Reklama

Niedziela Łódzka

Oddała życie za synową

Ona uczy nas tego, że jest nie tylko męczeństwo, ale codzienny krzyż – czyli przyjmowanie tego, co trudne, co przynosi życie – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas wprowadzenia relikwii bł. Marianny Biernackiej.

Niedziela łódzka 11/2025, str. I

[ TEMATY ]

Łódź

Julia Saganiak/Niedziela

Oddanie czci błogosławionej

Oddanie czci błogosławionej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W parafii św. Łukasza Ewangelisty w Łodzi wprowadzono relikwie bł. Marianny Biernackiej, patronki teściowych, synowych, dzieci nienarodzonych i kół gospodyń. – Życie bł. Marianny było naznaczone cierpieniem od samego początku. Najpierw śmierć matki, kilka lat później utrata ojca. W małżeństwie śmierć czworga dzieci i utrata dorosłego syna. Wymagało to od niej wielkiego heroizmu i mocnej wiary. Kiedy aresztowano jej syna i synową, powiedziała, że pójdzie za nią, bo była w 9 miesiącu ciąży. Oddała swoje życie za synową – powiedział ks. Marcin Jarzenkowski, proboszcz parafii.

Wprowadzeniu relikwii przewodniczył kard. Grzegorz Ryś, który w homilii odniósł się do liturgii słowa, mówiąc o relacji człowieka wierzącego do słowa Bożego. – Słowo w sercu i słowo na ustach – słowo, które przyjmuję i przekazuję innym. Słowo na ustach prowadzi do zbawienia – powiedział duchowny. Metropolita łódzki powiedział także o bł. Mariannie Biernackiej, która była przykładem człowieka mającego Boga głęboko w sercu, która dzięki modlitwie żyła tym, o czym mówił do niej Pan. – Weź swój krzyż na co dzień. Ona uczy nas tego, że jest nie tylko męczeństwo, ale codzienny krzyż – czyli przyjmowanie tego, co trudne, co przynosi życie. Wchodzimy w Wielki Post i zastanawiamy się, jak się w nim umartwić. Nie szukajcie za dużo, nie ma po co. Życie przyniesie nam swoje. Życie przynosi wystarczająco dużo krzyża. Przyjmij to, co przynosi życie. Stań wobec tego z pokorą, miłością, wytrwałością, męstwem, bez skargi, przeklinania. Weź krzyż na co dzień – pokażesz Jezusa, pokażesz to, o co chodzi w wierze – podsumował kard. Ryś. Po liturgii wierni mogli oddać cześć relikwiom błogosławionej.

Błogosławiona Marianna Biernacka urodziła się w 1888 r. w Lipsku nad Biebrzą, na terenie dzisiejszej diecezji ełckiej. Jako wdowa mieszkała z synem i jego żoną, którzy w 1943 r. znaleźli się na liście aresztowanych wraz z innymi mieszkańcami Lipska i okolic z powodu zabicia przez partyzantów niemieckiego policjanta. Kiedy do ich domu zapukał uzbrojony niemiecki żołnierz, Marianna – teściowa, padła do nóg esesmana i błagała go o zezwolenie pójścia na śmierć zamiast synowej. Powiedziała wówczas: „Jak ona pójdzie, jest przecież w ostatnich tygodniach ciąży, ja pójdę za nią”. Mariannę z synem przewieziono do więzienia w Grodnie, a 13 lipca 1943 r. rozstrzelano razem z 49 mieszkańcami Lipska. Kościół katolicki wspomina ją 13 lipca. Jest patronką teściowych, ale za jej wstawiennictwem modlą się także kobiety w stanie błogosławionym i wdowy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-03-11 16:06

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jubileusz na Widzewie

Niedziela łódzka 1/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Łódź

historia diecezji łódzkiej

Archidiecezja łódzka

Ewangelia jest przed wami

Ewangelia jest przed wami

„Jeżeli Pan domu nie zbuduje, na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą”. Słowa Psalmu 127. powracają w murach naszej świątyni jak echo pamięci o ludziach, którzy przed ćwierćwieczem stanęli przy jej fundamentach – powiedział proboszcz, ks. Przemysław Góra.

W parafii św. Brata Alberta Chmielowskiego obchodzono jubileusz 25-lecia konsekracji kościoła, a uroczystej Mszy św. przewodniczył kard. Grzegorz Ryś.
CZYTAJ DALEJ

Świdnica. Diecezja u progu peregrynacji

O historycznym dla diecezji wydarzeniu, które rozpocznie się w uroczystość Matki Boskiej Częstochowskiej, mówił biskup świdnicki podczas specjalnej konferencji prasowej.

Czwartkowe spotkanie dla mediów na pl. św. Jana Pawła II poświęcono zbliżającej się wielkimi krokami peregrynacji obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej.
CZYTAJ DALEJ

Święta i niedzieli nie da się zaklikać - Bóg nie przysłał linku do zbawienia

2026-08-14 18:35

[ TEMATY ]

felieton

Milena Kindziuk

Red

Gdy kalendarz liturgiczny wiedzie nas przez dni pełne świątecznych treści: Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, a dzień później niedziela, przypomina mi się ostatni apel papieża Leona XIV, by nie „wirtualizować niedzieli”.

Kilkanaście sekund wystarczy, by uruchomić transmisję Mszy św. Telefon jest pod ręką, internet działa, a algorytm podpowiada: „Msza na żywo”. Można włączyć celebrację z własnej parafii, ze znanego sanktuarium, 15 sierpnia najlepiej z Jasnej Góry, można połaczyć się nawet z innego kraju. Można słuchać homilii „przy okazji”, na przykład między śniadaniem a pakowaniem na wyjazd. Technicznie wszystko się zgadza: jest ołtarz, kapłan, czytania, modlitwa, śpiew.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję