Relikwie 16 maja dotarły do sanktuarium Matki Bożej Miłosiernej w Białej Rawskiej. Głównym punktem uroczystości była Msza św. pod przewodnictwem bp. Andrzeja Franciszka Dziuby, który modlił się za cały dekanat Biała Rawska. Mszę św. koncelebrowali: ks. dziekan Mariusz Zembrzuski z Nowego Miasta, ks. dziekan Bogdan Zatorski – gospodarz parafii, ks. Marek Węgrzynowicz – proboszcz dwóch parafii: Regnów i Lewin oraz ks. Sylwester Bernat – kustosz relikwii świętej.
Biskup Dziuba podczas homilii zwrócił uwagę na fakt, że św. Wiktoria, odwiedzając Białą Rawską po raz pierwszy podczas peregrynacji, znalazła się w sanktuarium maryjnym, ponieważ tutejszy kościół nosi tytuł sanktuarium Matki Bożej Miłosiernej. W nawiązaniu do męczeńskiej śmierci patronki diecezji hierarcha przywołał innego męczennika – św. Wojciecha, który oręduje parafii. Po homilii obecni na Eucharystii małżonkowie odnowili przyrzeczenia małżeńskie. Przed uroczystym błogosławieństwem podziękowano Panu Bogu, św. Wiktorii i ludziom. Podkreślono, że świadectwo życia świętej jest wezwaniem do bycia odważnymi chrześcijanami, do życia wiarą i nadzieją oraz do duchowego odrodzenia.
- Kamil skacze ponad wszelkimi podziałami. Cieszymy się też, że syn jest blisko Boga i dzielni się świadectwem wiary bez manifestacji, co jest zgodne z naszą i tischnerowską religijnością - mówi w rozmowie z KAI Bronisław Stoch, tata Kamila Stocha. W ten weekend polski skoczek, wraz z kolegami z drużyny narodowej, bierze udział w zawodach Pucharu Świata w Skokach Narciarskich w Zakopanem.
- Wiedzieliśmy, że syn ma bardzo dużo energii i chęci do ćwiczenia. Każdą chwilę spędzał na nartach, nawet nie zjadł dobrze, tylko od razu pędził pobiegać - wspomina Bronisław Stoch. Nie chce oceniać szans swojego syna w trwających właśnie zawodach. - Nigdy nie robimy żadnych zakładów, nie przypuszczamy jak będzie. Na komentarz zawsze jest czas, ale po konkursie - podkreśla tata skoczka.
Do maleńkiego kościółka w Milejczycach zaczęły napływać setki świadectw ludzi przekonanych, że otrzymali tu niezwykłe łaski. Wśród nich znajduje się poruszająca relacja pani Eweliny.
Pani Ewelina opowiedziała swoją historię portalowi bialystok.se.pl.
Parafia Wszystkich Świętych w Bełdowie świętowała jubileusz 500-lecia swojego istnienia. Uroczystej Eucharystii przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz. W modlitwie uczestniczyli kapłani, osoby życia konsekrowanego, przedstawiciele władz samorządowych, zaproszeni goście oraz licznie zgromadzeni parafianie.
W homilii biskup podkreślił, że historia parafii jest przede wszystkim historią Bożej obecności pośród ludzi.
– Od momentu, kiedy pojawiła się pierwsza parafia i ludzie zaczęli się tutaj modlić, Bóg stał się Bogiem bliskim, Bogiem na wyciągnięcie ręki. Wystarczyło przyjść do świątyni, by uświadomić sobie Jego obecność i odkryć, że nigdy nie jesteśmy sami. Przez 500 lat Bóg był tutaj blisko swoich wiernych i pragnie nadal przez każdego z nas czynić wielkie rzeczy – w życiu osobistym, rodzinnym i we wspólnocie parafialnej – powiedział bp Wołkowicz.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.