W upalną sobotę 31 maja po raz kolejny wierni z parafii św. Marcina w Gostyninie mogli uczestniczyć w Dniu Kultury Chrześcijańskiej. Dzień przebiegał pod hasłem Znajdź
miłość. Organizatorzy imprezy to ks. Szczepan Bugaj i Łukasz Flejszer.
"Kto dobrze śpiewa, ten dwa razy się modli" - mówił św. Augustyn. Skoro tak, to modlitwy w Gostyninie nie zabrakło. Śpiewem chwaliły Pana nie tylko gostynińskie "Aniołki", prowadzone przez
s. Miriam przy współpracy Adama Drzewieckiego, ale i wszyscy uczestnicy Festiwalu Piosenki Religijnej. Do konkursu, który był jedną z niewielu okazji, aby dzieci mogły wystąpić
na scenie i pokazać swoje umiejętności wokalne, przystąpili uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 3. Jury wyróżniło 5 solistów: Paulinę Brandszteter, Agatę Bembenistę, Agnieszkę Ambroziak,
Dianę Ndzon i Małgorzatę Banachowicz. Dzięki hojności sponsorów wszyscy otrzymali pamiątkowe dyplomy i nagrody (rower górski, radiomagnetofon, aparat fotograficzny, plecaki, pluszowe
maskotki i wiele innych). Hasło Znajdź miłość to myśl przewodnia utworów wykonanych przez Scholę "Emmanuel" z Gimnazjum nr 2, której występ zakończył pierwszą część wspólnej modlitwy.
Po wieczornej Mszy św. celebrowanej przez ks. prof. Henryka Seweryniaka na schodach kościoła wystąpił parafialny Zespół "Adonai", a po nim "Los Amigos" - klerycki zespół misyjny z Wyższego
Seminarium Duchownego w Płocku. Na zakończenie grał i śpiewał Zespół "God Bless". Występy muzyków urozmaiciły scenki przygotowane przez młodzież z Ruchu Światło-Życie.
Organizatorzy dziękują wszystkim ludziom dobrej woli, którzy wsparli ich duchowo i finansowo.
Nagrody ufundowali: Hurtownia "Edmar", Zakład Fotograficzny "Foto Ryś", Sklep "Smyk", Wydawnictwo "Hejnał", a także osoby prywatne.
Puchary ufundowali: Andrzej Nadwodny, dyrektor Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki i Stanisław Wróblewski, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3. Szczególne podziękowania należą
się Jolancie i Douglasowi Johnson za użyczenie sprzętu nagłaśniającego. Impreza ożywiła życie religijne i pogłębiła jedność we wspólnocie parafialnej. Zgromadziła
młodzież, która w duchu modlitwy i miłości śpiewała, dając dowód swojej wiary.
"Gdzie słyszysz śpiew, tam wejdź, tam ludzie dobre serca mają, źli ludzie wierzaj mi, ci nigdy nie śpiewają". J. W. Goethe
Paweł toczy spór o to, kto jest dzieckiem Abrahama, i rozstrzyga go zdaniem-tezą: „ci, którzy polegają na wierze, ci są synami Abrahama”. Dowód prowadzi z Pisma: „uwierzył Abraham Bogu i zostało mu to policzone za sprawiedliwość” (Rdz 15,6). Abraham został usprawiedliwiony przed obrzezaniem i przed Prawem. Wiara jest starsza niż uczynki Prawa. Więcej, już w obietnicy „w tobie będą błogosławione wszystkie narody” Paweł czyta praewangelię. Pismo „przewidziało” usprawiedliwienie pogan z wiary i „wcześniej zapowiedziało Abrahamowi Ewangelię”. Antytezą błogosławieństwa wiary jest przekleństwo uczynków Prawa: „na tych wszystkich, którzy polegają na uczynkach wymaganych przez Prawo, ciąży przekleństwo”, bo Pwt 27,26 przeklina każdego, kto nie wypełnia wszystkiego. Logika jest bezlitosna. Prawo żąda całości, a całości nikt nie dźwiga. Kto więc buduje na własnym wykonaniu, buduje na fundamencie, który go oskarży. „A że w Prawie nikt nie osiąga usprawiedliwienia przed Bogiem, wynika stąd, że sprawiedliwy żyje dzięki wierze” (Ha 2,4), werset, który Paweł uczynił osią swojej teologii, a historia uczyniła osią sporów aż po Reformację. Rozwiązanie przychodzi w zdaniu o zamianie: „z tego przekleństwa Prawa Chrystus nas wykupił - stawszy się za nas przekleństwem, bo napisane jest: Przeklęty każdy, którego powieszono na drzewie” (Pwt 21,23). Czasownik exēgorasen pochodzi z języka wykupu niewolników. Chrystus zapłacił cenę, wchodząc sam pod przekleństwo wiszących na drzewie. Cel jest podwójny: „aby błogosławieństwo Abrahama stało się w Chrystusie Jezusie udziałem pogan i abyśmy przez wiarę otrzymali obiecanego Ducha”. Dzisiejszy patron, Wincenty Kadłubek, biskup krakowski, który złożył urząd i wstąpił do cystersów w Jędrzejowie, jest ilustracją tej samej hierarchii. Godności i dzieła, także tak wielkie jak jego Kronika, matka polskiej historiografii i prawniczej kultury (to on przechował dla nas pojęcie rzeczypospolitej), nie są tytułem przed Bogiem. Tym tytułem pozostaje wiara, która pod koniec życia wybiera mniszą celę.
Wyzwania typu challenge zaczęły pojawiać się w polskim internecie około 2011 roku, zyskując masową popularność w kolejnych latach wraz z rozwojem platform społecznościowych takich jak YouTube, Facebook, a później TikTok.
Ewolucja tego fenomenu w Polsce przebiegała w kilku kluczowych fazach. Pierwsze wyzwania miały charakter czysto rozrywkowy lub absurdalny. Jednym z pierwszych globalnych trendów, który mocno przyjął się wśród polskich internautów i influencerów, było Cinnamon Challenge (próba zjedzenia łyżki cynamonu w 60 sekund) oraz Planking (fotografowanie się w pozycji leżącej jak deska w nietypowych miejscach).
Jaki jest sens sakramentu pokuty i pojednania? Dlaczego potrzebujemy przebaczenia? Wyjaśnia ks. Mariusz Rosik, znany i ceniony profesor teologii.
Kiedy Jezus ukazał się apostołom w Wieczerniku w niedzielę zmartwychwstania, rzekł do nich: „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” (J 20,22–23). Wydarzenie to jest konstytutywne dla sakramentu zwanego sakramentem pojednania. O ile w chrzcie dzieci dokonuje się obmycie z grzechu pierworodnego, a w przypadku chrztu dorosłych – z każdego grzechu popełnionego do tej pory, o tyle w sakramencie pojednania Bóg przebacza penitentowi grzechy popełnione po ostatniej spowiedzi. Przepięknym komentarzem do tych dwóch sakramentów zdają się być słowa św. Ambrożego, żyjącego w IV stuleciu biskupa Mediolanu: „Kościół ma wodę i łzy: wodę chrztu i łzy pokuty” (Epistulae 41,12).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.