Reklama

Głos z Torunia

Wybieraj życie

Dlaczego samotność jest dla człowieka niebezpieczna? Czy grzech działa jak zasłona dymna? Z jakiego powodu warto korzystać z ignacjańskiego rachunku sumienia?

Niedziela toruńska 44/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Toruń

Renata Czerwińska

Gościem spotkania była Agata Rujner

Gościem spotkania była Agata Rujner

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Duszpasterstwo Akademickie „Studnia”, działające przy toruńskim kościele Ojców Jezuitów, zorganizowało 15 października spotkanie z Agatą Rujner, doktorem teologii, wykładowcą, prowadzącą kanał „Prawie morały”. To kolejne spotkanie z cyklu „DM, czyli dobrze mówią”, na które studenci zapraszają wierzące osoby znane z social mediów.

Czytajmy

Tematem spotkania była miłość Boga do człowieka. Swoją opowieść gość skierował głównie do młodych, zmagających się często z odrzuceniem przez rówieśników, poczuciem osamotnienia w rodzinie, hejtem w internecie. Człowiek poraniony przyjmuje nieraz wobec Boga postawę niewolnika (który uważa, że musi zasłużyć na miłość) lub najemnika (który czeka na nagrodę).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Budujemy sobie obraz Boga na swój obraz i podobieństwo, nie weryfikujemy, nie sprawdzamy, że jest dokładnie na odwrót. Czytajmy Pismo Święte, dokumenty Kościoła! One nam wszystko wytłumaczą – mówiła Rujner. W swojej konferencji nawiązała do opowieści o pierwszych rodzicach, ale też do perykopy o kobiecie cudzołożnej oraz o synu marnotrawnym (choć właściwie obaj bracia mogliby być tak nazwani).

Bóg szuka człowieka

Reklama

Poruszającą częścią spotkania była interpretacja obrazu Jezusa Miłosiernego. Bóg, podobnie jak w ogrodzie Eden, pierwszy poszukuje człowieka, wyrusza mu naprzeciw. Wszystko jednak rozbija się o naszą odpowiedź. Warto spytać samego siebie, co mnie blokuje. – Czy złożę głowę na Jego piersi, czy zaryzykuję ściągnięcie maski, wybiorę miłość? – pytała prelegentka.

Tamą dla otworzenia się na miłosierdzie są często trudne doświadczenia, niejednokrotnie doznane ze strony tych, od których spodziewaliśmy się dobra. Człowiek osamotniony według św. Tomasza z Akwinu jest bardziej skłonny ku wybieraniu tego, co złe. Tymczasem „Bóg chce wejść w nasz lęk, niespełnione marzenia, tęsknoty, ciemności, a Jego spojrzenie to oczy z krzyża, niosące przebaczenie i miłość”.

Przyjęcie Bożej miłości nie oznacza, że życie człowieka będzie pozbawione cierpienia. Jednak to właśnie z Bogiem można przejść przez każdą ciemną dolinę.

Ignacy zaleca

W duszpasterstwie jezuickim nie mogło zabraknąć rozmowy o rozeznawaniu. Ignacjański rachunek sumienia to przede wszystkim ćwiczenie wdzięczności. – Kiedy widzę, co Bóg robi w moim życiu, widzę też, że mnie kocha. Dzięki temu mogę zaprosić Go potem do tego, co jest dla mnie trudne, czego nie potrafię sama przejść – zachęciła prelegentka. Zwróciła też uwagę, że grzech po grecku oznacza chybienie do celu. Stanowi zasłonę dymną wobec tego, co się tak naprawdę dzieje we wnętrzu człowieka. Codzienny rachunek sumienia metodą św. Ignacego pozwala wydobyć prawdę o sobie, a Duch Boży wskazuje, jakim dobrem można zastąpić nawyk, który nas męczy.

– Życie moralne nie polega na unikaniu grzechu, ale na szukaniu szans dla dobra – mówiła Rujner. – Bóg zaprasza nas do dobrego. Przypomniała, że dobro w nas rozwija się w czasie. Współpracując z Bogiem, z Jego łaską, możemy coraz bardziej upodabniać się do Chrystusa.

Po konferencji przyszedł czas na pytania studentów i długie rozmowy przy herbacie w salce duszpasterstwa.

2024-10-29 13:49

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wspomnienia z dawnych przedmieść Torunia

Niedziela toruńska 37/2015, str. 4-5

[ TEMATY ]

Toruń

Ks. Paweł Borowski

W budynku mieści się oddział psychiatryczny Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu

W budynku mieści się oddział psychiatryczny Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu

Wielokrotnie przejeżdżamy przez Toruń, a może nawet planujemy tam wycieczkę. Czy zdajemy sobie sprawę, ile historycznych tajemnic kryje to miasto? Ile wspaniałych postaci jawi się nam w tle historii Torunia? Jednym z takich miejsc jest stary gmach z czerwonej cegły przy ul. Skłodowskiej-Curie 27/29, w którym obecnie mieści się oddział psychiatryczny Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego. Pewnie nie zdajemy sobie sprawy, jaką historyczną tajemnicę kryją te dawne mury…

Był 1920 r. W Toruniu, jak w każdym większym polskim mieście, plagą były choroby weneryczne. Bezrobocie, brak środków do życia zmuszały młode kobiety i dziewczyny do rzucenia się w ostateczność: do rezygnacji ze wszystkich zasad moralnych i szukania zarobku na ulicy kosztem własnego ciała. Konsekwencją tego były właśnie te choroby, trudne do opanowania, niemożliwe do wyleczenia, a bardzo przykre i uciążliwe dla samych chorych i szkodliwe dla innych. Nic więc dziwnego, że te osoby musiały być pod nadzorem policji obyczajowej. Z historii apostolatu bł. Marii Karłowskiej wiemy, że pierwsze jej wychowanki to były właśnie tzw. dziewczyny kontrolne, czyli z „czarną książeczką”, a więc zarejestrowane przez policję jako trudniące się nierządem. „Słowo Pomorskie” z 31 marca1935 r. tak pisało o tym problemie: „Dziewczęta moralnie upadłe i fizycznie zgangrenowane – to była sfera tak obca i daleka, że liczyła się nie tylko do owych spraw, o których się nie mówi, ale do tych, o których się nawet myśleć nie chce”.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: realna groźba ekskomuniki na członków Bractwa św. Piusa X?

2026-04-28 09:51

[ TEMATY ]

Bractwo św. Piusa X

pexels.com

Na zagrożenia dla jedności Kościoła wynikające z postawy kierownictwa Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X wskazał w wywiadzie dla portalu advaticanum.com sekretarz Dykasterii do spraw Tekstów Prawnych, abp Juan Ignacio Arrieta Ochoa de Chinchetru.

„Dla mnie jest to bardzo bolesna sprawa, zwłaszcza że za czasów papieża Benedykta miałem okazję zapoznać się z ich sytuacją i kilkakrotnie spotkać się z niektórymi z ich przełożonych. Odczuwają oni potrzebę posiadania szafarzy do sprawowania niektórych sakramentów, ale uważam, że poważnym błędem było przedstawienie tej sprawy jako narzucenie Stolicy Apostolskiej, ogłaszając wprost, tak, jakby to był fakt dokonany, że zamierzają przeprowadzić święcenia biskupie.
CZYTAJ DALEJ

Nie tylko Poczobut. Reżim Łukaszenki wypuścił młodego zakonnika z Krakowa

Premier Donald Tusk przekazał we wtorek, że w ramach wymiany więźniów z Białorusią, oprócz Andrzeja Poczobuta na polską stronę zostali przekazani duchowny Grzegorz Gaweł oraz jeden z obywateli białoruskich, którzy współpracowali z polskimi służbami. Dodał, że na prośbę tej osoby nie poda jej nazwiska.

We wtorek na granicy Polski i Białorusi doszło do wymiany więźniów na zasadzie „pięciu za pięciu”, w ramach której władze w Mińsku zwolniły - jak wcześniej informowano - trzech Polaków i dwóch obywateli Mołdawii. Jednym z uwolnionych jest Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białoruś, który przebywał w więzieniu od 2021 r.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję