Reklama

Kościół

Ataki na Radio Maryja

Uderzenia w toruńską rozgłośnię są próbą osłabienia konserwatywnej sceny medialnej w Polsce, a także oznaką problemów rządu Donalda Tuska. – Gdy rząd sobie nie radzi, to rozpoczyna polowanie, by odwrócić uwagę niezadowolonych wyborców – mówi Krzysztof Skowroński, były prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Niedziela Ogólnopolska 43/2024, str. 33

[ TEMATY ]

Radio Maryja

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Premier Donald Tusk wraca do swojej „sprawdzonej tradycji” z poprzednich rządów PO-PSL. Do podobnych ataków na katolicką rozgłośnię dochodziło bowiem, gdy przejął władzę w 2007 r. Osoby wierzące pamiętają także wieloletnią walkę o miejsce na multipleksie dla Telewizji Trwam, którą udało się wygrać tylko dzięki wielkiej mobilizacji społecznej. – Cała historia Radia Maryja dobitnie pokazuje, że o wszystkie ustępstwa, koncesje i różne dotacje trzeba było walczyć. A przecież zdecydowana większość Polaków to katolicy, wyborcy i obywatele, którzy tak jak wszyscy płacą podatki. Dlaczego poglądy, wrażliwość i religijność milionów Polaków nie mogą być reprezentowane w katolickiej rozgłośni czy telewizji? Próbuje się z katolików uczynić obywateli drugiej kategorii – zauważa poseł PiS Paweł Sałek, bliski współpracownik śp. prof. Jana Szyszki.

Polowanie na „czarownice”

Reklama

Rząd Donalda Tuska nie radzi z sobie ze sprawowaniem władzy, nie potrafi spełnić obietnic wyborczych, nie ma programów prorozwojowych, a coraz trudniejsza sytuacja gospodarcza sprawia, że rośnie niezadowolenie społeczne. Jednym ze sztandarowych postulatów jest rozliczanie poprzedników, do tego dochodzą ataki na Kościół, a nawet przetrzymywanie w areszcie księdza. – Prezydent Andrzej Duda w trakcie orędzia sejmowego słusznie wskazał, że premier Donald Tusk zamiast rozwijać Polskę, budować projekty rozwojowe zajmuje się bezustannym polowaniem na „czarownice”. W nurcie tego polowania są także ataki na Radio Maryja i media, które są konserwatywne i reprezentują inne wartości niż wartości wyznawane przez Donalda Tuska – mówi Niedzieli red. Krzysztof Skowroński, który funkcję prezesa SDP pełnił przez 13 lat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dyspozycję ataku na Radio Maryja musiał więc wydać premier Tusk, a wykonuje ją poseł KO Roman Giertych, który kiedyś sam zabiegał o względy toruńskiej rozgłośni. Zarzuca środowisku Radia Maryja, że poszczególne ministerstwa zlecały temu ośrodkowi medialnemu pełnienie misji edukacyjnej i informacyjnej. – Przecież katolicy płacą podatki, więc katolickie media także powinny mieć dostęp do programów rządowych i otrzymywać środki publiczne na ich realizację – podkreśla Paweł Sałek. – Nie może być tak, że beneficjentami takich programów są jedynie lewicowo-liberalne media i organizacje.

Już raz przegrali

Ataki rządu Donalda Tuska na Radio Maryja nie są niczym nowym. Teraz jest groźba odebrania przyznanych pieniędzy, a przecież prawie identycznie było po przejęciu przez niego władzy w 2007 r. Chodzi o słynną sprawę geotermii Fundacji Lux Veritatis – była ona zgodna ze wszystkimi wymogami środowiskowymi, ale nowy zarząd Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w 2008 r. cofnął przyznaną dotację ws. wykonania odwiertów geotermalnych. Sprawa była ewidentna, dlatego Fundacja Lux Veritatis poszła z nią do sądu. W efekcie NFOŚiGW musiał wypłacić 27 mln zł.

Sąd w uzasadnieniu dokonał druzgocącej krytyki działania NFOŚiGW w 2008 r., czyli w czasie, gdy doszło do wypowiedzenia umowy dotacji. Zdaniem sądu, wypowiedzenie umowy przez NFOŚiGW było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i ustalonymi zwyczajami. Uznano również, że bezprawne wypowiedzenie umowy na dotację spowodowało szkody dla środowiska, bo gdyby geotermia została uruchomiona wcześniej, to zostałaby „ograniczona emisja CO2 i pyłów do środowiska”. – To jest najbardziej dobitny przykład fanatycznego prześladowania związanej z Kościołem fundacji, które wyrządziło szkody dla skarbu państwa i dla środowiska naturalnego. Przecież geotermia to OZE, czyli zielona energia zgodna z polityką klimatyczną UE. Toruński projekt został więc zatrzymany z zawiści, a nie z żadnych powodów merytorycznych – wyjaśnia Paweł Sałek. – Dziś Donald Tusk próbuje robić to samo rękami Romana Giertycha.

Niszczenie prawdy

Kampania wymierzona w Radio Maryja jest częścią większej akcji. Rząd doskonale zdaje sobie sprawę, że media katolickie będą się upominać np. o prawo do życia czy obecność religii w szkołach. – Dziś widzimy, że chce się nas wyrugować z życia społecznego. Coraz więcej instytucji, szkół, uniwersytetów przyjmuje programy sprzeczne z Dekalogiem. O tym wszystkim mówi się w Radiu Maryja. I właśnie za mówienie tej prawdy niszczone jest radio wraz z jego założycielem – zaznacza abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

2024-10-22 13:24

Oceń: +8 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Krzeszowska pielgrzymka Rodziny Radia Maryja

[ TEMATY ]

Radio Maryja

Krzeszów

Marek Zygmunt

W poniedziałek 19 czerwca członkowie Rodziny Radia Maryja z diecezji legnickiej, a także z Kanady, Czech i Niemiec oraz z archidiecezji wrocławskiej i diecezji świdnickiej licznie przybyli na swoje doroczne spotkanie do sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie.
CZYTAJ DALEJ

W jaki sposób posłałby Chrystus swoich uczniów, gdyby uczynił to w dzisiejszym świecie?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mk 6, 7-13.

Czwartek, 5 lutego. Wspomnienie św. Agaty, dziewicy i męczennicy.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV obejrzał unikalną Biblię d’Este. Dotykał jej także Jan Paweł II

2026-02-05 18:46

[ TEMATY ]

Biblia

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Leon XIV jest dopiero czwartym papieżem, który miał możliwość dotknięcia Biblii Borso d'Este, arcydzieła sztuki iluminatorskiej

Leon XIV jest dopiero czwartym papieżem, który miał możliwość dotknięcia Biblii Borso d'Este, arcydzieła sztuki iluminatorskiej

Oryginał piętnastowiecznej Biblii Borso d’Este, arcydzieło sztuki iluminatorskiej, został przywieziona do Watykanu i udostępniony do przejrzenia Papieżowi Leonowi XIV. To czwarty papie, który miał to słynne wydanie Biblii w rękach. Wcześniej dotykał jej także Jan Paweł II.

Ojciec Święty miał możliwość obejrzenia dwóch woluminów Biblii d’Este w Pałacu Apostolskim, zanim zostaną one odesłane do Modeny, gdzie są przechowywane. Choć tylko na krótko, Biblia należąca do Borso d’Este, księcia Modeny, Reggio i Ferrary w XV wieku, powróciła w ten sposób po 555 latach do Watykanu. Ten cenny wolumin, uważany za arcydzieło sztuki iluminatorskiej, wykonany w latach 1455–1461, został przywieziony do Bazyliki św. Piotra w 1471 roku, kiedy papież Paweł II nadał Borso d’Este tytuł księcia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję