej w okolicach Wenecji. Skromne środki materialne rodziny nie przeszkodziły mu w zdobywaniu wiedzy. Studiował w seminarium w Padwie. W wieku 23 lat uzyskał święcenia kapłańskie. Przeszedł niemal wszystkie szczeble kościelnych stanowisk. Zaczynał jako wikariusz w niewielkiej miejscowości Tombolo, a 26 lat później był biskupem Mantui. Dał się poznać jako roztropny i gorliwy pasterz. W dowód uznania jego zasług w 1893 r. papież mianował go kardynałem i patriarchą Wenecji. Po śmierci Leona XIII Sarto niespodziewanie został wybrany na jego następcę i przyjął imię Pius X.
Jako papież skupił się na rozwiązywaniu ówczesnych problemów Kościoła. Zachęcał wiernych do częstego przyjmowania Komunii św., obniżył też wiek, w którym dzieci mogły przystąpić do tego sakramentu. Zreformował Kurię Rzymską, brewiarz i muzykę kościelną, ujednolicił nauczanie w seminariach, zainicjował potrzebne i długo wyczekiwane zmiany w prawie kanonicznym. Troska o dobro ludu Bożego skłoniła go do odważnej i bezkompromisowej walki z błędem modernizmu wśród wiernych. Przeprowadzał reformy zgodnie ze swoim papieskim zawołaniem: „Odnowić wszystko w Chrystusie”.
W 2023 roku przypadnie 120. rocznica wyboru papieża św. Piusa X. Z tej okazji planuje się, że w październiku przeszklona trumna z jego ciałem, na co dzień znajdująca się w bazylice św. Piotra w Watykanie, zostanie przywieziona w jego rodzinne strony w diecezji Treviso.
Archiprezbiter bazyliki watykańskiej kard. Mauro Gambetti wraz z grupą specjalistów dokona wcześniej weryfikacji stanu doczesnych szczątków Pius X, aby wskazać warunki niezbędne dla bezpiecznego transportu szklanej trumny. Dopiero po wyrażeniu ostatecznej zgody przez Stolicę Apostolską rozpoczną się przygotowania organizacyjne do pielgrzymki relikwii. Wstępnie zaplanowano ją na 7-15 października 2023 roku.
"Zostały spalone klęczniki w przedsionku kościoła" - poinformowała Parafia Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Trzebini w Małopolsce. To pokłosie próby podpalenia budynku, do której doszło w niedzielę 15 marca. Sprawcy nie udało się dostać do wnętrza, jednak zarejestrowały go kamery. Duchowni zaapelowali do wszystkich, którzy mogą go kojarzyć - czytamy w portalu radia RMF FM.
W niedzielę 15 marca około godz. 13:30 w Trzebini w województwie małopolskim doszło do próby podpalenia drzwi głównych kościoła. Sprawcy nie udało się dostać do wnętrza. Zostały spalone klęczniki w przedsionku kościoła.
„To nie tylko sprzęt. To światło dla szkół i przedszkoli. To ciepło w schronach podczas nalotów. To okazja dla dzieci, aby zjeść śniadanie, ogrzać się, naładować telefony i poddać się rehabilitacji” – o pomocy Archidiecezji Krakowskiej dla Kijowa piszą jego mieszkańcy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.