Reklama

Wiadomości

Prawa rodziny w Sejmie

„Dobrowolny związek kobiety i mężczyzny jest fundamentem rodziny, a jego trwałość powinna być maksymalnie chroniona” – tak brzmi fragment apelu uczestników konferencji do władz RP.

Niedziela Ogólnopolska 44/2024, str. 38

[ TEMATY ]

sejm

Monika Kanabrodzka

Konferencję zorganizowały dwa parlamentarne zespoły – ds. Katolickiej Nauki Społecznej i ds. Dziedzictwa św. Jana Pawła II

Konferencję zorganizowały dwa parlamentarne zespoły – ds. Katolickiej Nauki
Społecznej i ds. Dziedzictwa św. Jana Pawła II

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z okazji przypadającego 22 października Dnia Praw Rodziny odbyła się w Sejmie konferencja pt. „Rodzina źródłem pokoju”. – Spotykamy się w miejscu, gdzie posłowie i senatorowie tworzą prawo powszechnie obowiązujące w całym kraju. I właśnie w tym miejscu musimy się zatroszczyć o naturalną rodzinę, jej prawa i ochronę ze strony państwa przed pojawiającymi się zagrożeniami – powiedział poseł Tadeusz Woźniak, współorganizator konferencji.

Sejmowe wydarzenie zostało zorganizowane przez Parlamentarny Zespół na rzecz Katolickiej Nauki Społecznej oraz Parlamentarny Zespół ds. Dziedzictwa Świętego Jana Pawła II. – Chciałbym przypomnieć, że art. 18 naszej konstytucji chroni małżeństwo, rodzinę i macierzyństwo, a św. Jan Paweł II nauczał, że rodzina jest źródłem pokoju, życia i miłości. I właśnie tak pojmowanej rodziny trzeba dziś bronić – podkreślił poseł Andrzej Gawron, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Dziedzictwa Świętego Jana Pawła II.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Projekt na ludzkość

Reklama

W konferencji uczestniczyło ponad 120 osób, w tym przedstawiciele świata nauki, duchowieństwa, organizacji pozarządowych oraz liderzy wspólnot katolickich. W apelu do władz i instytucji państwowych wspólnie opowiedzieli się za ochroną małżeństwa kobiety i mężczyzny. Tak pojmowany związek jest bowiem „fundamentem rodziny, a jego trwałość powinna być maksymalnie chroniona”. Wskazali także na prawo dziecka do rodziny, która jest jego naturalnym i niezastąpionym środowiskiem wzrastania, a „wszelkie inne rozwiązania w tym zakresie stanowią zagrożenie dla jego prawidłowego rozwoju”.

Wśród zaproszonych gości był dr hab. Mieczysław Guzewicz, teolog oraz były ekspert Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski. W trakcie swojego wystąpienia przywołał on tekst Pisma Świętego opisujący stworzenie człowieka jako mężczyzny i kobiety, którym Bóg pobłogosławił, mówiąc: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, napełniajcie ziemię i czyńcie ją sobie poddaną”. – Ten tekst został zredagowany ok. 3 tys. lat temu. Choć dziś mamy czasy pełne zagrożeń, to jednak nie może zabraknąć nam nadziei i pewności, że małżeństwo i zbudowana na nim rodzina nigdy nie przegrają, bo dawcą małżeństwa i rodziny jest sam Bóg (...). Najdoskonalszym dziełem Jego stworzenia jest bowiem małżeństwo, które jest stworzone na podobieństwo Osób Trójcy Świętej. Projekt Pana Boga na ludzkość to trwały, heteroseksualny, monogamiczny związek małżeński, który jest otwarty na potomstwo – zaznaczył dr Guzewicz.

Zapaść demograficzna

Kryzys instytucji małżeństwa i zachwiana trwałość związków przekładają się na problemy społeczne, gospodarcze i demograficzne. Ksiądz doktor habilitowany Krzysztof Bielawny tłumaczył, że gdyby udało się utrzymać przyrost naturalny z początku XX wieku, to dziś naród polski byłby potęgą. Zamiast tego mamy wyludniające się wioski, miasta, zamykane są szkoły, bo nie ma kogo uczyć.

Duchowny wymienił niezawinione przyczyny kryzysu demograficznego, takie jak wojny, emigracja – przymusowa w latach 80. ubiegłego wieku oraz zarobkowa po wejściu Polski do UE. – Ale są też przyczyny zawinione, takie jak aborcja. Gdyby nie było aborcji w XX wieku, to Polaków byłoby o 33,5 mln więcej. W Polsce w 1975 r. urodziło się ok. 640 tys. żywych dzieci, a w tym samym roku zabito ok. 800 tys. dzieci przed narodzeniem – poinformował ks. Bielawny. Wskazał na działalność ideologii antynatalistycznych, które przez pierwszą połowę XX wieku zmniejszyły dzietność z ponad pięciorga dzieci na kobietę do nieco ponad trojga dzieci. Pewnym fenomenem był czas tuż po II wojnie światowej, gdy populacja w Polsce i w całej Europie szybko się odradzała. – Był to czas, gdy zahamowana została destrukcyjna działalność ideologii antynatalistycznych, które propagowały aborcję, antykoncepcję i deprawację młodzieży – wskazał ksiądz doktor.

2024-10-29 13:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sejmowe głosowanie za aborcją do 9. miesiąca ciąży

[ TEMATY ]

sejm

aborcja

ustawa

Kodeks Karny

Kancelaria Sejmu

W tym tygodniu w sejmie do drugiego czytania trafi forsowany przez lewicę projekt ustawy nowelizacji kodeksu karnego. Postulowane zmiany to możliwość zabicia dziecka nawet w dziewiątym miesiącu ciąży, a także wykreślenie z kodeksu karania lekarzy nawet wtedy, gdy kobieta nie przeżyje aborcji.

Nadzwyczajna komisja sejmowa ds. aborcji skierowała ustawę do drugiego czytania w Sejmie zmianującą kodeks karny, by zabijanie nienarodzonych dzieci nie było w Polsce karane. Gdyby postulowane zmiany weszły w życie, to lekarze mogliby bezkarnie dokonywać aborcji na życzenie w pierwszych miesiącach ciąży, a gdy dziecko jest podejrzane o chorobę lub niepełnosprawność (np. zespół Downa), to zabić go można będzie nawet w 9 miesiącu ciąży. Z kodeksu karnego ma też być usunięty art. 154 wg. którego sprawca, który w wyniku nielegalnej aborcji doprowadziłby do śmierć kobiety ciężarnej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. Tym samym lekarz, który w trakcie zabijania dziecka w pierwszym trymestrze ciąży przy okazji doprowadziłby do śmierci także jego matki, nie odpowiadałby za ten czyn karnie.
CZYTAJ DALEJ

Seria podwyżek świadczeń otrzymywanych przez parlamentarzystów

2026-02-10 15:36

[ TEMATY ]

sejm

Karol Porwich/Niedziela

Początek roku przyniósł serię podwyżek świadczeń otrzymywanych przez parlamentarzystów. Mimo to część z nich twierdzi, że wciąż zarabia za mało – informuje wtorkowa „Rzeczpospolita”.

„4,7 tys., a nie 4,5 tys. zł, jak dotąd – tyle, z mocą wsteczną od 1 stycznia, wynosi ryczałt dla posłów nieposiadających mieszkania w Warszawie na wynajęcie lokum w stolicy” – informuje wtorkowa „Rzeczpospolita”.
CZYTAJ DALEJ

Ujawniam najkrótszą i najprostszą "ustawę praworządnościową"

2026-02-11 07:02

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Myślę, że większość z czytających ten felieton zna zasady gry w szachy. Pionki biją w bok, wieża porusza się w linii prostej, gońce przemieszczają się i mogą pokonać przeciwnika po skosie, a koniki skaczą po „eLce”. Dzięki znajomości tych i innych zasad każdy z nas może usiąść do szachownicy i rozegrać partię, którą przy odpowiednich umiejętnościach strategicznych, może wygrać. Każda figura ma swoją wagę punktową i znaczenie, ale liczy się przede wszystkim miejsce i czas, w których wchodzi do gry lub czeka na swój (nieraz kluczowy) ruch. Ale dlaczego ja piszę o szachach?

Bardzo podobnie jest w polityce, z tą istotną różnicą, że przepisy mogą zmieniać odpowiedni ludzie i instytucje, a konkretnie władza ustawodawcza, ale nawet jeśli tak jest, to główne zasady są wciąż niezmienne, a zapisane są w ustawie najważniejszej, „zasadniczej”, czyli Konstytucji RP. Gra w politykę jest o tyle „prosta”, że te zasady od blisko 30 lat nie uległy zmianie. Biorą w niej udział kolejni politycy, na różnych, przypisanych sobie polach politycznej planszy, czyli posłowie, senatorowie, ministrowie, premierzy, prezydenci i przedstawicieli licznych instytucji polskiego państwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję