Przede wszystkim bp Jacek wskazał młodym, że w rozeznawaniu ważne jest słuchanie głosu Pana Boga. – Powołanie dzieje się w wołaniu. Najpierw słyszymy wołanie, a potem dokonuje się powołanie. Jezus woła każdego z nas po imieniu – mówił biskup, dodając, że to od człowieka zależy, czy ten Boży głos będzie słyszalny. Ta słyszalność dokonuje się w momencie, kiedy otworzy się uszy swojego serca.
W dalszej części bp Jacek opowiedział historię swojego powołania, które zostało rozpoznane przez przyjęcie Bożego słowa. – Zastanawiałem się na początku, czy zostać księdzem diecezjalnym, czy zakonnikiem. Miałem swoje plany. Chciałem iść na politechnikę na budowę mostów – zaznaczył biskup opowiadając historię z pieszej pielgrzymki, kiedy to otrzymał ulotkę o misjonarzach klaretynach i spodobało mu się, że są posyłani na cały świat i studiują na papieskiej uczelni we Wrocławiu. – Chciałem pojechać na misję, ale Pan Bóg pokazał, że moją misją jest Kościół wrocławski. Pan Bóg nie niszczy naszych pragnień ale je porządkuje – stwierdza bp Kiciński, dodając: – Aby usłyszeć głos trzeba wyciszyć serce. Bóg daje powołanie, dlatego modlimy się, aby nie zabrakło tych, co pójdą za Jego głosem – powiedział bp Jacek Kiciński.
Biskup Jacek Kiciński poświęcił nowe Schronisko św. Brata Alberta dla Bezdomnych Kobiet przy ul. Sołtysowickiej 21f.
Prawdziwy dom musi być dobrze omodlony. Cieszę się, że zaczynacie od Eucharystii i modlitwy. Niech w tym szczególnym miejscu każdy odnajdzie miłość i radość – mówił do mieszkanek, pracowników Towarzystwa Pomocy św. Brata Alberta i przybyłych gości bp Kiciński. Hierarcha pobłogosławił poszczególne pomieszczenia i wziął udział w agapie. Otrzymał również prezent wykonany przez mieszkanki schroniska i życzenia z okazji 7. rocznicy sakry biskupiej. – W czwartą niedzielę Wielkiego Postu, Niedzielę Laetare, wpisuje się radość z poświęcenia tego domu – mówił w homilii bp Jacek, asystent kościelny Towarzystwa Pomocy św. Brata Alberta. – Niedawno obchodziliśmy 30-lecie Schroniska dla kobiet jeszcze przy ul. Strzegomskiej. Wtedy nikt się nie spodziewał, że będziemy w nowym budynku, a dzisiaj jesteśmy w wyremontowanym domu – widać, że Bóg się o nas troszczy.
Przykład mądrego i wiernego sługi, pełnego ewangelicznej roztropności, oddania, dyskrecji i dyscypliny - tak opisał życie zmarłego 15 stycznia Angela Gugela - kamerdynera trzech papieży, kard. Stanisław Dziwisz. W opublikowanym dziś liście kondolencyjnym, były osobisty sekretarz Jana Pawła II zapewnił o swej bliskości z rodziną pogrążoną w żałobie oraz modlitwie w intencji zmarłego.
Emerytowany biskup krakowski słowa kondolencji skierował w stronę rodziny śp. Angela Gugela. Przypomniał czas posługi zmarłego na rzecz trzech papieży: Jana Pawła I, Jana Pawła II i Benedykta XIV. Jego życie - przypomniał kard. Dziwisz - było „oddane służbie Stolicy Apostolskiej”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.