Reklama

Porady

Dietetyk radzi

Słodkie owoce lata

Morele, mimo że są niewielkie, dostarczają nam całkiem sporo witamin i składników mineralnych.

Niedziela Ogólnopolska 32/2025, str. 62

[ TEMATY ]

Dietetyk radzi

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dynamiczny rozwój uprawy moreli nastąpił w latach 90. XX wieku. Sto gramów świeżych owoców dostarcza ok. 50 kcal. Poza tym są one źródłem wielu witamin, składników mineralnych oraz błonnika pokarmowego. Dzięki niemu owoce te ułatwiają pracę przewodu pokarmowego, w tym pracę jelit. Morele są owocem krajowym zawierającym najwięcej witaminy A. Są również źródłem witamin C oraz K, która zapewnia prawidłowe krzepnięcie krwi. Są bogate w potas, który obniża ciśnienie krwi, co zmniejsza ryzyko występowania chorób serca i nerek. Morele stanowią również źródło żelaza – składnika hemoglobiny, która odpowiada za transport tlenu w organizmie.

Dzięki obecności przeciwutleniaczy (beta-karoten, witaminy C i E) morele zwalczają wolne rodniki, przez co przeciwdziałają starzeniu się skóry oraz wpływają na możliwość hamowania rozrostu komórek nowotworowych. Te pomarańczowe owoce zawierają także fenole, a w szczególności kwas p-kumarowy, który wykazuje działanie przeciwwirusowe. W składzie mają również resweratrol oraz katechinę. Są to związki wykazujące działanie przeciwzapalne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Czym trzeba się kierować przy zakupie moreli? Przede wszystkim należy wybierać dojrzałe owoce. Świadczy o tym jednolity pomarańczowy kolor. Trzymany w dłoni owoc powinien ulegać lekkiemu naciskowi. Morele nie powinny być zbyt miękkie. Z uwagi na ich wrażliwość na wysoką temperaturę nie powinny być kupowane na targu w upalne dni.

Poza sezonem warto korzystać z owoców suszonych. Suszenie to proces technologiczny, który przedłuża trwałość owoców i tym samym pozwala na dłuższe ich przechowywanie. Dzięki temu przez cały rok można korzystać z walorów tych owoców. Owoce suszone są tak samo cennym źródłem składników odżywczych jak te świeże. Znajduje się w nich jeszcze więcej witamin, składników mineralnych oraz beta-karotenu.

Na bazie pestek moreli wytwarzany jest olej z moreli. Jest on stosowany głównie jako produkt kosmetyczny.

Osoby z cukrzycą powinny spożywać morele z umiarem, zwłaszcza te suszone, ze względu na wyższą zawartość węglowodanów. Nadmierne spożycie tych owoców może wywołać efekt przeczyszczający. Przy spożywaniu pestek moreli należy zachować ostrożność, gdyż mogą zawierać szkodliwe substancje.

2025-08-05 08:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego warto jeść kiszonki?

Niedziela Ogólnopolska 1/2024, str. 62

[ TEMATY ]

Dietetyk radzi

stock.adobe.pl

Obecnie produkty fermentowane są bardzo popularne w kuchniach całego świata – zarówno ze względu na smak, jak i na korzyści zdrowotne.

Wśród kiszonek w Polsce największym powodzeniem cieszą się kiszone ogórki i kapusta.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Kard. Zuppi w Rosji: Wzmocnić i przyspieszyć łączenia rodzin

2026-10-01 18:46

[ TEMATY ]

Rosja

Papież Leon XIV

Kard. Matteo Zuppi

@Vatican Media

Kard. Zuppi

Kard. Zuppi

Specjalny wysłannik Ojca Świętego ds. humanitarnych i przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch powrócił wczoraj z Moskwy, podaje Vatican News.

Kard. Zuppi odwiedził obóz dla żołnierzy ukraińskich, gdzie rozmawiał z więźniami, przekazując im przesłanie, w którym Papież wyraził uwięzionym swoją bliskość i nadzieję, że wkrótce wrócą do domu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję