Fundacja im. ks. Czesława Wali buduje Dom dla Osób Niesłyszących. Społecznicy tym samym spełniają marzenie zmarłego 4 lata temu twórcy sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Kałkowie-Godowie.
Dom dla Osób Niesłyszących, którego budowa trwa w Rudniku nad Sanem, ma być kolejną formą wsparcia dla osób z niepełnosprawnością słuchu. Marian Pędlowski, prezes zarządu fundacji, przypomniał, że ks. Wala zawsze dostrzegał w tych osobach ogromny potencjał, a przez swoje działania pozwalał rozwinąć skrzydła ludziom ambitnym, lecz zepchniętym na margines z powodu swej niepełnosprawności. Często powtarzał: „Dopóki żyję, to pomagam”. Kapłan przeznaczył na ten cel cały swój majątek odziedziczony po rodzicach, przede wszystkim teren malowniczo położony w lesie, który został ogrodzony i na którym wykonano część fundamentów. Ksiądz Wala w pamięci zapisał się jako wspaniały katecheta oraz duszpasterz i przyjaciel głuchoniemych. W opinii wielu, dał się poznać jako wybitny animator posługi społeczno-charytatywnej, propagator kultu maryjnego w Polsce oraz inicjator nowych form duszpasterstwa nadzwyczajnego, a szczególnie duszpasterstwa osób niesłyszących.
Fundacja przygotowała już mieszkanie wspomagane przeznaczone dla osób pełnoletnich niesłyszących i niedosłyszących oraz niesłyszących i niedosłyszących z inną niepełnosprawnością, które ze względu na trudną sytuację życiową, wiek, niepełnosprawność lub chorobę potrzebują wsparcia w codziennym funkcjonowaniu. Osobie przyjętej zapewnione zostanie kompleksowe wsparcie wysoko wykwalifikowanych specjalistów w zależności od potrzeb użytkownika mieszkania w celu osiągnięcia poziomu funkcjonowania niezbędnego do samodzielnego i niezależnego życia.
Tysiące wiernych uczestniczyło w diecezjalnej pielgrzymce rodziny różańcowej diecezji radomskiej, do sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Królowej Różańca Świętego w Wysokim Kole. Mszy świętej polowej przewodniczył biskup radomski Henryk Tomasik, który mówił do zebranych, że "różaniec stał się potężnym orężem w rękach ludzi wiary i może pomóc w rozwiązywaniu różnych spraw rodzinnych, osobistych, a także politycznych". W modlitewnym spotkaniu uczestniczyło 4 tys. osób z 114 parafii.
Bp Tomasik wiele uwagi poświęcił wartości ludzkiego życia. Przypomniał, że w 33. dniu życia dziecka w łonie matki, pojawiają się zalążki mózgu, w 40. dniu są już ślady promieniowania mózgu, a w 21. dniu bije serce dziecka. "Czy to zależy od Kościoła, od Ewangelii, światopoglądu? Jak można mieć wątpliwości, czy to jest człowiek. Wszystko sprowadza się do pytania - To jest człowiek, czy nie? Kościół głosi zawsze niezmienne prawa. Nieprawdą jest, że Kościół domaga się więzienia dla kobiet. To nieprawda. Oświadczenie Episkopatu Polski z 16 kwietnia 2016 roku jest bardzo jasne. Chronimy wartości życia, ale nie chcemy żadnego więzienia dla kobiet. To byłoby coś strasznego. Popatrzmy jak jesteśmy manipulowani. Potrzebna jest wielka modlitwa w intencji ojczyzny, aby wzrastało dobro, szacunek dla życia każdego, także tego niedołężnego, niepełnosprawnego" - mówił duchowny.
- Kończymy Kapitułę, ale zaczyna się nowy etap drogi. Wracamy do naszych klasztorów, do naszych obowiązków, do codziennego życia. Niech jednak pozostanie w nas to doświadczenie wspólnoty - powiedział na zakończenie Kapituły Generalnej o. Beniamin Bąkowski, Generał Zakonu Paulinów. Na Jasnej Górze zakończyła się dziś Kapituła Generalna Zakonu Paulinów, podczas której wybrano nowego przełożonego generalnego i zarząd Zakonu.
Mszy św. w Kaplicy Matki Bożej, wieńczącej Kapitułę, przewodniczył i kazanie wygłosił generał o. Beniamin Bąkowski. Zwracając się do ojców i braci, nowy generał wspominając intensywność ostatnich dni wyraził wdzięczność za ten czas Panu Bogu i Matce Bożej, podkreślając wzór Jej posłuszeństwa. Podziękował także współbraciom uczestniczącym w Kapitule oraz tym, którzy obradujących otaczali modlitwą.
Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej/diecezja.pl
- To jest człowiek, który kiedy myśli o Kościele, myśli Ewangelią i papieżem Franciszkiem. Nie tylko Łódź, ale Polska, Kościół polski zyska na tej wyobraźni miłosierdzia, którą kardynał ma w sobie i pewnie będzie się z nią z nami dzielił – o kard. Konradzie Krajewskim mówi kard. Grzegorz Ryś. Metropolita krakowski modlił się z nowym metropolitą łódzkim podczas Mszy św. w kaplicy Arcybiskupów Krakowskich.
Metropolita krakowski nie kryje ogromnej radości z faktu, że Łódź nie musiała zbyt długo czekać na nowego biskupa. – Wiem od kard. Konrada, że Ojciec Święty bardzo go mobilizował, żeby ingres odbył jeszcze przed Wielkim Tygodniem. Myślę, że to w ten sposób najpierw trzeba czytać, w takich kategoriach wiary – Ojciec Święty wie, że Kościół potrzebuje biskupa w tych najważniejszych momentach roku. Wiadomo, że nie ma ważniejszego momentu w roku niż Triduum Paschalne. Dobrze, że Łódź ma biskupa na ten wyjątkowy czas – podkreśla kard. Grzegorz Ryś.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.