Narody Afryki, będącej kontynentem pełnym bogactwa, różnorodności i ogromnego potencjału, mają wiele do zaoferowania światu – podkreśla s. Celina Natanek.
Siostry Misjonarki Najświętszej Maryi Panny Królowej Afryki, zwane Siostrami Białymi, głoszą Ewangelię w kilkunastu krajach Afryki, dzieląc codzienne życie z lokalną ludnością. Są obecne także w Lublinie, gdzie znajduje się jedyny w Polsce ich dom zakonny. Można je spotkać w parafiach i szkołach lub odwiedzić w klasztorze przy ul. Chodkiewicza 9, gdzie prowadzą muzeum misyjne. W ostatnim czasie wyszły z propozycją przygotowania wystawy ukazującej piękno i różnorodność kontynentu afrykańskiego, dostępnej dla wielu osób. Dzięki współpracy z Centrum Spotkania Kultur w Lublinie dziesiątki eksponatów prezentowanych jest w otwartej przestrzeni gmachu przy Placu Teatralnym na wystawie „Oblicza Afryki w sztuce”.
Wyjątkowa podróż
Reklama
Wystawa zaprasza w barwną podróż przez kontynent pełen życia, różnorodności i twórczej energii; ukazuje piękno Afryki i jej kulturę, pomysłowość mieszkańców oraz siłę, która rodzi nadzieję i inspiruje. – Prezentowane przedmioty codziennego użytku, w tym instrumenty muzyczne, tradycyjne stroje i wiele innych, to wyjątkowe, ręcznie wykonane dzieła, w których ukryta jest historia, tradycja i serce ich twórców – mówi s. Celina Natanek, kurator wystawy. Zwraca uwagę, że „sztuka wyzwala w ludziach nieskończone pokłady twórczego potencjału i niesie w sobie wiele piękna”. – Bogactwo barw, przepełnione symboliką i ciepłem afrykańskiej ziemi, zachęca do podróży przez kontynent i odkrywania jego bogactwa kulturowego, w którym kryje się również trudna historia – mówi misjonarka, zapraszając do wędrówki po korytarzach wypełnionych afrykańskimi przedmiotami. Wszystkie posiadają dokładne opisy, umożliwiające samodzielne zwiedzanie, ale prowadzone są także spacery z przewodnikiem. – Poprzez wystawę chcemy ukazywać piękno stworzenia z jego potencjałem twórczym i z nadzieją, jaką w sobie nosi, bowiem wiele eksponatów zostało wykonanych przez osoby borykające się i żyjące w trudnych warunkach; chcemy również budować mosty między ludźmi i kulturami – podkreśla s. Celina Natanek.
Zgromadzenie Sióstr Misjonarek Najświętszej Maryi Panny Królowej Afryki zostało założone w Algierii w 1869 r. przez kard. Charlesa Lavigerie, arcybiskupa Algieru. Jego pragnieniem był Kościół otwarty na znaki czasu, bliski ludziom na wszystkich kontynentach. Był głęboko zaangażowany w pomoc najsłabszym, w tym w zniesienie niewolnictwa w Afryce; ewangelizację poprzedzał akcjami humanitarnymi i edukacyjnymi. Jego wizja misji zakładała, że misjonarze mają stać się prawdziwymi apostołami Chrystusa, poznając język, kulturę i zwyczaje lokalnej ludności. Dziś Siostry Białe, których podstawą jest duchowość ignacjańska, ucząca „odnajdywania Boga we wszystkim i wszystkiego w Bogu”, pracują w 15 krajach Afryki, dzieląc życie lokalnej ludności, jej radości i wyzwania. Poprzez swoją obecność i świadectwo wiary odkrywają i promują wartość każdego człowieka oraz bogactwo rodzimych kultur, w których odnajdują piękno, mądrość i nadzieję. Ich posługa obejmuje placówki zdrowia, szkoły, biblioteki, domy dla dzieci ulicy i ofiar handlu ludźmi, obozy dla uchodźców oraz ośrodki formacji zawodowej dla kobiet.
Siostry Białe zapraszają na wyjątkowe spotkanie z Afryką. Wystawę można zobaczyć indywidualnie w godzinach pracy CSK lub podczas spaceru z misjonarką (w dn. 24, 25 i 26 lutego oraz 4, 5 i 6 marca). „Oblicza Afryki w sztuce” prezentowane są do 8 marca. /buk
Dla osób związanych ze Wspólnotą Guadalupe muzyka i teatr są narzędziem ewangelizacji
To nie jest zwykły spektakl, ale świadectwo wiary. Chcemy, żeby przez nas Bóg dotykał serc – mówi Maria Jakubowska.
Po dłuższej przerwie na scenę powrócił musical Życie Maryi. Widowisko ewangelizacyjne, przygotowane przez Wspólnotę Guadalupe z Lublina, otwiera serca na Bożą łaskę i miłość. 20 kwietnia, przed wypełnioną po brzegi salą w amfiteatrze kościoła Ojców Kapucynów na Poczekajce, spektakl wystawiono po raz 31. – Historia wciąż ta sama, ale w zupełnie nowym składzie – mówi Maria Jakubowska z sekcji muzycznej. Grono kilkudziesięciu artystów, amatorów wywodzących się ze Wspólnoty Guadalupe, powiększyło się o uczestników warsztatów musicalowych, zorganizowanych na przełomie zimy i wiosny przez wspólnotę. Nowe osoby pojawiły się w chórze, ale też wśród tancerzy i muzyków. Tym razem w tytułowej roli można było zobaczyć aż dwie aktorki, młodziutką Antoninę i nieco starszą Aleksandrę. Agnieszka Krasucka, inicjatorka i współautorka dzieła, kojarzona dotychczas z rolą Maryi, wystąpiła w sekcji muzycznej.
Iwo Hélory żył w latach 1253 -1303 we Francji, w Bretanii. Urodził się w Kermartin, w pobliżu Tréguier. Po ukończeniu 14. roku życia studiował w Paryżu na Wydziale Sztuk Wyzwolonych, później na Wydziale Prawa Kanonicznego i Teologii, a w Orleanie na Wydziale Prawa Cywilnego.
Po trwających 10 lat studiach powrócił do rodzinnej Bretanii. Do 30. roku życia pozostawał - jako człowiek świecki - na stanowisku oficjała diecezjalnego w Rennes, sprawując w imieniu biskupa funkcje sędziowskie. Zasłynął jako człowiek sprawiedliwy i nieprzekupny, obrońca interesów biedaków, za których nieraz sam opłacał koszty postępowania, a także - jako doskonały mediator w sporach.
Później poszedł za głosem powołania i po przyjęciu święceń kapłańskich skupił się na pracy w przydzielonej mu parafii. Biskup powierzył mu niewielką parafię Trédrez, a po roku 1293 nieco większą - Louannec. Iwo od razu zjednał sobie parafian, dając przykład ubóstwa i modlitwy. W czasach, kiedy kapłani obowiązani byli odprawiać Mszę św. tylko w niedziele i święta, Iwo czynił to codziennie, niezależnie od tego, gdzie się znajdował. Często, chcąc pogodzić zwaśnionych, zanim zajął się sprawą jako sędzia, odprawiał w ich intencji Mszę św. - po niej serca skłóconych w jakiś cudowny sposób ulegały przemianie i jednali się bez rozprawy. Nadal chętnie służył wiedzą prawniczą wszystkim potrzebującym, sam żyjąc bardzo skromnie. Był doskonałym kaznodzieją. Iwo Hélory zmarł 19 maja 1303 r. W 1347 r. papież Klemens VI ogłosił go świętym. Jego kult rozpoczął się zaraz po jego śmierci i bardzo szybko rozprzestrzenił się poza granice Bretanii. Kościoły i kaplice jemu dedykowane zbudowano m.in. w Paryżu i w Rzymie. Wiele wydziałów prawa i uniwersytetów obrało go za patrona, m.in. w Nantes, Bazylei, Fryburgu, Wittenberdze, Salamance i Louvain. Został pochowany w Treguier we Francji, które jest odtąd miejscem corocznych pielgrzymek adwokatów w dniu 19 maja.
Warto też dodać, że do Polski kult św. Iwona dotarł stosunkowo wcześnie. Już 25 lat po jego kanonizacji, w 1372 r. jeden z kanoników wrocławskiej kolegiaty św. Idziego, Bertold, ze swej pielgrzymki do Tréguier przywiózł relikwie świętego. Umieszczono je w jednym z bocznych ołtarzy kościoła św. Idziego. Również po relikwie św. Iwona pojechał opat Kanoników Regularnych Henricus Gallici. Na jego koszt do budującego się wówczas kościoła Najświętszej Maryi Panny na Piasku dobudowano kaplicę św. Iwona, w której umieszczono ołtarzyk szafkowy z relikwiami. Niestety, nie dotrwały one do naszych czasów, w przeciwieństwie do kultu, który, przerwany na początku XIX wieku, ożył w 1981 r. Od tego czasu w każdą pierwszą sobotę miesiąca w kaplicy św. Iwona zbierają się prawnicy wrocławscy na Mszy św. specjalnie dla nich sprawowanej.
Drugim ważnym miejscem kultu św. Iwona w Polsce jest Iwonicz Zdrój, gdzie znajduje się jedyny w Polsce, jak się wydaje, kościół pw. św. Iwona, z przepiękną rzeźbioną w drewnie lipowym statuą Świętego.
Warto też wspomnieć o zakładanych w XVII i XVIII wieku bractwach św. Iwona, gromadzących w swych szeregach środowiska prawnicze, a mających przyczynić się do ich odnowy moralnej. Bractwa te istniały przede wszystkim w miastach, gdzie zbierał się Trybunał Koronny: w Piotrkowie Trybunalskim (zał. w 1726 r.) i w Lublinie (1743 r.). W obydwu do dziś zachowały się obrazy przedstawiające Świętego: w Piotrkowie - w kościele Ojców Jezuitów, w Lublinie - w kościele parafialnym pw. Nawrócenia św. Pawła. Istniały też bractwa w Przemyślu (XVII w.), prawdopodobnie w Krakowie (zachował się XVIII-wieczny obraz św. Iwona w zakrystii kościoła Ojców Pijarów), w Warszawie i we Lwowie. W diecezji krakowskiej czczono św. Iwona w Nowym Korczynie (w 1715 r. w kościele Ojców Franciszkanów konsekrowano ołtarz św. Iwona) oraz w Nowym Sączu, w kręgach związanych z Bractwem Przemienienia Pańskiego.
Natomiast we Wrocławiu, w kaplicy kościoła pw. Najświętszej Marii Panny na Piasku, znajduje się witraż wyobrażający św. Iwo. Został on ufundowany w 1996 r. przez adwokatów dolnośląskich z okazji 50-lecia tamtejszej adwokatury.
Setki rodzin przeszły przez Lublin w Marszu dla Życia i Rodziny.
- Wychodzimy na ulice miasta, aby manifestować piękno życia na różnych jego etapach, piękno małżeństwa i piękno rodziny – powiedziała Patrycja Ziarkiewicz z Ruchu Światło-Życie, głównego organizatora marszu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.