Tym razem było dokładnie tak samo, choć może nie dokładnie tak samo. Na prośbę biegaczy z Rzeszowa, którzy już 18. razy biegli do Matki na Jasnej Górze, postanowiłem na ten czas przerwać pieszą wędrówkę i biec… Ponad 260 km z niesamowitymi ludźmi, prawdziwą rodziną biegową pielgrzymowaliśmy na Jasną Górę, a dla mnie szczególnym wsparciem był mój uczeń, Konrad Bartkowski z Falejówki. Nie bieg był w tym wszystkim najważniejszy, ale: głębokie intencje, codzienna Eucharystia i modlitwy, różaniec w biegu, wspólnota stołu, łzy wzruszenia, uśmiechy radości, wieczorna modlitwa apelowa i konferencja duchowa… Tak właśnie wyglądała 19. Pielgrzymka Biegowa z Rzeszowa na Jasną Górę.
To wszystko w drodze… dziękuję. Zwłaszcza że dla mnie było to wołanie o uwolnienie brata w kapłaństwie ks. Michała Olszewskiego. To dla niego biegłem, dla jego wolności, i godnego traktowania, wołając też do wszystkich ludzi dobrej woli o modlitwę.
Wędrówka czy bieg do Maryi, to najpiękniejszy czas, z całym pięknem pielgrzymowania. To bycie w centrum Kościoła pielgrzymującego, którego tutaj namacalnie można doświadczyć i Bogu dzięki za ten czas.
Maryjnym szlakiem, wydeptanym od lat, dotarliście na Jasną Górę – powiedział do pielgrzymów abp Stanisław Budzik
Ponad tysiąc pątników 47. Pieszej Pielgrzymki z Lublina na Jasną Górę 14 sierpnia dotarło do domu Matki Bożej Częstochowskiej. W 12 dni (grupa chełmska w 14.) pokonali ponad 300 kilometrów. Jednak pielgrzymka nie skończyła się, bo jak powiedział przewodnik ks. Paweł Saran, nieustannie jest w sercach tych, którzy ją przeżywali; to nie turystyczna wędrówka, ale rekolekcje w drodze, które zostawiają trwały ślad.
W opactwie Maumont francuskie benedyktynki od ponad 70 lat tchną nowe życie w książki. Introligatorstwo, renowacja starodruków, złocenie: ich pracownia, znana daleko poza regionem Charente, wskrzesza dzieła sprzed kilkuset lat, z poszanowaniem tradycyjnych technik.
W opactwie Sainte-Marie de Maumont w Juignac, w departamencie Charente, na zachodzie Francji, ciszę klasztorną przerywa od czasu do czasu dyskretny szum prasy introligatorskiej, szelest starannie obrobionej skóry lub precyzyjny gest siostry nakładającej złoto na grzbiet starodruku. Od ponad siedemdziesięciu lat siostry benedyktynki prowadzą tam pracownię introligatorską, która stała się prawdziwym punktem odniesienia w świecie dziedzictwa literackiego.
Leon XIV: nie zostawiajmy ubogich i osób starszych samych
2026-07-22 15:12
www.vaticannews.va
Vatican Media
Wakacje nie mogą być czasem zapomnienia o tych, którzy cierpią. Nie zostawiajcie swoich osób starszych samych - apeluje Leon XIV w odpowiedzi na list jednego z czytelników włoskiej gazety „Piazza San Pietro”. Papież zachęca, by letni wypoczynek stał się szkołą braterstwa, prostoty i solidarności oraz okazją do pogłębienia wiary.
Odpowiadając na pytanie Maurizia z Rzymu o to, jak przeżywać wakacje, aby umacniały wiarę, Leon XIV podkreśla, że lato nie powinno być jedynie czasem odpoczynku od codziennych obowiązków. To także okazja do zatrzymania się, odnowienia relacji z Bogiem i doświadczenia autentycznej wspólnoty z drugim człowiekiem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.