21 maja br. w gmachu Trybunału Koronnego w Lublinie odbyła się podniosła uroczystość wręczenia nagrody Naukowej im. Ireny i Franciszka Skowyrów. Wśród jej laureatów znalazł
się również kapłan naszej diecezji, pracownik naukowy Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, ks. dr hab. Stanisław Tymosz. Fundatorem nagrody jest zmarły w 1987 r. w Stanach
Zjednoczonych mgr Franciszek Skowyra, działacz Polonii amerykańskiej, z wykształcenia prawnik, oraz jego małżonka Irena Skowyra, mieszkająca od 1993 r. w Polsce. Nagroda ufundowana
została w 1980 r. Po raz pierwszy przyznano ją w 1981 r.
Każdego roku wręczana jest autorom prac drukowanych dotyczących problematyki historii najnowszej, a szczególnie polskiej myśli politycznej, ruchu ludowego oraz walk niepodległościowych.
Przyznawana jest też za prace z dziedziny problematyki polonijnej i religijnej, szczególnie ukazujące wkład Kościoła i duchowieństwa w rozwój kultury
narodowej, walki o wolność i niepodległość Polski, sprawiedliwość społeczną, godność i prawa człowieka.
Jury tegorocznej Nagrody Naukowej im. Ireny i Franciszka Skowyrów pod przewodnictwem ks. prof. dr. hab. Edwarda Walewandra, którego członkami są wicedziekani wszystkich wydziałów Katolickiego
Uniwersytetu Lubelskiego oraz wicedyrektor Biblioteki Głównej KUL, przyznało trzy nagrody. Ks. Stanisław Tymosz został laureatem II nagrody za rozprawę Recepcja reformy trydenckiej w działalności
kanoniczno-pastoralnej arcybiskupa Wacława Hieronima Sierakowskiego w latach 1740-1780. Studium historyczno-prawne. W laudacji przewodniczący jury podkreślił niezwykłą wnikliwość
oraz metodologiczny profesjonalizm w prezentacji tematu, a także jego analogię do naszych czasów jeśli chodzi o wdrażanie reform soborowych. II nagrodę ex aequo otrzymał
dr hab. Eugeniusz Niebelski z KUL za książkę Duchowieństwo lubelskie i podlaskie w powstaniu 1983 r. i na zesłaniu w Rosji.
Laureatami I nagrody ex aequo zostali prof. dr hab. Krystyna Romaniszyn z Uniwersytetu Jagielońskiego za książkę Kulturowe implikacje międzynarodowych migracji, prof.
dr hab. Adam Kosecki rektor Wyższej Szkoły Pedagogicznej z Pułtuska za książkę Procesy migracji i społeczności polonijne. Problematyka metodologiczno-historyczna oraz
znakomity specjalista z zakresu historii literatury i kultury prof. dr hab. Marceli Kosman z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu za książkę
Z rozważań nad kulturą polityczną w Polsce, cz. II. Nagrody wręczył prorektor KUL ks. prof. dr hab. Stanisław Wilk.
Nasz laureat znalazł się więc w znakomitym gronie wybitnych uczonych i autorów niezwykle cennych pozycji, z powodu czego należą mu się bardzo serdeczne gratulacje.
Warto również odnotować, iż laureatem Nagrody Specjalnej został Zespół Tańca Ludowego Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej za wspieranie współpracy Polonii z Macierzą z racji
50-lecia działalności. Jego założycielem i jego aktualnym opiekunem jest mgr Stanisław Leszczyński. Zespół występował 6500 razy na terenie Polski i odbył 252 wojaże zagraniczne do
52 krajów, w tym również do Watykanu. Zdobył szereg prestiżowych nagród na różnych konkursach i festiwalach. W zespole tym tańczyli i nadal tańczą także studenci
z naszego regionu. Wielu z nich z nich po ukończeniu studiów prowadzi nadal działalność artystyczną w terenie. Dzięki takim ludziom możemy podziwiać m.in. działający
przy Zamojskim Domu Kultury Zespół Tańca Ludowego "Zamojszczyzna".
Nauczanie i uprawianie teologii w środowisku wspólnoty klasztoru miało w średniowieczu pogłębiać duchowość. W XII wieku wybitnym przedstawicielem teologii monastycznej był Bernard z Clairvaux, opat cystersów, który przysporzył zakonowi ogromną liczbę nowych braci; za jego słowem i postawą poszło wielu, ponadto w ciągu całego życia założył 68 nowych klasztorów i objął swoim kierownictwem 160.
Bernard urodził się k. Dijon – stolicy Burgundii, w roku 1090. Jego rodzice byli pobożni. Ojciec był rycerzem i doradcą księcia Burgundii, matka pochodziła z możnego rodu. Po śmierci matki 17-letni chłopiec oddał się w opiekę Matce Bożej, jednak u progu dorosłości przeżył załamanie wewnętrzne. Trwająca 2 lata walka z pustką duchową przyniosła niezwykłe owoce. 22-letni młody człowiek wrócił do Boga i zapragnął życia w oddaleniu od świata. Uczynił to, pociągając za sobą ojca, kilku krewnych i niemal dwudziestu przyjaciół. Po 3 latach życia w cysterskim opactwie w Citeaux, wybudował i objął klasztor w dzikiej kotlinie Szampanii, a miejscu temu po oswojeniu nadał nazwę Clairvaux – Jasna Dolina. Przez 38 lat był tam opatem, jednak jego działalność nie ograniczyła się ani do tego miejsca, ani do ludzi, którymi przewodził. Zreformował życie klasztorne, brał udział w istotnych wydarzeniach politycznych i kościelnych, wiele podróżował, utrzymywał kontakty z wszystkimi ważniejszymi postaciami swoich czasów. Jego zdanie i poparcie były decydujące m.in. podczas organizowania drugiej wyprawy krzyżowej w 1147 r. Zmarł 20 sierpnia 1153 r. Do chwały świętych wyniósł go Aleksander III w 1174 r. Doktorem Kościoła ogłosił go Pius VIII w 1830 r.
Pastuszkowie fatimscy – Hiacynta i Franciszek Marto – wraz z kuzynką Łucją dos Santos kilka razy spotkali się z Matką Bożą w 1917 r. Sierpień 2026 r. to 109. rocznica czwartego objawienia. W tym miesiącu wyjątkowo Matka Boża objawiła się dzieciom 19., a nie 13. dnia miesiąca, ze względu na fakt, że w zwyczajowym dniu spotkań z Maryją dzieci zostały uwięzione. 13 maja 2000 r. pastuszków beatyfikował św. Jan Paweł II, natomiast 13 maja 2017 r. zostali świętymi za pontyfikatu papieża Franciszka. Przypomnijmy cuda, które przyczyniły się do wyniesienia ich na ołtarze.
Aby osoba mogła zostać błogosławioną, a później świętą, potrzebne są cuda – szczególne zdarzenia, które po wnikliwej analizie dokonanej przez ekspertów kościelnych i nie tylko Kościół ocenia jako nadprzyrodzone i niewytłumaczalne medycznie oraz jako skutek modlitw kierowanych do Boga za pośrednictwem tej osoby. Jeśli ktoś jest męczennikiem, może zostać błogosławionym bez uznanego cudu, natomiast do kanonizacji już taki cud jest potrzebny. W przypadku Hiacynty i Franciszka, którzy byli tzw. wyznawcami, nie zginęli męczeńsko, potrzebne były dwa cuda, aby mogli zostać najpierw błogosławionymi, a następnie świętymi.
Mozaiki autorstwa byłego jezuity ks. Marko Rupnika, zdobiące fasadę Bazyliki Matki Bożej Różańcowej w sanktuarium w Lourdes, które mają zostać całkowicie zakryte na czas wizyty Leona XIV we wrześniu br., pozostaną zasłonięte również po wyjeździe papieża. Informację taką podała w czwartek, 20 sierpnia, gazeta „La Dépêche du Midi”, cytując biskupa diecezji Tarbes i Lourdes Jeana-Marca Micasa.
Marko Rupnik, były jezuita, a obecnie kapłan diecezji koperskiej w Słowenii, to artysta, którego mozaiki znajdują się w licznych sanktuariach katolickich. Jest on oskarżany przez kilka kobiet, w tym byłe zakonnice, o wykorzystywanie seksualne, duchowe i psychiczne. W Watykanie wciąż toczy się postępowanie kanoniczne w jego sprawie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.