Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

80 lat posługi

Siostry ze Zgromadzenia Felicjanek 23 października przeżywały jubileusz 80. lat swojego pobytu w Bełżcu. Na uroczystość przybyli zaproszeni goście, w tym metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki, który przewodniczył liturgii i wygłosił okolicznościowe kazanie.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 47/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Bełżec

Arch. Sióstr Felicjanek

Siostry Felicjanki z zaproszonymi gośćmi

Siostry Felicjanki z zaproszonymi gośćmi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na okolicznościowe dziekczynienie przybyli m.in.: bp Marian Rojek, władze zakonne z siostrą prowincjalną Amadeus Pacławską wraz z zarządem – s. Krzysztofą Koszyka i Jonaszą Stelmach, kilkudziesięciu księży, tyleż samo sióstr, pracujących kiedyś w Bełżcu, władze samorządowe gminy, jak i wielu naszych parafian.

Jest za co dziękować

Reklama

Najpierw osiem dekad trwania, w służbie Bogu i ludziom, realizowania swego powołania, nade wszystko wpisywania się w historię naszej parafii, jak i naszej diecezji. Siostry przybyły do Bełżca „przypadkiem”. Wygnane przez władze sowieckie z Czerniowiec, jechały w 1945 r. na ziemie odzyskane. Stacja kolejowa w Bełżcu, była stacją węzłową między dwoma dyrekcjami. Bóg to sprawił, że czekając na połączenie odwiedziły w Bełżcu miejscowego duszpasterza o. Ireneusza Kmiecika. Jako były prowincjał reformatów, wiązał nadzieję, że obecność sióstr przyczyni się do pogłębiania życia duchowego parafii. Zaproponował siostrom pracę w parafii i mimo skromnych warunków, siostry ją przyjęły. Zamieszkały na plebanii, zajęły się kościołem, otworzyły przedszkole, uczyły dzieci katechizmu, wychowywały w wierze i miłości, pielęgnowały chorych, spieszyły z pomocą potrzebującym. Czas szybko mijał, siostry otrzymały własne mieszkanie, dalsze dzieła były realizowane. Jest więc za co Bogu dziękować, wspominać, przywoływać ważne chwile dla wszystkich. Siostry od ośmiu dekad wpisują się w życie wspólnoty parafialnej jak i diecezjalnej. W sumie kilkadziesiąt sióstr realizowało swoje powołanie na bełżeckiej ziemi. Szczególnie zapamiętałem siostrę Czesławę z przedszkola. To była nasza siostra, która nas uczyła, kochała i wychowywała. Dzień bez s. Czesławy w przedszkolu był niepełny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Siostry rozpoczęły swoją posługę w parafii Bełżec, pełniąc funkcję zakrystianki i katechetki. W 1946 r. otrzymały w zarząd opuszczoną i zdewastowaną „ruską” plebanię, zamieniając ją na potrzebne we wsi przedszkole. W pierwszym roku znalazło się chętnych 50. dzieci. Jestem absolwentem tegoż przedszkola. Otworzyły też szwalnię dla pań – tzw. kurs kroju i szycia. Na tej samej posesji w 1949 r. zaistniał punkt sanitarny prowadzony przez siostry. Była to jedyna placówka medyczna w miejscowości. Siostra felczer niosła fachową bezinteresowną pomoc. Pamiętam, gdy przyjechał ze szwagrem z Lublina jego kolega, miał dolegliwości, które od lat nieskutecznie leczył. Siostra postawiła trafną diagnozę i wyleczyła pacjenta. Jakiż był wdzięczny i zadowolony. Mówił: taka siostra doktor zrobiłaby karierę w większym mieście.

Reklama

Duch miłości do Boga i Ojczyzny przyświecał siostrom w pracy. Miejsce posługiwania traktowały jak własne. Na tutejszym cmentarzu jest pomnik, w którym spoczywają zmarłe siostry: Bonawentura i Władysława. Przykład sióstr pociągał dziewczyny do naśladowania. Są powołania z Bełżca: Symplicyta Komadowska, Tymoteusza Tupaj. Polskie władze komunistyczne, gdy nieco okrzepły, rugowały siostry i pozbawiały je dzieł, którymi się zajmowały. Taki też los spotkał siostry bełżeckie. Ostatecznie z konieczności ograniczyły swój zakres obowiązków do życia parafialnego. Do dziś siostry pracują w Bełżcu jako zakrystianka i katechetka. Wspólnota sióstr w Bełżcu liczy obecnie trzy siostry, mieszkają w części budynku parafialnego.

Jubileuszowe uroczystości

Podczas radosnego Te Deum w liturgii Słowa psalmista zachęcał: Po wieczne czasy będę chwalił Pana... Siostry przeżywając swój jubileusz wysławiają Pana. Również wspólnota w której siostry pracują, zwłaszcza ci, którzy świadomie doświadczyli owoców posługi sióstr chwalą Pana. Dziękują za modlitwę, służbę, piękno liturgii, dbałość o czystość i porządek, ciche świadectwo życia konsekrowanego... Widziałem niejednokrotnie ich wyjątkową gorliwość, prostotę i niesioną pociechę. Siostry służyły i służą Bogu i bliźnim. Narzędzia od wieków pielęgnowane i sprawdzone: godziny modlitwy i pracy, franciszkańska radość. Pola pracy to szkoła, chorzy, starsi, spotkani przypadkowo ludzie. Tam gdzie posługują siostry pewna jest troska o piękno kościoła i liturgii. Siostry trwają i ubogacają naszą wspólnotę katolicką. Ktoś powiedział: owocuje ich modlitwa, praca, łzy... Życie konsekrowane pozostawia ślad sióstr w sercach dzieci, chorych, wszystkich parafian. Wdzięczność z przeszłości płynie w przyszłość dla Jezusa. Owocny pobyt i posługa sióstr jest nieoceniona.

Reklama

Jednym z elementów uroczystości, było wprowadzenie relikwii m. Angeli Truszkowskiej. W kościele bełżeckim zawisł tego dnia piękny olejny obraz na ścianie przy relikwiach. Można przypuszczać, że relikwie będą odbierały należną cześć, a wierni za wstawiennictwem bł. Angeli, spoglądającej ze wspomnianego obrazu, będą otrzymywali potrzebne łaski.

Życzliwość arcybiskupa, biskupa, proboszcza, władz samorządowych, parafian, pozwala przypuszczać, że „dar” sióstr udziela się żywym i umarłym. Podkreślali to kolejno biskupi, dziękując siostrom tu pracującym. Wójt dziękując za trud, życzył zdrowia i sił na przyszłość. Przedstawicielka Rady Parafialnej zauważyła: – Piękne święto Wasze pośród nas jest naszym. Jedna z przemawiających pań z Rodziny Felicjańskiej składając życzenia, dziękowała za cichą posługę od 80. lat. – Gdzie nie ma miłości nie ma Boga – dodała. Biskup Marian Rojek zauważył, że siostry felicjanki weszły w krwioobieg tej parafii i diecezji: – Niech wymiana darów od nas do was, od was do nas nadal trwa i owocuje dla Boga i wzajemnej dobroci ludzi.

Na zakończenie proboszcz dziękował siostrom i tym, którzy pomogli zorganizować uroczystość, w tym chórowi i służbie liturgicznej.

Jeden z moich rozmówców powiedział, że obecność sióstr jest widoczna zwłaszcza w kościele, który zawsze jest zadbany i posprzątany. Ponadto ileż modlitw nieustannie przez ten czas siostry zaniosły i stale zanoszą.

Ojciec Ireneusz Kmiecik, po przyjęciu sióstr Felicjanek do Bełżca, niebawem opuścił placówkę, ale zaplecze duchowe zostało i owocuje do dziś, i mamy nadzieję, że będzie owocowało w przyszłości.

2025-11-18 13:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rocznica pierwszego wydania Koronki do Miłosierdzia Bożego

2026-10-07 12:51

[ TEMATY ]

Koronka do Bożego Miłosierdzia

Karol Porwich/Niedziela

Proste obrazki z modlitwą, dramat II wojny światowej, działalność misjonarzy i papieży sprawiły, że Koronka do Miłosierdzia Bożego dotarła niemal do wszystkich zakątków świata. „To jest zadziwiające, na jak wielką skalę rozeszła się ta modlitwa” – mówi Vatican News s. Gaudia Skass ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. W tych dniach mija 89 lat od pierwszego wydania Koronki w Krakowie.

Podczas audiencji generalnej 7 października Leon XIV zawierzył Polaków wstawiennictwu św. Faustyny, której liturgiczne wspomnienie przypadało dwa dni wcześniej. Jest jeszcze inna ważna data w październiku, związana z kultem Miłosierdzia Bożego. Jesienią 1937 roku w oficynie Józefa Cebulskiego przy ul. Szewskiej 22 w Krakowie wydrukowano pierwsze obrazki Jezusa Miłosiernego z Koronką do Miłosierdzia Bożego oraz małe modlitewniki. Ich wydanie przygotował bł. ks. Michał Sopoćko, kierownik duchowy s. Faustyny, który przekazał do druku Koronkę, nowennę oraz ułożoną przez siebie litanię do Miłosierdzia Bożego. 27 września siostra Faustyna odwiedziła drukarnię wraz z przełożoną matką Ireną Krzyżanowską, a w październiku publikacja znalazła się na półkach księgarskich.
CZYTAJ DALEJ

Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie „abortomatu” w Warszawie

2026-10-07 14:27

[ TEMATY ]

abortomat

Adobe Stock

Fundacja Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia zwróciła się do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego z prośbą o zbadanie legalności działania tzw. abortomatu, czyli automatu rozprowadzający środki poronne w Warszawie. Inspektorat wysłał zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa - wynika z informacji przekazanych KAI.

Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia w piśmie do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego, powołując się na informacje w mediach napisał, że tabletki w „abortomacie” mają być zamawiane za pośrednictwem Women Help Women, a po konsultacji internetowej odbiorca otrzymuje kod PIN umożliwiający samodzielny odbiór z urządzenia. Nie ma dokumentów pozwalających ustalić odbiorcę płatności, charakter prawny płatności ani rzeczywisty przebieg dostaw. Brakuje też potwierdzenia istnienia albo braku wymaganych zezwoleń ani danych identyfikujących konkretne produkty. Dlatego Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia wnosi o zbadanie, czy funkcjonuje tu „stały mechanizm zaopatrywania odbiorców w produkty lecznicze” czy jedynie techniczny odbiór wcześniej nadanych, indywidualnych przesyłek.
CZYTAJ DALEJ

Rząd znów uderza w najsłabszych. Szokujące zapowiedzi „przełomu” w sprawie aborcji!

2026-10-07 21:07

[ TEMATY ]

rząd

aborcja

Adobe Stock

Dla ludzi wierzących i wszystkich, którzy kierują się prawym sumieniem, sprawa jest absolutnie jasna: ludzkie życie jest święte i stanowi wartość nadrzędną, od poczęcia aż do naturalnej śmierci. Tymczasem z przerażeniem i głębokim oburzeniem obserwujemy, jak koalicja rządząca z cyniczną determinacją przyspiesza prace nad ułatwieniem zabijania nienarodzonych dzieci.

Jak poinformował na platformie X marszałek Włodzimierz Czarzasty, już w czwartek o godz. 9:00 zbiera się Komisja Nadzwyczajna, by zająć się projektami ustaw wymierzonymi w życie najsłabszych. Przedstawiciel Lewicy napisał wprost: „O prawa kobiet trzeba konsekwentnie walczyć i nie odpuszczać”. Gdzie w tej narracji jest jednak prawo do życia niewinnego, nienarodzonego dziecka? O tym koalicja rządząca woli milczeć.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję