Reklama

Niedziela Sandomierska

Z potrzeby serca

Mieszkańcy Sandomierza oraz odwiedzający miasto turyści włączyli się w wyjątkową akcję charytatywną na rzecz dwóch małych chłopców: 4-letniego Kubusia Kwietnia i 5-letniego Bartusia Przychodzkiego.

Niedziela sandomierska 50/2025, str. V

[ TEMATY ]

Sandomierz

Archiwum prywatne

Organizatorzy przygotowali wiele różnych atrakcji

Organizatorzy przygotowali wiele różnych atrakcji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kubuś zmaga się z zespołem wad wrodzonych, natomiast Bartuś choruje na rdzeniowy zanik mięśni (SMA). Ich leczenie i systematyczna rehabilitacja wymagają ogromnych nakładów finansowych, dlatego lokalna społeczność postanowiła wesprzeć rodziny. Wydarzenie odbyło się w Miejskiej Bibliotece Publicznej, która na jeden dzień zamieniła się w centrum dobroczynności. Na odwiedzających czekał kiermasz książek, oferowanych za dowolny datek, oraz licytacje usług i przedmiotów przekazanych przez przedsiębiorców, instytucje i osoby prywatne. Już od pierwszych minut puszki szybko wypełniały się darowiznami. – Przyszłam z wnuczką, która wybrała sobie kilka książeczek i wrzuciła pieniądze do puszki. Pomagamy, na ile możemy. Uważam, że warto, bo dziś ci chłopcy potrzebują naszego wsparcia, a nie wiadomo, czy kiedyś my nie znajdziemy się w podobnej sytuacji – powiedziała p. Grażyna.

W akcji wzięli udział również turyści. Pani Aleksandra z Warszawy odwiedziła bibliotekę wraz z synkiem i wylicytowała dwa vouchery. – Często uczestniczymy w takich zbiórkach, chcemy pomagać słabszym, biedniejszym. Życie bywa nieprzewidywalne – podkreśliła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Rodzice chłopców nie ukrywają, że bez pomocy ludzi dobrej woli trudno byłoby im pokryć koszty specjalistycznej opieki. Mama Bartusia, Agnieszka Przychodzka, wyjaśniła, że jeden turnus rehabilitacyjny to wydatek rzędu 5 – 6 tys. złotych, a potrzebny jest nawet dwa razy w miesiącu.

– Bez regularnej pracy wracają przykurcze, konieczna jest też terapia logopedyczna i neurologopedyczna – mówiła.

Z kolei Dominika Kwiecień, mama Kubusia, poinformowała, że środki ze zbiórki zostaną przeznaczone na turnus rozpoczynający się 30 listopada. – Kubuś ma schorzenie podobne do Zespołu Downa, do tego rozszczepienie podniebienia, wiotkość krtani i wadę serca. Chodzi do przedszkola, a dzięki rehabilitacji ma szansę nauczyć się jeść stałe posiłki, a nie tylko papki. On bardzo chce funkcjonować tak jak jego rówieśnicy – podkreśliła.

Organizacji wydarzenia podjęła się Fundacja dla Naszych Dzieci. Przedstawicielka fundacji, Joanna Forc, podkreśliła, że akcja przebiegła w ciepłej i serdecznej atmosferze. W programie znalazło się wspólne czytanie bajek oraz gry i zabawy, co sprawiło, że spotkanie miało również wymiar integracyjny.

2025-12-09 11:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zjednoczeni w wierze

Niedziela sandomierska 23/2025, str. I

[ TEMATY ]

Sandomierz

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele uczniów, nauczycieli i rodziców

W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele uczniów, nauczycieli i rodziców

W Sandomierzu odbył się Zjazd Szkół Katolickich oraz placówek noszących imię św. Jana Pawła II w naszej diecezji.

Wydarzenie, które zgromadziło uczniów, nauczycieli, dyrekcje oraz poczty sztandarowe było nie tylko duchowym przeżyciem, ale także okazją do wspólnego świętowania Roku Jubileuszowego oraz 105. rocznicy urodzin i 20. rocznicy śmierci papieża Polaka.
CZYTAJ DALEJ

Chrystus jest Tym, który „wziął na siebie nasze słabości i dźwigał nasze winy”

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 9, 14-15.

Piątek, 20 lutego. Piątek po Popielcu.
CZYTAJ DALEJ

Igrzyska 2026/short track: Polka uderzona łyżwą w twarz przez jedną z rywalek

2026-02-20 22:19

[ TEMATY ]

Igrzyska Olimpijskie

PAP/Grzegorz Momot

Kamila Sellier, która uległa wypadkowi podczas rywalizacji w short tracku w igrzyskach w Mediolanie, jest przytomna - przekazał szef misji olimpijskiej Konrad Niedźwiedzki. 25-letnia zawodniczka przejdzie w szpitalu badania.

- Jest przecięty policzek, który został już zszyty, i najprawdopodobniej uszkodzona jest też kość jarzmowa. Może być złamana, bo jest spora opuchlizna. Oko jest na razie bardzo opuchnięte, więc trudno powiedzieć... Oby nic głębiej ta łyżwa nie weszła - powiedział dziennikarzom Niedźwiedzki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję