Reklama

Głos z Torunia

Kościół wspólnotą

W parafii św. Józefa w Toruniu, prowadzonej przez Ojców Redemptorystów, zainaugurowano uroczystość 75 lat powstania parafii.

Niedziela toruńska 50/2025, str. I

[ TEMATY ]

Toruń

Władysław Kościuch

Jubileusz parafii św. Józefa to święto dla wielu mieszkańców Torunia

Jubileusz parafii św. Józefa to święto dla wielu mieszkańców Torunia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wspólnota parafialna rozpoczęła w ten sposób przygotowania do zbliżających się jubileuszy: 65. rocznicy obrony kościoła i klasztoru redemptorystów, 75. rocznicy nowenny do Matki Bożej Nieustającej Pomocy, 35. rocznicy ogłoszenia Jej patronką diecezji toruńskiej, 60. rocznicy koronacji Cudownego Obrazu oraz 100. rocznicy jego wprowadzenia do świątyni.

Uroczystości rozpoczynające ten cykl odbyły się 3 grudnia w kościele parafialnym i diecezjalnym sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy. W liturgii uczestniczyli: bp Arkadiusz Okroj, bp Józef Szamocki, bp Andrzej Suski, licznie zgromadzeni kapłani, osoby konsekrowane oraz wierni świeccy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nowennie przewodniczył o. Dariusz Paszyński, prowincjał warszawskiej prowincji Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela. Nawiązując do czasu Adwentu, przypomniał, że Chrystus nieustannie przychodzi do człowieka w rozmaitych znakach: – Jezus zostawił nam wiele słów o swoim przyjściu. Przychodzi w słowie Bożym, w drugim człowieku – zwłaszcza tym najmniejszym i potrzebującym – a także w chwili śmierci. Gdy mówi o domu swojego Ojca, zapewnia: „Gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, zabiorę was do siebie, abyście byli tam, gdzie Ja jestem”. Chrystus potrafi przeprowadzić nas przez bramę śmierci – a to jest dobra nowina, choć tak często się tego boimy – podkreślił.

W homilii bp Okroj zwrócił uwagę na szczególne miejsce sanktuarium w duchowości diecezji. – Przychodzimy tutaj z naszymi prośbami i potrzebami. Przed Matką otwieramy serca, a Ona nieustannie nas wspiera. Nie zawiodła nikogo, kto z wiarą przyszedł do Niej. Cieszymy się, że możemy modlić się w sanktuarium patronki naszej diecezji – Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Ten jubileusz to okazja, by skupić się na Niej, bo dobrze mieć taką dobrą Matkę.

Rozpoczynający się cykl jubileuszy stanie się czasem modlitwy, wdzięczności i duchowej odnowy całej wspólnoty parafialnej oraz mieszkańców Torunia.

2025-12-09 11:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czas radości i nadziei

Niedziela toruńska 37/2024, str. I

[ TEMATY ]

Toruń

Anna Głos

Jubileusz to czas łaski

Jubileusz to czas łaski

– Niech rok jubileuszowy dla naszej parafii będzie czasem łaski od Pana – mówił proboszcz parafii bł. Stefana Wincentego Frelichowskiego w Toruniu ks. kan. Ryszard Domin.

Mszy św. jubileuszowej 1 września przewodniczył biskup senior Andrzej Suski w koncelebrze proboszcza miejsca oraz ks. prał. Krzysztofa Lewandowskiego. Licznie zgromadzili się kapłani i wierni, aby wspólnie dziękować Bogu za 25 lat swojej parafii. Uroczystość uświetnił chór Regina Familae z parafii św. Piotra i Pawła na toruńskim Podgórzu.
CZYTAJ DALEJ

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

Panie! Daj nam sił, byśmy przynosili owoce naszego nawracania się na miłość!

2026-10-01 08:11

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Bóg oczekuje jedynie od człowieka, aby przynosił owoce nawrócenia, owoce miłości i pracy, owoce przyjaźni i modlitwy, by był pracowity w swoim życiu. To najważniejsze, czego oczekuje od człowieka Bóg. Daje mu wiele, obdarza go swoją łaską, przychodzi mu z pomocą w każdej sytuacji, czekając w zamian na – nawet minimalne – owoce jego działań.

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?» Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze». Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce». Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wy mu nie uwierzyliście. Uwierzyli mu zaś celnicy i nierządnice. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję