Reklama

Edytorial

Edytorial

Wiara i realizm

Wiara w Jezusa i założony przez Niego Kościół nie jest jakimś słodkim błogostanem, duchową stabilizacją, lecz stanowi potężny ferment zdolny przemieniać życie.

Niedziela Ogólnopolska 9/2026, str. 3

[ TEMATY ]

Ks. Jarosław Grabowski

Piotr Dłubak

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prawdziwą siłą chrześcijanina jest przekonanie, że światem rządzi nie przypadek, ale Bóg. Widzimy i doświadczamy, jak pięknym uczynił świat, jakimi dobrami go obsypał. Chciał, abyśmy żyli szczęśliwie, rozwijali się, czynili postępy... Jeżeli nie wszystko się spełniło, to nie dlatego, że Bóg o czymś zapomniał albo coś zaniedbał, ale dlatego, że zawiodła nasza wola lub wtrąciła się zewnętrzna siła i wprowadziła nieporządek w Boży plan wobec nas. Najczęściej sprawcą tego nieporządku, a w konsekwencji nieszczęścia, jest Zły. Jeżeli dobry Bóg nie przeszkadza temu, to nie dlatego, że nie zauważył podstępu Złego, lecz raczej dlatego, że nie chce pozbawić nas okazji do pokonania zła mocą naszej woli. Nasz Ojciec wie, że ze zmagania się z przeciwnościami możemy wyciągnąć jeszcze większe dobro. Gdyby nie istniała taka możliwość, Bóg nie dopuszczałby cierpienia i zła.

Reklama

Prawdziwa siła chrześcijanina wynika z wiary w zwycięstwo Chrystusa – to bardzo realna moc. I choć niektórym z nas trudniej zachować chrześcijańską tożsamość i wierność wyznawanym wartościom w świecie, który traktuje chrześcijaństwo jak zakażone wirusem powietrze, to mamy jednak pewność, że Ojciec jest potężny, a zatem moce zła nie przezwyciężą Jego łaski. Nasz chrześcijański rozsądek każe nam wiernie i cierpliwie trwać przy Chrystusie, a trwanie to polega na posłuszeństwie Jego słowu i pokładaniu ufności w sile Jego nieograniczonej mocy. Chrześcijański realizm to przekonanie, że Ojciec ostatecznie zwycięży. A wtedy włączy nas w swoje zwycięstwo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tak bardzo potrzebujemy dziś realizmu wypływającego z wiary. Realizmu, który pozwala w duchu i prawdzie spojrzeć też na Kościół jako wspólnotę ludzi wiary i instytucję zarazem. Zwłaszcza wtedy, gdy wielu kojarzy go wyłącznie z organizacją, z którą – ich zdaniem – Bóg ma niewiele wspólnego, bo doświadczyli w niej jedynie zła i cierpienia. O tych ludziach, o osobach skrzywdzonych, wykorzystanych, potężnie zranionych w Kościele mówi w szczerym wywiadzie bp Artur Ważny, ordynariusz sosnowiecki. Zapytałem księdza biskupa nie tylko o raport w sprawie wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w diecezji sosnowieckiej, który odbił się szerokim echem. Rozmawiamy też o czasem trudnych relacjach księży ze świeckimi, o wiernych z obrzeży Kościoła, o nowym modelu katechezy parafialnej i metodach mobilizowania młodych do ewangelizacji rówieśników... (s. 10-15). Sporo tematów, i to takich, które spędzają ludziom Kościoła sen z powiek. Nie spodziewaj się jednak, Drogi Czytelniku, gładkich odpowiedzi, łatwych rozwiązań narosłych problemów czy hurraoptymizmu na przyszłość. Przesłaniem tej rozmowy wydaje się wezwanie do działania, do mobilizacji. Bo nie robić nic i powtarzać w kółko, że „dobrze jest, jak jest”, wydaje się bardziej sabotażem, biernością niszczącą Kościół, grzechem zaniedbania niż wiernością.

Gdy oddawaliśmy ten numer Niedzieli do druku, dowiedzieliśmy się, że niezależny zespół prawno-historyczny badający przypadki nadużyć seksualnych powstanie także w archidiecezji częstochowskiej. Arcybiskup Wacław Depo, który zadecydował o jego powołaniu, napisał, że chodzi mu o „wyjaśnienie wszelkich spraw związanych z osobami pokrzywdzonymi w Kościele Częstochowskim od roku 1945 do chwili obecnej oraz wypracowanie sposobów naprawienia krzywd i zadośćuczynienia wobec wyrządzonego zła”. To wydarzenie potwierdza, jak bardzo potrzebujemy dziś w Kościele wspomnianej już, dobrze rozumianej mobilizacji. Na przekór tym, którzy widzą w nim jedynie masę upadłościową i czekają na jego kapitulację. „Żyjemy w sytuacji kryzysowej, ale przychodzą takie chwile, które są tąpnięciami, a ponieważ Kościół jest rzeczywistością Bosko-ludzką, to ta Boska rzeczywistość nie zawiedzie, ale ten wymiar ludzki może ” – przyznaje bp Ważny.

Stale powtarzam, że wiara w Jezusa i założony przez Niego Kościół nie jest jakimś słodkim błogostanem, duchową stabilizacją, lecz stanowi potężny ferment zdolny przemieniać życie. Ona uczy nas umiejętności zdobywania czegoś bez odbierania, samodyscypliny bez przymusu, a wszelkie przeciwności nie zniechęcają nas, ale mobilizują. Jeśli zachowamy w Kościele świeżość wiary praktykowanej na co dzień i połączymy ją z pobożnością, to udowodnimy światu, że Kościół jest ciągle odradzającym się żywym organizmem, dynamiczną wspólnotą, która kieruje ludzi ku Bogu.

2026-02-24 12:02

Oceń: +5 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trudne czasy

Niedziela Ogólnopolska 5/2024, str. 3

[ TEMATY ]

Ks. Jarosław Grabowski

Piotr Dłubak

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Nawet jeśli świat uzna nas za społecznie przegranych, nie możemy akceptować kompromisów z niemoralnością.

Co za czasy! Wokół tyle nienawiści, wrogości i pogardy, nasilają się konflikty, wybuchają nowe wojny. Ktoś powie, że czasy nigdy nie były i nie są łatwe. A sprawcą tego stanu zawsze jest człowiek. Przecież zło, podobnie jak dobro, tkwi nie w przedmiotach, ale w ludziach. To nie społeczeństwo tworzy złych ludzi, ale źli ludzie kształtują złe społeczeństwo. Ogólnoświatowy pokój może więc zaistnieć tylko jako suma wielu milionów drobin pokoju obecnego w życiu każdego z nas. Tymczasem odnoszę wrażenie, że wielu ludzi uważa, iż sprawy wielkiej wagi zależą od małej, ale wpływowej grupy zarządzającej naszą planetą. Oznacza to strach przed szalonym politykiem zdolnym w każdej chwili nacisnąć słynny czerwony guzik i wysadzić Ziemię w powietrze. Nie zdają sobie sprawy z tego, że na świecie żyją miliardy ludzi, którzy codziennie naciskają swój wewnętrzny guzik egoizmu, nienawiści i złości, a te razem wzięte są tysiąckrotnie groźniejsze od wszystkich bomb atomowych. Bo ta bomba masowej zagłady nie wybuchła – i módlmy się, by nigdy do tego nie doszło – podczas gdy codziennie wokół nas wybuchają setki, jeśli nie tysiące „bomb” własnej konstrukcji. Wielu toczy wojny i wojenki, kopie pod kimś dołki, snuje intrygi lub staje się ofiarami takich praktyk. Na wagę złota są ci, którzy wybrali życie w prostocie, prawdzie i pokoju, a mając go w sobie, emanują nim na otoczenie i szerzą go w życiu powszednim. Znają także czarne strony życia, doświadczyli bólu i rozczarowania, nie noszą jednak w sobie obsesyjnego lęku, nie sieją pesymizmu, nie powtarzają: jest źle, a będzie jeszcze gorzej...
CZYTAJ DALEJ

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

2026-09-24 11:52

[ TEMATY ]

opactwo

Adobe Stock

Na terenie Opactwa Benedyktynek w Jarosławiu doszło do ataku nożownika. Pięć osób rannych zostało przewiezionych do szpitala. Trzech księży jest w stanie zagrażającym życiu. Sprawca ataku został zatrzymany.

Zgłoszenie o ataku nożownika na terenie Opactwa Benedyktynek na ul. Benedyktyńskiej w Jarosławiu policjanci otrzymali dziś ok. 9.30. Na miejscu zatrzymany został 31-letni obywatel Ukrainy, który ranił nożem 5 osób - czterech mężczyzn i kobietę. Poszkodowani zostali trzej księża i 2 osoby świeckie. Wszyscy ranni trafili do szpitala.
CZYTAJ DALEJ

744 godziny różańca. W jedności z Leonem XIV o pokój

2026-09-25 16:21

[ TEMATY ]

różaniec

Papież Leon XIV

o pokój

744 godziny

@Vatican Media

Przez cały październik, dzień i noc, ma trwać nieprzerwana modlitwa różańcowa o pokój na świecie i Boże błogosławieństwo dla Polski. Organizatorzy piątej edycji „Nieustającego Różańca” proszą o zapisy, aby wypełnić wszystkie godziny miesiąca. Dołączyć może każdy, odpowiadając w ten sposób na ponawiane przez Leona XIV wezwania do modlitwy o pokój.

Od pierwszej minuty 1 października aż do końca miesiąca różaniec ma być odmawiany bez przerwy w dzień i w nocy. Aby było to możliwe, potrzebni są kolejni uczestnicy. Zapisy już trwają na stronie Nieustający różaniec.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję