- nauczyciel języka polskiego, wieloletni oazowicz, tata czworga dzieci, pochodzi z Podbeskidzia. Losy rzuciły go jednak na ziemię zagłębiowską. "Studiując na UŚ w Katowicach,
poznałem Ewę - sosnowiczankę. Została moją żoną i zamieszkaliśmy w tych stronach" - wyjaśnia. Pan Andrzej spędza więcej czasu z dziećmi niż żona, która prowadzi własną
firmę i tak naprawdę to ona zarabia na życie. Uważa się za człowieka szczęśliwego. Kocha to, co robi - szkołę, uczniów, z którymi żyje za pan brat. "I choć
wynagrodzenie nauczyciela jest mierne, to jednak nie narzekam. Dzięki temu mam więcej czasu dla rodziny, dla dzieci, które dają więcej szczęścia niż największe bogactwo". Starsze - Kasia i Piotr
przejęły pałeczkę po rodzicach i teraz one wolny czas spędzają w kościelnych organizacjach młodzieżowych. Latem zaś wyjeżdżają na oazy, czasem nawet na dwa turnusy. Warto zaznaczyć,
że Państwo Reszczyńscy kilka lat temu, mając już córkę i syna, postanowili zaadoptować rodzeństwo sierot. W ciągu jednego dnia przybyło im dzieci i obowiązków. "Kochamy
je, jakby były nasze, bo przecież są nasze. Jesteśmy przekonani, że tak miało być i pełni ufności, że Bóg nad nami czuwa, całą gromadkę wychowamy należycie, według tych zasad, które przejęliśmy
z naszych rodzinnych, głębokich wiarą domów" - wyznaje szczęśliwy tata.
Brak żywności, lekarstw, prądu i paliwa paraliżuje życie Kubańczyków. W Santiago de Cuba coraz więcej dzieci, osób starszych, chorych i bezdomnych prosi o jedzenie, a niektórzy szukają go na śmietnikach. Parafialna kuchnia ks. Adama Czerwińskiego, wspierana przez Caritas Polska, wydaje posiłki i staje się miejscem, w którym ludzie odzyskują poczucie wspólnoty. „Posługuję na Kubie pięć lat i nigdy tak źle nie było” – mówi misjonarz w rozmowie z Vatican News.
Kuba zmaga się z największym kryzysem gospodarczym od dziesięcioleci. Brakuje żywności, środków czystości i lekarstw, a sytuację dodatkowo pogarszają przerwy w dostawach energii oraz niedobór paliwa.
Katastrofa polskiego autokaru z pielgrzymami jadącymi z Medjugorie spowodowała falę komentarzy i pytań o Bożą niesprawiedliwość, gdy ludzie - przecież jadący, by się modlić lub wracający z modlitwy - giną tragicznie lub odnoszą ciężkie obrażenia. Dla ludzi dalekich od wiary jest to argument na bezsensowność religii, a dla wierzących - trudne pytanie. Jak to zatem jest?
Po pierwsze, modlitwa, pielgrzymka, wszelkie pobożne praktyki to nie "zarabianie", jakaś wymiana z Bogiem za szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie. Są one wyrazem wiary, praktyką wynikającą z tego, czym wiara w istocie jest, czyli z relacji z Bogiem. Nie można więc traktować tej sytuacji jako niesprawiedliwości Boga, który nie wziął pod uwagę zasług lub dobrych celów. To nie tak.
Związek Kombatantów RP i BWP Zachodniopomorski Zarząd Wojewódzki
W wieku 102 lat odszedł na wieczną wartę ppor. Józef Kowalczyk - ostatni żyjący w Polsce żołnierz 12. Pułku Ułanów Podolskich II Korpusu Polskiego
W wieku 102 lat zmarł ppor. Józef Kowalczyk, ostatni żyjący w Polsce żołnierz 12. Pułku Ułanów Podolskich II Korpusu Polskiego, który walczył w bitwie o Monte Cassino – poinformował w środę Zachodniopomorski Zarząd Wojewódzki.
Uroczystości pogrzebowe odbędą się 21 sierpnia w Orawce w powiecie nowotarskim, gdzie ppor. Kowalczyk mieszkał po powrocie do Polski i spędził ostatnie lata. Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się o godz. 11.30 w kościele parafialnym w Orawce.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.