Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Żywy Różaniec u Anielskiej Pani

Jak co roku przedstawiciele Żywego Różańca z naszej diecezji zgromadzili się na pielgrzymce do sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Anielskiej. Mszy św. 17 maja przewodniczył bp Artur Ważny.

Niedziela sosnowiecka 22/2025, str. III

[ TEMATY ]

Dąbrowa Górnicza

Jarosław Ciszek

Uczestnicy pielgrzymki zgromadzili się pod swoimi sztandarami

Uczestnicy pielgrzymki zgromadzili się pod swoimi sztandarami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku pielgrzymka miała charakter szczególny, bowiem dąbrowskie sanktuarium jest kościołem jubileuszowym.

Skoncentrowani na Jezusie

– Jest w nas zapisana taka prawda, że jesteśmy dziećmi Boga i nie będziemy szczęśliwi, dopóki nie nawiążemy relacji z Ojcem – powiedział w homilii biskup sosnowiecki. Nawiązując do listu św. Jana Pawła II Rosarium Virginis Mariae, przypomniał, że Różaniec to modlitwa kontemplacyjna i żeby nie była wielomówstwem, musi być skoncentrowana na Jezusie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Jeśli będziemy ją tylko odmawiać ustami, to będzie to jak ciało bez duszy – na zewnątrz ma to wygląd, jesteśmy zadowoleni, że się pomodliliśmy, ale brakuje ducha. Dodał następnie: – Kontemplacja to jest skupienie uwagi na naszym Panu.

Reklama

– Kiedy rozważamy poszczególne tajemnice i myślimy o nich, to uobecniamy Jezusa, bo wspomnienie to nie jest tylko pamiątka i opowieścią o tym, co było. To jest uaktualnianie dziś tego, co stawało się kiedyś. – Jak Maryja mamy układać puzzle naszej historii w historii zbawienia – podkreślił, dodając, że powinniśmy uczyć się Chrystusa razem z Matką Bożą oraz upodabniać się do Niego na Jej wzór. Zwrócił też uwagę, że ważne jest, by w naszej modlitwie nie skupiać się wyłącznie na Bogu, ale także na ludziach, za których się modlimy. – Żywy Różaniec to szczególna modlitwa za sprawy Kościoła, Ojca Świętego, misje – przypominał biskup, apelując o dawanie świadectwa wśród najbliższych.

Droga nadziei

Po Mszy św. konferencję pokazującą modlitwę różańcową jako drogę nadziei wygłosił ks. Karol Nędza, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Kurii Diecezjalnej. – Właśnie dziś potrzeba świadków nadziei, których siłą nie są wielkie słowa, ale cicha, wierna i pokorna modlitwa różańcowa. – Maryja jest ikoną nadziei. Przeszła przez chwile niezrozumienia, bólu, ciemności – ale nie przestała ufać. W Fatimie, w Lourdes, w Gietrzwałdzie – zawsze wskazuje na Różaniec. Dlaczego? Bo wie, że w tej modlitwie jesteśmy najbliżej Jej Syna – powiedział ks. Nędza, przypominając, że ta modlitwa rodzi w nas pokój serca, który przemienia nasze wnętrze, myślenie, spojrzenie.

Świadectwa

Członkowie wspólnot różańcowych mogą wiele powiedzieć o łaskach, jakie udało im się uprosić podczas ufnej, wspólnotowej modlitwy. – W codziennej modlitwie różańcowej, przez każde serdeczne i ufne „Zdrowaś”, oddaję cześć Maryi i Jezusowi oraz powierzam wstawiennictwu Najlepszej Matki doczesność i wieczność moją, bliskich oraz Kościoła. To jest potężna broń, którą walczy Armia Maryi o pokój w naszych sercach, rodzinach, dla Polski i całego świata pod sztandarem Bożej Hetmanki. Należąc do tej wspólnoty, ewangelizuję Różańcem – przyczyniam się do zwycięstwa dobra nad złem i jestem dumna, że mogę czynić to na Chwałę Bożą – mówi Grażyna, zelatorka Róży Najświętszej Maryi Panny Królowej Pokoju.

Wtóruje jej Jakub z Róży Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy, który do Żywego Różańca należy od trzech lat: – Odkąd należę do wspólnoty, zauważyłem u siebie poprawę systematyczności modlitwy w ogóle, w czym poczucie obowiązku na pewno pomaga. Ale oczywiście, to nie tylko obowiązek. Uczestnictwo w codziennej modlitwie, która wyprasza wiele łask, jest czymś, co mogę ofiarować Panu Bogu i Kościołowi, a także darem Bożym dla wszystkich rozważających codziennie zbawcze tajemnice.

2025-05-27 14:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z Aten do Dąbrowy Górniczej

Niedziela sosnowiecka 17/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Dąbrowa Górnicza

Archiwum SP nr 1

Podczas wycieczki do kopalni soli w Bochni

Podczas wycieczki do kopalni soli w Bochni

Smak podróży, tradycje kultury polskiej i greckiej – to wszystko będą mogli poznać uczniowie Szkoły Podstawowej nr 1 w SOSW dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej w Dąbrowie Górniczej.

Placówka realizuje projekt w ramach programu Erasmus + Partnerstwa na małą skalę. Otrzymała na ten cel dofinansowanie z Narodowej Agencji w Warszawie. Celem projektu, którego temat brzmi ,,Bajka jako odzwierciedlenie wyrazu emocji”, jest integracja uczniów ze specjalnymi potrzebami, promowanie współpracy międzynarodowej szkół oraz mobilność uczniów i kadry pedagogicznej. Jego idea pozwala na rozwój zainteresowań uczniów, rozbudzanie wyobraźni i kreatywności – stąd pomysł zorganizowania konkursów: na logo, plakat i slogan projektu.
CZYTAJ DALEJ

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie pod krzyżem

2026-05-28 20:45

[ TEMATY ]

31 spojrzeń Maryi

Adobe Stock

Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.

Maryja nie ucieka. Nie odwraca wzroku. Nie chroni się przed bólem. To spojrzenie, które wytrzymuje rzeczywistość taką, jaka jest. Nie wszystko da się naprawić. Ale można być. I to czasem jest najwięcej.
CZYTAJ DALEJ

Czy chrześcijanin powinien popierać zbrodnie?

2026-05-29 21:00

[ TEMATY ]

chrześcijanin

zbrodnia

Adobe Stock

W debatach o religii regularnie powraca zarzut, że Biblia zawiera opisy przemocy, wojen i okrutnych wyroków, a więc chrześcijaństwo miałoby otwierać drogę do usprawiedliwiania zbrodni. Problem jest jednak znacznie bardziej złożony. Pytanie nie dotyczy wyłącznie starożytnych opisów wojennych, lecz także tego, czy człowiek wierzący może kiedykolwiek poprzeć przemoc, terror lub mord w imię Boga, ideologii czy „wyższego dobra”. Odpowiedź chrześcijańska wymaga spokojnego spojrzenia zarówno na całą Biblię, jak i na moralne przesłanie Ewangelii.

Jak wyjaśnia ks. dr Adrian Mętel, biblista i teolog Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, pytanie o to, czy chrześcijanin może popierać zbrodnie, wydaje się mieć odpowiedź oczywistą: nie. Trudność zaczyna się jednak wtedy, gdy czytelnik otwiera Stary Testament i widzi wojny Izraela, klątwę na Amaleka, zdobycie Jerycha albo nakazy wytępienia ludów Kanaanu (por. Pwt 7,1-5; 20,16-18; Joz 6; 1 Sm 15). Czy Biblia nie tylko opisuje przemoc, ale także ją nakazuje? A jeśli naród wybrany dopuszcza się czynów, które dzisiejszy język moralny nazwie zbrodniami, czy nie osłabia to przykazania: „Nie zabijaj” (Wj 20,13; Pwt 5,17)?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję