"Wielkie Nabożeństwo Talentów nad Lednicą już 7 czerwca! Tam, gdzie młodzi ludzie będą cieszyć z talentów, jakimi zostali obdarowani, nie może Was zabraknąć!" - Tak zapraszał młodych
organizator spotkań o. Jan Góra.
I nie mogło nas zabraknąć. Na tegoroczne 7. już Spotkanie Młodych nad jeziorem Lednica, podobnie jak w latach ubiegłych, pojechała grupa młodzieży z parafii św. Mikołaja w
Grabowcu. Pod opieką ks. Marka Barszczowskiego do 130- tysięcznego chóru nad Lednica dołączyli młodzi z miejscowego liceum i gimnazjum.
Z Grabowca wyjechaliśmy w sobotę o 5.00 rano. Wspólną podróż rozpoczęliśmy modlitwą. Nie zabrakło też i śpiewu. Do Lednicy dojechaliśmy około godz. 16.00. Niestety,
by dojść na Pola Lednickie, musieliśmy pokonać długą drogę. Ale czego nie robi się dla Chrystusa, który nas tam zaprosił. Gdy dotarliśmy na Pola, tysiące ludzi już siedziało i czekało z niecierpliwością
na rozpoczęcie uroczystości. Długo nie mogliśmy znaleźć dla siebie miejsca, bo za późno przyjechaliśmy. Każdy wchodzący otrzymał "Kaganek Polski", by z płonącą lampką oczekiwać nadchodzącego
Oblubieńca, by wyjść Mu na spotkanie. Dostaliśmy też broszurki ze śpiewami lednickimi.
Motywem przewodnim tegorocznego spotkania było Wielkie Nabożeństwo Talentów. Uroczystość rozpoczęła się z opóźnieniem ze względu na nadchodzących pielgrzymów. Najpierw wszystkich
powitał dominikanin, o. Jan Góra, gospodarz spotkania, i zaprosił nas do wspólnej zabawy i modlitwy. Po tym wstępie rozpoczęła się Msza św., na rozpoczęcie której wniesiono Krzyż
Światowych Dni Młodzieży. Przez cały czas można było skorzystać z sakramentu pojednania. Około godz. 20.30 rozpoczęło się wspomniane Nabożeństwo Talentów. Każdy z uczestników otrzymał
Talent Lednicki w formie monety.
Następnym punktem spotkania było przesłanie Ojca Świętego, podczas którego zapanowała cisza, w górę wzniosły się płonące kaganki, zewsząd brzmiały głosy: "Kochamy Ciebie...". To było coś
wspaniałego. Udało mi się z góry popatrzeć na Lednickie Pola i zobaczyć to wielkie morze zapalonych lampek. Następnie wszyscy uczestniczyliśmy w Nabożeństwie Panien głupich
i mądrych, podczas którego odbyła się procesja z Najświętszym Sakramentem i chwila cichej adoracji. Wkrótce potem dokonaliśmy wyboru Chrystusa, a potem - Wielkie
Nabożeństwo Miłosierdzia Bożego, podczas którego rozdane były obrazki Chrystusa Miłosiernego. I nastąpił punkt kulminacyjny spotkania - przejście przez Bramę III Tysiąclecia. Udało nam się
szybko przejść przez Rybę, przez co potwierdziliśmy wybór Chrystusa.
Jestem bardzo szczęśliwy, bo w tym roku w Lednicy byłem po raz trzeci i muszę przyznać, że za każdym razem, gdy tam przyjeżdżam, odkrywam coś nowego, coś,
co sprawia, że moje życie staje się inne, odnowione, lepsze...
Następne spotkanie już 29 maja 2004 r. Mam nadzieję, że spotkam się z Wami za rok w tym wyjątkowym miejscu.
W Ułan Bator, stolicy Mongolii, odbywa się szczyt COP17 Konwencji Narodów Zjednoczonych, poświęcony walce z pustynnieniem. Około 81 proc. terytorium tego azjatyckiego kraju jest zagrożone w związku ze zmianami klimatu i eksploatacją górniczą. Pomoc mieszkańcom niesie m.in. wspólnota mongolskiego Kościoła katolickiego.
Lokalne inicjatywy, w tym projekty Kościoła katolickiego i miejscowej Caritas, koncentrują się na zalesianiu i szkoleniach rolniczych, aby przeciwdziałać degradacji gleby. O. Ernesto Viscardi ze zgromadzenia Misjonarzy Matki Bożej Pocieszenia, który przez dwadzieścia lat pracował w Mongolii, potwierdza i opisuje zjawisko, które staje się coraz poważniejszym kryzysem: Mongolia, ogromna kraina stepów i koczowniczych pasterzy, zmienia się pod wpływem zmian klimatycznych oraz modelu rozwoju gospodarczego silnie opartego na eksploatacji zasobów mineralnych.
W Tesalonice wybuchł eschatologiczny niepokój: ktoś głosił - powołując się na proroctwo, na ustne nauczanie, a nawet na „list rzekomo od nas” - że dzień Pański już nastał. Wzmianka o fałszywym liście jest cenna: pokazuje, że autorytet apostolski próbowano podrabiać już za życia apostołów, i tłumaczy, dlaczego list kończy się własnoręcznym pozdrowieniem Pawła jako „znakiem w każdym liście” (3,17). Wspólnota rozgorączkowana bliskością końca łatwo porzuca trzeźwość - i pracę, jak pokaże rozdział trzeci. Apostoł nie podsyca emocji; studzi je: „niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi”. Zanim nadejdzie dzień Pański, musi przyjść odstępstwo i objawić się „człowiek grzechu, syn zatracenia”. Język jest apokaliptyczny i czerpie z Daniela - z figury władcy, który „wywyższy się ponad wszystko” (por. Dn 11,36). Nie służy on zaspokajaniu ciekawości kalendarzowej, lecz czujności: zło potrafi przybrać religijną maskę i zasiąść tam, gdzie należy się cześć Bogu. Lekcjonarz pomija dalsze, najciemniejsze wersety i prowadzi od razu do tego, co pewne. A pewne jest powołanie: „wezwał was przez nasze głoszenie Ewangelii, abyście dostąpili chwały Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Stąd podwójny imperatyw: „stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji” (paradoseis) - przekazu otrzymanego „przez mowę i przez list”. To jedno z biblijnych źródeł teologii Tradycji: Ewangelia żyje w Kościele, zanim i obok tego, jak zostaje spisana. Zakończenie jest modlitwą o pociechę wieczną i utwierdzenie „w wszelkim czynie i dobrej mowie” - Jan Chryzostom trafnie odczytywał tę równowagę: czujność wobec fałszu i spokojna stałość w tym, co Kościół otrzymał od początku, są dwiema stronami tej samej trzeźwości.
Jasnogórskie Śluby Narodu nie były tylko aktem maryjnej pobożności. Kard. Stefan Wyszyński wpisał w nie program życia: od wierności Bogu, przez obronę życia i rodziny, po walkę z własnymi wadami, troskę o potrzebujących i Polskę bez nienawiści, przemocy i wyzysku. 70 lat temu jego słowa powtarzało na Jasnej Górze pół miliona ludzi. Dziś wracają z pytaniem, ile z tamtych przyrzeczeń udało się wypełnić.
„Wielka Boga-Człowieka Matko! Bogarodzico Dziewico, Bogiem sławiona Maryjo! Królowo świata i Polski Królowo!” - tak rozpoczynał się tekst napisany w maju 1956 r. przez internowanego w Komańczy Prymasa Polski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.