Reklama

Zdrowie

Szlachetne zdrowie

Jak chronić mózg?

Ten najbardziej skomplikowany narząd waży zaledwie 1,5 kg, a odpowiada za niezwykle ważne funkcje. Kontroluje myślenie, ruch i emocje, to w nim zawierają się nasza osobowość i wszystkie wspomnienia.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mózg człowieka składa się z ok. 86 mld komórek nerwowych, czyli neuronów. Wytwarzają one połączenia z innymi neuronami, dzięki czemu zapamiętujemy informacje i nabywamy nowe umiejętności. To, co wyróżnia neurony, to ich słabe możliwości regeneracyjne. Czynniki takie jak np. alkohol, narkotyki, choroby czy urazy głowy mogą powodować trwałe uszkodzenie bądź utratę neuronów. Jak zatem chronić mózg, aby jak najdłużej cieszyć się w pełni jego możliwościami?

Liczne badania pokazują, że aktywność fizyczna ma bardzo korzystny wpływ na zdrowie. Nie tylko pozwala utrzymać prawidłową masę ciała i poprawia nastrój, ale również zmniejsza ryzyko zachorowania na nowotwory, choroby sercowo-naczyniowe czy demencję. Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia osoby dorosłe powinny ćwiczyć 150-300 min tygodniowo z umiarkowaną intensywnością (np. energiczny spacer) lub 75-150 min z dużą intensywnością (np. bieganie). Jakakolwiek aktywność fizyczna jednak jest lepsza niż żadna. Dlatego jeśli nie masz czasu na zalecany trening, spróbuj zacząć chociażby od 15-minutowego spaceru każdego dnia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Mózg jest centrum dowodzenia naszego organizmu. Urazy głowy mogą powodować poważne i długoterminowe konsekwencje. Mogą zaburzać procesy myślenia, pamięć, mowę, emocje, koordynację ruchową, wzrok czy słuch. Ruch to zdrowie, jednak niektóre dyscypliny sportowe wymagają szczególnych zasad bezpieczeństwa. Jeżdżąc na rowerze, rolkach, nartach czy konno, zawsze musimy mieć na głowie kask. Kolejną z częstych przyczyn urazów głowy są wypadki komunikacyjne, dlatego gdy wsiadamy do pojazdu, zapięcie pasów powinno być priorytetem.

Wiele chorób może negatywnie wpływać na mózg. Bardzo powszechne w Polsce choroby układu krążenia, takie jak miażdżyca, nadciśnienie tętnicze czy cukrzyca, zwiększają ryzyko udaru mózgu. Mogą również sprzyjać rozwojowi demencji. Należy zatem pamiętać o regularnych badaniach profilaktycznych, przede wszystkim o sprawdzaniu glikemii i cholesterolu oraz pomiarach ciśnienia tętniczego. Jeśli cierpisz na którąś z wymienionych chorób, powinieneś pamiętać o regularnym przyjmowaniu leków, zdrowej diecie, utrzymywaniu odpowiedniej masy ciała, aktywności fizycznej oraz regularnych wizytach u lekarza.

Badania pokazały, że samotność sprzyja rozwojowi demencji. Należy więc zadbać o utrzymywanie kontaktów towarzyskich. Spotkania z przyjaciółmi czy bliskimi nie tylko redukują stres i umożliwiają miłe spędzenie wolnego czasu, ale również zmniejszają ryzyko zachorowania na depresję czy otępienie.

Reklama

Odpowiednia higiena snu jest niezwykle ważna w trosce o mózg. Oto podstawowe zasady zdrowego snu. Po pierwsze, należy kłaść się do łóżka i wstawać o stałych porach. Przed snem lepiej unikać produktów z kofeiną (np. kawa, cola, czekolada) i nikotyną oraz napojów alkoholowych. Ponadto spożywanie obfitych posiłków oraz dużych ilości płynów przed zaśnięciem nie jest dobrym pomysłem. Aktywność fizyczna powinna być podejmowana najpóźniej 2-3 godz. przed snem. W miarę możliwość należy unikać drzemek po godz. 15. Zdrowemu snowi sprzyjają odpowiednie warunki, tj. sypialnia powinna być ciemna, chłodna i pozbawiona zbędnych przedmiotów. Zaśnięciu sprzyja również rutyna, czyli np. gorąca kąpiel, czytanie książki, modlitwa lub słuchanie muzyki. Minimum godzinę przed położeniem się do łóżka zaleca się ograniczyć do zera korzystanie z telefonu komórkowego; jeśli jest to niemożliwe, to warto korzystać z urządzenia w trybie nocnym.

Nie tylko sport chroni mózg. Czynności takie jak: nauka języków obcych, rozwiązywanie krzyżówek czy sudoku, układanie puzzli, nauka gry na instrumencie, czytanie lub nauka nowego hobby pozwalają utrzymać naszą głowę w dobrej formie.

Do tej pory nie ustalono tzw. bezpiecznej dawki alkoholu, czyli takiej, która nie powodowałaby żadnych negatywnych konsekwencji dla naszego układu nerwowego. Najlepiej zatem w ogóle nie pić alkoholu. Papierosy z kolei powodują choroby nie tylko płuc, ale również układu sercowo-naczyniowego. Te ostatnie wiążą się ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia np. udaru mózgu, w wyniku którego dochodzi do uszkodzenia mózgu.

Dieta dla mózgu

Odpowiednio zbilansowana dieta ma ogromny wpływ na pracę mózgu. Badania pokazują, że posiłki najlepsze dla mózgu to takie, które jednocześnie chronią serce i naczynia krwionośne. Nie tylko poprawią koncentrację i pamięć, ale również zmniejszą ryzyko rozwoju niektórych chorób, np. demencji czy depresji. Co zatem warto jeść? Produkty bogate w kwasy tłuszczowe omega-3, takie jak ryby (np. łosoś, śledź), orzechy włoskie, siemię lniane czy awokado. Wpływają one pozytywnie na procesy myślenia, zapamiętywania i koncentracji oraz spowalniają starzenie się mózgu. Bogate w niezbędne do prawidłowej pracy mózgu witaminę K i kwas foliowy są z kolei zielone warzywa liściaste (np. szpinak, brokuł, jarmuż). Jednocześnie warto unikać wysoko przetworzonych produktów, które zawierają tłuszcze trans i cukry proste, takich jak słodycze, słodkie napoje czy fast foody.

2025-06-10 13:53

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odmłodzić mózg? To się da zrobić!

Czy wiesz, że już ok. 30. roku życia rusza proces starzenia się mózgu? I niestety, nie da się tego cofnąć, a nasz mózg nie może się zregenerować. Mimo to możliwe jest jego odmłodzenie – i nie jest to trudne.

Badania nad funkcjonowaniem mózgu wskazują jednoznacznie, że osiąga on maksimum możliwości, gdy mamy ok. 20 lat. W okolicach czterdziestki czujemy już wyraźnie, że nie tylko starzeje się nasze ciało, ale i nasz mózg nie pracuje tak jak kiedyś. Dlaczego? Z wiekiem tracimy komórki mózgowe, zanikają zatem i połączenia między nimi. Tego procesu nie da się zatrzymać, a straty są nieodwracalne. Kiedy więc mówimy o odmładzaniu mózgu, nie mamy na myśli likwidowania uszkodzeń, które w nim nastąpiły. Interesuje nas jego neuroplastyczność.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Bp Milewski o św. Józefie: milcząc, mówi przez czyny

2026-03-19 19:38

[ TEMATY ]

św. Józef

bp Mirosław Milewski

diecezja płocka

Karol Porwich/Niedziela

Józef jest milczący, ale nie bierny. Ufając Bożemu słowu, działa - tak o patronie dnia mówił biskup pomocniczy diecezji płockiej Mirosław Milewski podczas uroczystości w parafii św. Józefa w Ciechanowie. Święto patronalne parafii stało się okazją do przypomnienia, że wiara - na wzór św. Józefa - najpełniej wyraża się w wierności, odpowiedzialności i świadectwie życia.

W homilii biskup przypomniał postać św. Józefa - patrona ciechanowskiej fary i jednego z najbardziej dyskretnych bohaterów Ewangelii. Zwrócił uwagę, że choć Ewangeliści nie przekazują ani jednego jego słowa, to właśnie w jego milczeniu kryje się głębia świadectwa. - Patrzymy na Józefa, który nie mówi, ale działa. Czy nie takich świadków cenimy najbardziej? Tych, którzy nie szukają rozgłosu, ale w ciszy i pokorze wypełniają swoje obowiązki - zaznaczył.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję