To dość wymagająca droga, jednak – co podkreślają sami małżonkowie świadomie nią podążający – niezwykle pożyteczna dla sakramentalnego związku dwojga ludzi.
Bogu dziękujcie, ducha nie gaście” – to tytuł albumu wydanego z okazji przypadającego w tym roku 50-lecia wspólnoty Domowego Kościoła, gałęzi rodzinnej Ruchu Światło-Życie. To także myśl przewodnia towarzysząca uroczystej diecezjalnej inauguracji nowego roku pracy tej wspólnoty. W kościele seminaryjnym zgromadziły się rodziny z różnych zakątków archidiecezji, by zaakcentować swą wierność w podążaniu drogą charyzmatu RŚ-Ż, jaką małżeństwom u progu lat 70. XX wieku zaproponował jego twórca ks. Franciszek Blachnicki.
Domowy Kościół tworzą małżeństwa, które pragną rozwijać i pielęgnować duchowość małżeńską, czyli dążenie do świętości w małżeńskiej jedności. To dość wymagająca droga, jednak, co podkreślają sami małżonkowie świadomie nią podążający, niezwykle pożyteczna dla sakramentalnego związku dwojga ludzi. Inspiruje małżonków z przeróżnym stażem i doświadczeniem do podejmowania wyzwań ciągłego nawracania się i przemiany swojego życia, stanowi przykład zgodnego życia chrześcijańskiego dla dzieci, w parafiach oraz pośród społeczeństwa. To w trosce o wzajemny wzrost życia duchowego małżonkowie wspierają się w realizacji wskazań przygotowanych specjalnie dla nich przez ks. Blachnickiego, w szczególności życia słowem Bożym, modlitwą, dawaniem świadectwa o swoim spotkaniu z Chrystusem w małżeństwie i rodzinie, a także postawy służby w Kościele i w świecie według otrzymanych darów.
Uroczystej Mszy św. inaugurującej nowy rok pracy wspólnoty przewodniczył ks. Tomasz Gruszto, diecezjalny moderator DK, któremu w gronie przybyłych na tę uroczystość kapłanów towarzyszyli: ks. Wojciech Koladyński, diecezjalny moderator RŚ-Ż, ks. Piotr Listwoń, moderator filialny RŚ-Ż oraz ks. Tomasz Ceniuch z Fundacji Donum Vitae. Po Mszy św. odbyło się przekazanie posług par rejonowych małżeństwom, które w tym roku rozpoczęły pełnienie tej funkcji oraz reaktywowano diakonię ewangelizacyjną.
Sam kraniec Polski, rzeki i... paprykarz szczeciński. Co warto zobaczyć w stolicy Pomorza Zachodniego?
Burzliwe dzieje tego miasta nad Odrą i jeziorem Dąbie zaczynają się już w VIII wieku, kiedy to powstała tu pierwsza osada. Ta dawna stolica Księstwa Pomorskiego pod panowaniem książąt z dynastii Gryfitów w przeszłości znana była jako Sasin, Stetinum i Stettin. Po wojnie trzydziestoletniej zachodnia część razem z Wolinem trafiła pod szwedzkie panowanie, później znalazła się w granicach Brandenburgii, Prus i Niemiec. Po drugiej wojnie światowej przyznany został Polsce w ramach rekompensaty za utratę na rzecz Związku Radzieckiego ziem dawnej Polski wschodniej, stanowi więc część Ziem Odzyskanych. Był miejscem strajków i demonstracji robotniczych z 1970 i 1980 r., tu także podpisano porozumienia sierpniowe. Czym dzisiaj może się pochwalić Szczecin? Co warto w nim zobaczyć? Zapraszamy na przechadzkę ulicami Paryża Północy, który – wbrew powszechnemu myśleniu – wcale nie leży nad samym Morzem Bałtyckim.
Ks. Sopoćko nie od razu był przekonany o prawdziwości objawień św. s. Faustyny. Jednak po dłuższej obserwacji i głębokim namyśle doszedł do przekonania, że jej wizje są autentyczne.
W Dzienniczku św. s. Faustyny zapisane są takie oto słowa Jezusa, określające jej spowiednika - ks. Michała Sopoćko: „Jest to kapłan według serca mojego, miłe mi są wysiłki jego. Widzisz, córko moja, że wola moja stać się musi, a to, com ci przyobiecał, dotrzymuję. Przez niego rozsiewam pociechy dla dusz cierpiących, udręczonych; przez niego upodobało mi się rozgłosić cześć do miłosierdzia mojego, a przez to dzieło miłosierdzia więcej dusz do mnie się zbliży, aniżeliby on dzień i noc rozgrzeszał aż do końca życia swego, bo tak pracowałby tylko do końca życia, a przez dzieło to pracował będzie do końca świata” (nr 1256).
W niedzielę po południu Leon XIV odwiedził parafię NMP Królowej Pokoju w nadmorskiej Ostii. To pierwsza z jego pięciu wizyt w rzymskich parafiach, zaplanowanych przed Wielkanocą. Podczas homilii apelował o odpowiedź „rozbrajającą mocą łagodności” na szerzącą się kulturę przemocy., szczególnie obecną właśnie w tej miejscowości. W serdecznej atmosferze spędził kilka godzin na spotkaniach z parafianami.
„To moja pierwsza wizyta w parafii w mojej nowej diecezji. Bardzo się cieszę, że zaczynam tutaj, w Ostii. W parafii, która nosi imię Matki Bożej Królowej Pokoju, tak ważne w czasie, w którym żyjemy” – mówił Leon XIV na początku wizyty w pallotyńskiej parafii w Ostii – nadmorskiej miejscowości, związanej m.in. z kultem św. Augustyna i św. Moniki. Podczas spotkań i celebracji w parafii, towarzyszyli mu m.in. wikariusz Diecezji Rzymskiej, kard. Baldo Reina i lokalny proboszcz, ks. Giovanni Patané SAC.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.