Reklama

Niedziela Lubelska

Wędrówka za krzyżem

Chcemy modlitwą opleść całe miasto – powiedział ks. Andrzej Sternik, kustosz sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej.

Niedziela lubelska 13/2026, str. I

[ TEMATY ]

Chełm

Tadeusz Boniecki

Mieszkańcy Chełma z krzyżem przeszli całe miasto

Mieszkańcy Chełma z krzyżem przeszli całe miasto

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ulicami Chełma – od kaplicy szpitalnej przez wszystkie kościoły aż do Bazyliki Narodzenia Najświętszej Maryi Panny – przeszli uczestnicy miejskiej Drogi Krzyżowej. W niedzielne popołudnie, 22 marca, podążali z niewielkimi krzyżykami w dłoniach za ogromnym krzyżem, pod hasłem „To nie przeszłość, to teraźniejszość”. – To publiczne wyznanie wiary, w którym nie mogło zabraknąć nikogo, kto uważa się za osobę wierzącą – powiedział ks. Andrzej Sternik.

Przez kilka godzin przy krzyżu czuwało równocześnie kilkaset osób. Za pierwszą stację miejskiej Drogi Krzyżowej posłużyła kaplica szpitalna. Następnie wierni w modlitewnym skupieniu, odmawiając Różaniec i Koronkę do Bożego Miłosierdzia oraz śpiewając wielkopostne pieśni, przeszli wielokilometrową trasę przez kościoły: św. Matki Teresy z Kalkuty, Przenajświętszej Trójcy, św. Kazimierza, Rozesłania Świętych Apostołów, św. Andrzeja Apostoła, Świętej Rodziny, Chrystusa Odkupiciela, Miłosierdzia Bożego, Świętego Ducha i Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Na czele procesji olbrzymi krzyż nieśli na swoich ramionach na zmianę mężczyźni ze wspólnoty Rycerze Maryi oraz przedstawiciele poszczególnych parafii. Wraz z wiernymi modlili się kapłani, którzy przygotowali wszystkie rozważania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na trzecią stację Drogi Krzyżowej uczestnicy zatrzymali się w kościele Przenajświętszej Trójcy, gdzie rozważania wygłosił proboszcz ks. Wojciech Jaroszyński. – Ciężki krzyż Zbawiciela, wąskie uliczki, w dodatku pod górkę, dużo przeciskających się ludzi. To wszystko przed pierwszym upadkiem. To, że Jezus upadł, to tylko wyczerpanie, zmęczenie, utrata równowagi. Ale to, że powstał, to czysta miłość – powiedział. W rozważaniu odwołał się do słów św. Jana Pawła II, który mówił, że wychowanie pełnego człowieka, wychowanie do prawdy i wychowanie w duchu chrześcijańskiej tradycji, rozpoczyna się w rodzinie. Przywołując słowa bł. kard. Stefana Wyszyńskiego, przypominał, że rodzina jest kolebką, „Betlejem dla Narodu”. – Nie jesteśmy w stanie się rozwijać, jeśli nie docenimy roli rodziny. Rodzina potrzebuje dziś największej ochrony. Kiedy upada rodzina, upada cały Naród. Jeśli chcemy ulżyć Jezusowemu cierpieniu, módlmy się, by polska rodzina była silna Bogiem – nauczał ks. Wojciech Jaroszyński.

Uczestnictwo w tej szczególnej Drodze Krzyżowej nie było jedynie aktem pobożności, lecz i wyrazem odpowiedzialności za innych ludzi, którzy być może pogubili się życiowo i oddalili od Boga i wspólnoty Kościoła. – To dla mnie bardzo ważny czas zatrzymania i refleksji. Wspólna modlitwa na ulicach miasta ma wyjątkową siłę i moc działania cudów – dzieliła się Maria, jedna z uczestniczek nabożeństwa. – Wszyscy, którzy brali udział w tym nabożeństwie, mieli okazję do pogłębionej refleksji nad męką Chrystusa i Jego nieskończoną miłością do nas – podsumował Jerzy.

2026-03-24 14:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Patron, a nie gość

Niedziela częstochowska 49/2025, str. IV-V

[ TEMATY ]

Chełm

Parafia św. Mikołaja w Chełmie/Facebook

Dla ks. Tomasza Chrzęstka ważna jest pobożność eucharystyczna parafian

Dla ks. Tomasza Chrzęstka ważna jest pobożność eucharystyczna parafian

Parafia św. Mikołaja w Chełmie to niewielka wspólnota w dekanacie kodrąbskim. Tu św. Mikołaj nie jest jedynie grudniowym gościem. Jest patronem, który prowadzi wiernych ku Chrystusowi – także poza 6 grudnia.

Tu na co dzień żyje się rytmem modlitwy i tradycji, a nie tylko w grudniu, gdy niemal cała Polska mówi o świętym biskupie z Miry. Pamięć o patronie wyraża się przez wierność Eucharystii, troskę o wiarę najmłodszych i poczucie, że Kościół naprawdę jest bliski. Ksiądz dr Tomasz Chrzęstek, proboszcz, nie ma wątpliwości, że największą siłą Chełma jest Eucharystia. – Ważna jest dla mnie pobożność eucharystyczna parafian. Bardzo się cieszę, że jest oparta na tradycyjnych fundamentach. Wiele osób przychodzi na Eucharystię także w tygodniu, a w niedzielę – 400-500 osób, w parafii liczącej 2300 wiernych – przyznaje. Duszpasterz zauważa, że ta wierność nie znikła nawet w czasie pandemii – ludzie przychodzili, nie zrezygnowali z Kościoła. Jednocześnie podkreśla ból, który wybrzmiewa w wielu parafiach w całym kraju: – Największą bolączką jest przetrwanie wiary w najmłodszym pokoleniu. Młode małżeństwa często stawiają na dobrobyt, a sfera duchowa spychana jest przez nie na dalszy plan. Tegoroczna intencja odpustowa jest właśnie o „podjęcie wierności tradycji eucharystycznej”. To nie tylko piękne słowa, ale też przypomnienie o teologicznym dziedzictwie św. Mikołaja. – Biskup z Miry bronił bóstwa Chrystusa i prawdy o Jego realnej obecności w Eucharystii. Nie bał się nawet postawić fizycznie Ariuszowi. To nas dziś zobowiązuje. Choć nie posiadamy w parafii relikwii naszego patrona, to mamy piękny XVIII-wieczny obraz św. Mikołaja, który na odpust zawsze uroczyście podnosimy – wyjaśnia ks. Chrzęstek.
CZYTAJ DALEJ

Papież na obiedzie z ubogimi: Przybyłem tu głodny sprawiedliwości

2026-07-11 15:19

Vatican Media

Papież na obiedzie z ubogimi

Papież na obiedzie z ubogimi

Przybyłem bez przygotowanego przemówienia, ale głodny sprawiedliwości, miłości, głodny Kościoła, który potrafi otwierać drzwi, przyjmować wszystkich – wskazał Leon XIV w krótkim pozdrowieniu przed rozpoczęciem obiadu z 200 osobami ubogimi w Borgo Laudato si’. Spotykając się przy jednym stole budujemy świat nadziei – mówił Papież.

Ojciec Święty jak w poprzednim roku przyjął w Castel Gandolfo w ogrodach Borgo Laudato si’ około 200 osób ubogich, z którymi spotkał się w sobotnie popołudnie na obiedzie.
CZYTAJ DALEJ

Caritas Jerozolima: Potrzeby w Gazie ogromne, pomoc nie wystarcza

2026-07-11 19:49

Vatican Media

Potrzeby w Gazie są ogromne

Potrzeby w Gazie są ogromne

Ludzie stracili wszystko i potrzebują wszystkiego – wskazał Ramez Razzouk z Caritas Jerozolima, przy okazji konferencji Caritas Internationalis w Castel Gandolfo. W Gazie nadal odczuwalne są poważne braki leków, wody pitnej i paliwa. Ceny podstawowych artykułów stanowią duże obciążenie dla rodzin. System opieki zdrowotnej jest zrujnowany, a liczba zachorowań rośnie.

Caritas co miesiąc pomaga ok. 20 tys. pacjentów poprzez zapewnienie im opieki medycznej, leków oraz wsparcia psychologicznego i artykułów pierwszej potrzeby. Ramez Razzouk w rozmowie z agencją SIR podkreślił, że to właśnie opieka zdrowotna, leki i wsparcie psychologiczne są priorytetem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję