Reklama

Zdrowie

Szlachetne zdrowie

Czy da się wyleczyć cukrzycę?

Szacuje się, że ok. 2 mln Polaków choruje na cukrzycę, z czego około 1/4 o tym nie wie. Prognozy przewidują, że liczba chorych będzie rosła, a w ciągu 15-20 lat się podwoi.

Niedziela Ogólnopolska 20/2024, str. 72-73

[ TEMATY ]

zdrowie

cukrzyca

Adobe Stock

Święta Rita

Święta Rita

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Cukrzyca typu 2 jest chorobą cywilizacyjną, związaną zazwyczaj z trybem życia oraz dietą. Jest zaburzeniem metabolizmu objawiającym się podwyższonym stężeniem glukozy we krwi. Dotyczy zarówno jej wydzielania, jak i działania. Nieleczona cukrzyca niszczy organizm, w tym układy krwionośny i nerwowy, co zwiększa ryzyko udarów, zawałów, uszkodzenia nerek, wzroku, zakażeń, stopy cukrzycowej czy nawet skrócenia życia. Istnieją również cukrzyca ciążowa, która ustępuje zwykle po porodzie, oraz cukrzyca typu 1 , w której zniszczeniu ulegają komórki trzustki.

Cukrzyca typu 2 jest następstwem nieprawidłowego wydzielania insuliny i oporności tkanek na działanie tego hormonu, który wytwarza trzustka. Do jej rozwoju dochodzi na skutek nieodpowiedniego stylu życia, na co mają wpływ przede wszystkim brak aktywności fizycznej, dieta bogata w cukry proste, węglowodany. Chorobę powodują także chemizacja środowiska i jedzenia oraz częste podjadanie, stres, a także schorzenia takie jak miażdżyca, choroba wieńcowa czy nadciśnienie, nadmiar cholesterolu. Nadmiar tłuszczu, zwłaszcza w okolicy trzustki i wątroby, może zaburzać funkcje tych organów i prowadzić do stanów zapalnych. Otyłość zatem często też odgrywa sporą rolę w wywołaniu tej choroby.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Przede wszystkim objawami cukrzycy są: wzmożone pragnienie, ochota na jedzenie, suchość w ustach, częstomocz, osłabienie, nawroty stanów zapalnych, pogorszone gojenie się ran, mrowienie w dłoniach, trudności z koncentracją, utrata masy ciała, pogorszenie widzenia.

Lekarze zalecają zwykle doustne leki przeciwcukrzycowe, dietę i redukcję wagi. Dość często po pewnym czasie trwania choroby konieczna jest insulinoterapia.

Obecnie nie ma możliwości wyleczenia cukrzycy metodami farmakologicznymi, chorzy raczej będą skazani na ich stosowanie do końca życia. Modyfikacją stylu życia i dołożeniem metod wspomagających można jednak przynajmniej na początku choroby doprowadzić do jej remisji. To nie jest jednoznaczne z całkowitym wyleczeniem i tym, że choroba nie powróci, ale warto próbować. Efekty powinniśmy zauważyć w badaniach krwi oraz samopoczuciu. Nie zachęcam do zaprzestania leczenia farmakologicznego, ale polecam zrobić jeszcze więcej dla zdrowia.

Reklama

Kluczem do sukcesu wydaje się odchudzanie. Należy zmniejszyć wagę o co najmniej 5%, zwykle korzystniej jest sporo więcej. Istotna jest zmiana nawyków żywienia, m.in. brak podjadania, zmniejszenie ilości węglowodanów, a jeśli już je spożywamy, to najlepiej z błonnikiem, stosowanym w formie węglowodanów złożonych (np. razowe pieczywo) lub stosowanie błonnika przed jedzeniem (m.in. otręby lub błonnik witalny czy collon C). „Walkę” z cukrzycą warto rozpocząć od zastosowania diety ketogenicznej, ale w dobrym wydaniu, czyli bogatej w warzywa, zioła i dobre tłuszcze. Takim minimum jest przynajmniej śniadanie ketogeniczne, np. omlet na warzywach czy sałatka z łososiem lub jajkiem i warzywami. Na stałe zalecam dietę śródziemnomorską z produktami o niskim indeksie glikemicznym. Ważne jest wsparcie terapii postem przerywanym, czyli spożywamy posiłki z przerwami przez 10 godzin, a 14 godzin nic nie jemy. Ważne jest też, aby nie jeść przynajmniej wieczorem ani w nocy. Oczywiście, zalecenia te będą dobre dla większości, ale terapię dobrze jest prowadzić indywidualnie.

Artykuł nie stanowi porady lekarskiej, zachęca jedynie do zmiany stylu życia.

Korzystne wspomagacze

Korzystne jest spożywanie płatków owsianych, orzechów, migdałów, strączków. Kwasy tłuszczowe, zwłaszcza omega 3, są dostępne także w oleju z czarnuszki czy oliwie z oliwek, które poprawiają wrażliwość komórek. Warty polecenia jest ocet jabłkowy, który należy stosować przed posiłkiem: 1-2 razy dzienne ok. 1 łyżki na 1/4-1/2 szklanki wody. Dobre efekty daje włączenie przypraw, takich jak: imbir, cynamon, kozieradka, kurkuma, jałowiec, czosnek, a także morwy białej, zielonej kawy i herbaty, yerba mate, barberyny, propolisu, szałwii lekarskiej, naowocni fasoli, gurmaru, cuti-cuti, pokrzywy zwyczajnej, rutwicy lekarskiej. W wielu przypadkach korzystne jest wsparcie leczenia cynkiem, chromem, witaminą D, koenzymem Q10, inuliną, inozytyolem, a także stosowanie dobranych metod detoksykacji.

2024-05-14 13:38

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Seniorze, Twoje zdrowie w Twoich rękach!

Aby zachować jak najdłuższą kondycję zdrowotną bardzo ważne jest odżywianie. Jesteś tym co jesz! To rzeczywistość. Kluczem do zachowania zdrowia jest regularna aktywność fizyczna oraz zdrowe odżywianie.

Zamknij X
CZYTAJ DALEJ

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Do wersji od lat istniejącej w naszej przestrzeni internetowej Niezbędnika Katolika, która każdego miesiąca inspiruje do modlitwy miliony katolików, dołączamy wersję papierową. Poręczny modlitewnik jest dostępny wraz z naszym Tygodnikiem Katolickim "Niedziela". Dostępna jest również wersja PDF naszego Niezbędnika!

CZYTAJ DALEJ

Bp M. Marczak: Bóg może nas uwolnić z niewidzenia!

2026-03-15 14:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Ostatnia liturgia stacyjna III tygodnia Wielkiego Postu, której przewodniczył biskup Marek Marczak, celebrowana była w kościele pw. Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi, gdzie posługuję duszpasterską pełnią ojcowie pasjoniści.

Odwołując się do znaczenia IV niedzieli wielkopostnej łódzki pasterz zauważył, że - gromadzimy się w kościele stacyjnym, w pielgrzymce wiary, którą od kilkunastu już lat Kościół Łódzki, podejmuje, aby pomagać wszystkim, którzy chcą uczestniczyć w tych spotkaniach, w Eucharystiach, w rozważaniach, także w jałmużnie, w drodze do świąt wielkanocnych. Dzisiejszy wieczór to już Msza święta z niedzieli - z czwartej niedzieli Wielkiego Postu, niedzieli nazwanej laetare. To łacińskie słowo oznacza cieszcie się - stąd też kolor szat liturgicznych różowy, w zależności od odcienia może wzbudzać u niektórych lekki uśmiech. Niedziela laetare, czwarta niedziela Wielkiego Postu, wzywa do tego, żeby się cieszyć. Jak to jest, że Kościół w tym okresie wzywa do pokuty, do modlitwy, do postu, do czynów pokutnych, ale w jedną z niedziel mówi cieszcie się i przypomina o tym, że Wielki Post zmierza do świąt Wielkiej Nocy, do świąt radości, świąt zmartwychwstania pańskiego. Ta niedziela może być nam potrzebna chociażby z tego powodu, że jeśli na serio podejmujemy różnego rodzaju wyrzeczenia, posty, bierzemy udział w nabożeństwach takich jak droga krzyżowa czy gorzkie żale, to istnieje pewne niebezpieczeństwo, że bardzo zapatrzymy się w same akty pokutne zapominając do czego one tak naprawdę służą, do czego nas prowadzą - tłumaczył hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję