Reklama

Głos z Torunia

Droga wolności

Odpowiedzialność za trzeźwość w rodzinach i parafiach to fundament zdrowego społeczeństwa – podkreślił bp Tadeusz Bronakowski podczas konferencji „Jestem odpowiedzialny za trzeźwość”.

Niedziela toruńska 13/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Toruń

Agata Pawluk

Konferencja zgromadziła wiele osób

Konferencja zgromadziła wiele osób

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sympozjum zorganizowane przez Akademię Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu oraz Zespół Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych odbyło się 11 marca, gromadząc uczestników zainteresowanych problematyką trzeźwości, odpowiedzialności społecznej oraz wsparcia osób uzależnionych.

Odpowiedzialność społeczna

Biskup Bronakowski przywołał przykłady świętych i błogosławionych, którzy podjęli walkę z problemem alkoholowym. Byli to: św. Stanisław Papczyński, bł. Bronisław Markiewicz, św. Maksymilian Maria Kolbe, bł. Stefan Wyszyński, św. Jan Paweł II czy sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki. – Niech te przykłady będą dla nas wezwaniem do niestrudzonego kroczenia drogą świętości i do pielęgnowania w swoim życiu cnoty trzeźwości – zaznaczył.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Następnie głos zabrał dr hab. Krzysztof Wojcieszak, który stwierdził, że troska o trzeźwość powinna dotyczyć nas samych. – Nie wiadomo, w jakich okolicznościach przyjdzie nam dawać świadectwo. Każdy z nas wezwany jest do pracy nad osobistą trzeźwością, jednak należy pamiętać, że jest to cnota, którą nabywa się i pielęgnuje w społeczeństwie – mówił. Prelegent wskazał czynniki chroniące młodzież przed uzależnieniem. Są to: silna więź z rodzicami, praktyki religijne, zakorzenienie w lokalnej społeczności czy konstruktywna grupa rówieśnicza, jak np. oaza czy harcerstwo. Zwrócił on również uwagę, że głównym czynnikiem w tych działaniach jest miłość, obecność i zdrowa relacja między małżonkami. – Czyńcie wszystko, aby dzieci czuły się kochane, proście je o trzeźwość, zadbajcie o dobry przykład i bądźcie konsekwentni – zakończył.

Zauważyć problem

Ciekawym było wystąpienie Małgorzaty Leśniewskiej, która podkreśliła, że psychologiczne mechanizmy uzależnienia zniewalają nasze emocje, myśli i zachowania. – W trudnych momentach alkohol daje pozorną ulgę, ale nie rozwiązuje problemu – mówiła. Dodała, że również pozytywne emocje mogą być regulowane w sposób uzależnieniowy. – Osoby w trakcie zdrowienia mogą ponownie sięgnąć po alkohol także w chwilach radości – tłumaczyła. Na koniec podkreśliła, że uzależnienie jest chorobą chroniczną, nieuleczalną nawracającą, a nawet śmiertelną. – Pomoc musi przyjść z zewnątrz. Każdy z nas może ją zaoferować, otwarcie nazywając problem.

Świadomy wybór

Jako następny głos zabrał mec. dr Olgierd Pankiewicz, który podzielił się swoim 20-letnim doświadczeniem instruktora harcerskiego. Zwrócił uwagę, że młodzi ludzie podejmują abstynencję nie dlatego, żeby zwalczać zło alkoholu, ale dlatego, że wybierają pełniejsze życie. – Młodzież chce podejmować ryzyko. Paradoksalnie, decyzja o trzeźwości jest właśnie takim ryzykiem – oznacza wyjście z tłumu i wzięcie odpowiedzialności za swoje życie – mówił. Ostatnim prelegentem był prof. dr hab. n. med. Ryszard Słomski, który omówił konsekwencje picia alkoholu. – Jest on jedną z głównych przyczyn uszkodzenia wątroby. Prowadzi do utraty pamięci, demencji, wylewów, zaburzeń rytmu serca, zapalenia trzustki czy zaniku mięśni – wyliczał. Przytoczył również niepokojące dane dotyczące spożycia alkoholu w Polsce: każdego dnia Polacy wypijają około miliona tzw. małpek oraz co najmniej 10 milionów butelek piwa. – Oznacza to, że co 30 osoba wypija jedną „małpkę” dziennie, a jeśli chodzi o piwo – co druga osoba – podsumował.

Na koniec odbyła się ożywiona dyskusja.

2025-03-25 19:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niekończąca się opowieść

Niedziela toruńska 42/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Toruń

Renata Czerwińska

Gotycka katedra potrafi zaskoczyć

Gotycka katedra potrafi zaskoczyć

W którym miejscu stała chrzcielnica, w której ochrzczeni zostali Mikołaj, Andrzej, Katarzyna i Barbara Kopernikowie? Gdzie mógł się modlić Mikołaj z rodziną?

Towarzystwo Miłośników Torunia zaprosiło 30 września na ostatnie „Spotkania kopernikańskie”. Ich tematem było to, jak wyglądał toruński kościół świętojański – dzisiejsza katedra – w czasach Kopernika.
CZYTAJ DALEJ

Kino z "Niedzielą": Najświętsze Serce

2026-03-02 20:54

Karol Porwich

Projekcja filmu "Najświętsze Serce"

Projekcja filmu Najświętsze Serce

To już kolejny raz, kiedy Instytut Niedziela, wydawca Tygodnika Katolickiego Niedziela, zaprasza do kina. W seans filmowy wprowadził widzów Mariusz Książek, wiceprezes Instytutu NIEDZIELA, przedstawiając meandry towarzyszące powstawaniu produkcji. – Jak wielu problemów doświadczyli autorzy podczas realizacji tego obrazu, od braku zrozumienia po osobiste dramaty i problemy finansowe, a nawet odwoływania już zaplanowanych seansów we Francji – zaznaczył Książek. Następnie metropolita częstochowski abp Wacław Depo, poproszony o komentarz, zauważył, że „konkretnie 22 lutego 1931 r. w płockim klasztorze Sióstr Miłosierdzia objawił się Jezus Miłosierny”. – I w tym filmie dzisiaj też doświadczymy Jego dotknięcia w naszych sercach – podkreślił pasterz.

Fabuła filmu opowiada o wydarzeniach sprzed 350 lat, które miały miejsce w Paray-le-Monial we Francji. To właśnie tam, w klasztorze Sióstr Wizytek, Jezus objawił swoje płonące z miłości Serce zakonnicy Małgorzacie Marii Alacoque. Skierowane do zakonnicy orędzie stało się kanwą filmu, który w opinii wielu „obudził” duchowość Francji i podbił francuskie kina, wywołując tym samym ostrą rekcję środowisk antyreligijnych. Najświętsze Serce to filmowa rekonstrukcja historyczna połączona ze świadectwami bohaterów filmu, którzy doświadczają największych problemów współczesnego świata: samotności, zmęczenia i braku sensu życia. Tym samym opowiadają oni o odnalezieniu „lekarstwa”, które pomogło stworzyć im relację z Jezusem w Jego Najświętszym Sercu. Krótkie komentarze kapłanów stanowią swoistą katechezą i pomagają zrozumieć przed-stawianą rzeczywistość.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję