Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Biłgoraj

Tak. Pomagam!

Już po raz XXIII odbyła się ogólnopolska akcja „Tak. Pomagam!”. W jej przebieg włączyli się mieszkańcy Biłgoraja.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 53/2023, str. II

[ TEMATY ]

Biłgoraj

Joanna Ferens

Biłgorajscy wolontariusze

Biłgorajscy wolontariusze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dużych sklepach na terenie Biłgoraja można było spotkać wolontariuszy, którzy pełnili swoje dyżury zbierając żywność o długim terminie przydatności. Ta akcja jest bardzo potrzebna – tłumaczył koordynator zbiórki w rejonie biłgorajskim, Mirosław Kita. – Jako opiekun Szkolnego Koła Caritas mam do czynienia z młodzieżą, nauczycielami i wychowawcami i wciąż docierają do nas sygnały o różnych potrzebach czy losowych sytuacjach, kiedy szczególnie potrzebne jest wsparcie. Wśród nas zawsze byli, są i będą potrzebujący ludzie i dlatego warto organizować takie akcje, dopóki będą ku temu możliwości. W tym roku mamy rekordową ilość wolontariuszy i choć mogłoby się wydawać, że młodzież jest dzisiaj znudzona, to ja uważam, że jest wprost przeciwnie. Młodzież jest bardzo chętna do pomocy, przychodzą czy przyjeżdżają nawet w czasie wolnym, aby pomóc w zbiórce – tłumaczył.

Reklama

Przy Zespole Szkół Budowlanych i Ogólnokształcących w Biłgoraju działa najstarsze w diecezji zamojsko-lubaczowskiej Szkolne Koło Caritas. Jego opiekunem jest również Mirosław Kita, który dodaje, iż uczniowie biłgorajskiej „Budowlanki” zbierają żywność z przeznaczeniem dla swoich kolegów i koleżanek ze szkoły. – Nasze szkolne koło z „Budowlanki” zbiera żywność dla potrzebujących rodzin naszych uczniów, a jest ich niestety dość sporo. Co roku na święta Bożego Narodzenia i wielkanocne przygotowujemy im paczki. Generalnie wszyscy wolontariusze najpierw zbierają dla osób z własnego środowiska i społeczności szkolnej. Dopiero jak mają nadwyżkę to kontaktują się ze mną i przekazujemy to, co zbierzemy dla naszych podopiecznych lub osób wskazanych przez Ośrodek Interwencji Kryzysowej w Biłgoraju – dodał Mirosław Kita.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Chcemy uczyć młodych ludzi empatii i wrażliwości na drugiego człowieka – tłumaczyła Aleksandra Kawa, opiekun Szkolnego Koła Caritas w Katolickim Liceum Ogólnokształcącym w Biłgoraju. – Włączając się w tę akcję pamiętamy głównie o osobach starszych, samotnych, ubogich, którzy może nie mają wystarczających środków do przygotowania świątecznych posiłków. Jako nauczyciel i opiekun Szkolnego Koła Caritas bardzo się cieszę, że młodzież jest chętna pomagać i brać udział w akcjach charytatywnych, że poświęcają swój wolny czas, szczególnie w piątkowy wieczór i w sobotę. Chcemy uczyć naszych uczniów empatii i wrażliwości na drugiego człowieka, kształtować w nich życzliwość i dobre serca. Jestem z nich bardzo dumna – podkreślała.

– Cieszę się, że mogę w ten sposób pomóc innym – podkreślała Gabriela Budzyńska. – Cieszę się, że mogę wziąć udział w tej akcji, gdyż jest to wielka sprawa dotycząca nas wszystkich. Obecne czasy są bardzo trudne, ceny rosną i coraz bardziej wielu ludzi nie stać na zrobienie świątecznych zakupów. Ja jeszcze sam nie zarabiam, ale mogę tym najbiedniejszym pomóc w inny sposób, właśnie zbierając żywność w sklepach podczas tej akcji, w którą włącza się cała Polska. Mogę w ten sposób pomóc innym, dzięki mojej postawie, ludzie biedniejsi i potrzebujący będą mieli lepsze święta. Dajemy tym również przykład naszym rówieśnikom, że warto pomagać – tłumaczyła.

W rejonie biłgorajskim, w te działania zaangażowani są wolontariusze Parafialnych Zespołów Caritas i Szkolnych Kół Caritas.

2023-12-22 09:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przystanki adwentowe

Niedziela zamojsko-lubaczowska 51/2022, str. I

[ TEMATY ]

Biłgoraj

Joanna Ferens

Adwentowym spotkaniom towarzyszyła modlitwa i zaduma

Adwentowym spotkaniom towarzyszyła modlitwa i zaduma

W kościele św. Jerzego w Biłgoraju, przez trzy kolejne środy odbywał się cykl adwentowych spotkań pod nazwą „Przystanki adwentowe”.

Było to wyjątkowe przygotowanie do rekolekcji adwentowych i świąt Bożego Narodzenia. Dlaczego warto zatrzymać się i „przystanąć” na czas Adwentu – wyjaśniał proboszcz, ks. Roman Sawic. – Chcemy by były to adwentowe przystanki, wobec przedświątecznego zabiegania, w tym jakże niespokojnym świecie. To szczególna okazja do przeżywania „innego” Adwentu – zwłaszcza dla rodzin, które będą obchodzić w przyszłym roku kalendarzowym radość bierzmowania czy pierwszej Komunii św. W taki sposób, jako parafia – czyli wspólnota wspólnot, chcieliśmy się także przygotować się do rekolekcji adwentowych i je niejako poszerzyć. Adwent jest takim czasem, który powinien nas skłonić do refleksji, abyśmy nie przegapili Pana Jezusa, który przychodzi. Świat nas popędza, a ten czas daje nam coś prostego i oczywistego i mówi, aby się zatrzymać – tłumaczył.
CZYTAJ DALEJ

Rok prac, zgoda ponad podziałami i nagły zwrot. Ustawa alkoholowa zniknęła z obrad, w tle zarzuty o lobbing

2026-09-22 14:07

[ TEMATY ]

Ustawa alkoholowa

Adobe Stock

Wszystko było dopięte: gotowy tekst, poparcie od lewa do prawa, zaplanowana konferencja po głosowaniu. W piątek 18 września Sejm miał uchwalić nowelizację ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Głosowania jednak nie było – marszałek Włodzimierz Czarzasty zdjął projekt z porządku obrad na wniosek Polskiego Stronnictwa Ludowego. W koalicji natychmiast padło słowo, które w sprawach alkoholowych wraca od lat: lobbing.

Projekt powstał z połączenia inicjatyw Lewicy i Polski 2050, a prace nad nim trwały niemal rok – przeszedł podkomisję, Komisję Zdrowia i drugie czytanie. Jeszcze w czwartek 17 września komisja do późnych godzin rozpatrywała poprawki zgłoszone w drugim czytaniu, po to, by następnego dnia można było sprawę zamknąć. Jak opisuje „Dziennik Gazeta Prawna", wszystko było przygotowane do głosowania, a zdaniem ekspertów i działaczy trzeźwościowych ustawa przeszłaby przez Sejm nawet bez głosów ludowców. Zamiast tego wróciła do komisji.
CZYTAJ DALEJ

Świebodzice. Przez 23 lata był ich proboszczem. Rok po jego śmierci parafianie zrobili coś wyjątkowego

2026-09-23 11:41

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

Świebodzice

ks. Jan Mrowca

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Portret śp. ks. kan. Jana Mrowcy (25 marca 1946 – 12 września 2025) podczas uroczystości pogrzebowych w Świebodzicach.

Portret śp. ks. kan. Jana Mrowcy (25 marca 1946 – 12 września 2025) podczas uroczystości pogrzebowych w Świebodzicach.

Przez 23 lata był proboszczem parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła. W pierwszą rocznicę śmierci ks. kan. Jana Mrowcy świebodziczanie modlili się za swojego dawnego duszpasterza. W kruchcie kościoła poświęcono tablicę upamiętniającą jego posługę.

Mszy św. sprawowanej w niedzielę 20 września przewodniczył bp Ignacy Dec, który przybył na zaproszenie obecnego proboszcza, ks. prał. Tadeusza Chlipały. Eucharystię koncelebrowali także ks. Piotr Fąfrowicz, siostrzeniec zmarłego, ks. dr Arkadiusz Harbar, wikariusz sądowy diecezji świdnickiej, oraz ks. kan. Andrzej Adamiak. Wśród modlących się byli: siostra ks. Jana z rodziną i parafianie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję