Kończący tytułową „wojnę o wszystko” traktat ryski, zawarty 105 lat temu, w marcu 1921 r., oceniano różnie. Niezadowolona była część polskich elit – zarówno obóz Józefa Piłsudskiego, bo oznaczał kres koncepcji federacyjnej, jak i obóz Narodowej Demokracji, ale niezbyt szczęśliwi byli także Sowieci – bolszewicy, bo wskazywał na zatrzymanie pochodu światowej rewolucji. Zadowolone było natomiast polskie społeczeństwo, wyczerpane kolejnymi wojnami oraz towarzyszącą im katastrofą gospodarczą i biedą. Tak czy inaczej, traktat kończył jedno z najdramatyczniejszych wydarzeń w dziejach XX-wiecznej Polski. Polakom udało się obronić państwo, które właśnie odzyskało niepodległość po latach zaborów, i uniemożliwić jego sowietyzację. Dostaliśmy szansę na odbudowę niezależnej państwowości. Zebrane w książce teksty poświęcono kwestiom militarnym, politycznym i geopolitycznym, w całości tworząc kompendium wiedzy na temat konfliktu polsko-sowieckiego sprzed ponad 100 lat. Autorzy sięgnęli po rzadko wykorzystywane źródła sowieckie, przechowywane dziś w archiwach rosyjskich i ukraińskich, a także po literaturę w językach rosyjskim i ukraińskim. Publikacja ma charakter naukowy, ale widać, że autorzy się starają, by była przystępna także dla przeciętnego czytelnika. Jeden z ciekawszych rozdziałów poświęcony jest analizie sowieckich działań zmierzających do transformacji stosunków panujących na ziemiach zajmowanych przez Armię Czerwoną na wzór obszarów Rosji zarządzanych przez bolszewików. Wątek jest często pomijany, a arcyważny dla zrozumienia, o co walczyli polscy żołnierze w „wojnie o wszystko”. /w.d.
Papież Leon XIV dopiero co obchodził urodziny, a dzisiaj przypadają jego imieniny. To dzień, który w Watykanie jest wolny od pracy. Jest to wspomnienie świętego Roberta Franciszka Romolo Bellarmina (1542-1621), którego imię przyjął papież, urodzony jako Robert Francis Prevost. Ojciec Święty świętował swoje 71. urodziny w poniedziałek, 14 września.
Podobnie jak obecny papież, św. Robert Bellarmin był zakonnikiem i przyrodnikiem. Słynny jezuita studiował między innymi astronomię, natomiast papież Prevost, doktor prawa kanonicznego, jest z wykształcenia matematykiem i od prawie 50 lat należy do zakonu augustianów.
Od lewej: ks. Marcin Mazur, ks. Krzysztof Pełech i ks. Daniel Kapłon przed świdnicką katedrą podczas rekolekcji Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards Sacerdos Group.
Przyjechali z różnych stron Polski, ubrani w charakterystyczne klubowe kamizelki. 72 księży należących do Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards Sacerdos Group przeżywa w diecezji świdnickiej rekolekcje połączone z poznawaniem jej sanktuariów i najpiękniejszych zakątków.
Ogólnopolskie spotkanie rozpoczęło się w poniedziałek 14 września i potrwa do czwartku. Za jego przygotowanie odpowiada Chapter Świdnica. Rekolekcje głosi ks. kan. Wojciech Drab, proboszcz parafii Św. Barbary w Wałbrzychu, diecezjalny egzorcysta, a jednocześnie pasjonat jazdy na motocyklu.
Historia pomówień wobec śp. księdza prałata Henryka Jankowskiego jak w soczewce skupia wszystkie intencje mediów, które za cel postawiły sobie oczernianie kapłanów i niszczenie reputacji Kościoła. Po szesnastu latach od śmierci kapłana Gazeta Wyborcza musi go przeprosić.
Ksiądz prałat Henryk Jankowski nie był kapłanem z mojej „bajki” i moich czasów. Ale był charyzmatycznym duszpasterzem, organizatorem i także przywódcą, za którym szło pokolenie moich rodziców w wielomilionowym ruchu „Solidarności”. Był legendarnym duszpasterzem ludzi pracy, którym dodawał otuchy w trakcie strajków i jednocześnie był postrachem dla komunistów. Już w 1971 zorganizował pielgrzymkę stoczniowców na Jasną Górę, co władze PRL odbierały jako gest polityczny odnoszący się do pacyfikacji protestów na Wybrzeżu. W 1975, w 5. rocznicę Grudnia 1970, jako jedyny kapłan diecezji gdańskiej odprawił Mszę świętą w intencji ofiar tej zbrodni. Dlatego to jemu Prymas Polski bł. kard. Stefan Wyszyński powierzył misję kapelana „Solidarności”. Jego rolą było też pośredniczenie w kontaktach między związkiem i Episkopatem Polski. To na jego plebani władze solidarnościowego podziemia spotykali się m.in. z prezydentem Ronaldem Reaganem, premier Margaret Thatcher, kanclerzem Helmutem Kohlem czy Zbigniewem Brzezińskim.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.