Reklama

Niedziela Częstochowska

Miłosierdzie w praktyce

Jak w życiu codziennym realizuje się miłosierdzie? Jak można doświadczyć bliskości Boga?

Niedziela częstochowska 15/2026, str. VIII

[ TEMATY ]

miłosierdzie

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pani Elżbieta przez dłuższy czas opiekowała się starszą osobą z silną demencją. – Chodziłam do p. Stanisławy z poczucia obowiązku, ale też z duchową radością, że mogę pomóc rodzinie moich znajomych w trudnych dla nich chwilach. Ta opieka nie była dla mnie łatwa. Jednak uśmiech p. Stanisławy i jej wręcz dziecięce zaufanie stanowiły dla mnie największą nagrodę. To był dla mnie bardzo piękny pod względem duchowym czas. Nigdy nie zapomnę wspólnych śpiewów i modlitw z p. Stasią. Bardzo budowała mnie również postawa jej syna, który każdą wolną chwilę poświęcał swojej mamie. Nie scedował całej opieki tylko na mnie. A nasza p. Stasia jakoś czuła, że syn przyjdzie i ciągnęła mnie do okna, aby go powitać uśmiechem i radosnym machaniem ręką. Mówię „nasza p. Stasia”, bo chociaż jej już nie ma między nami, to jej syn stał się praktycznie naszą rodziną. Ponadto pogłębiłam też moją relację z Bogiem. Czytam dużo książek z zakresu duchowości. Pokochałam Filokalię. Wszystkim polecam tę książkę – opowiada p. Elżbieta.

Świadectwo Justyny

Reklama

Justyna jest żoną i matką dwóch chłopców. Pochodzi z mocno dysfunkcyjnej rodziny. Odkąd pamięta, oboje rodzice nadużywali alkoholu w następstwie wcześniejszych problemów, które ich dotykały. Na co dzień była doskonale oswojona z przemocą – zarówno tą fizyczną, jak i emocjonalną. Matka złamała jej nos, kiedy była małą dziewczynką. O problemie wiedzieli wszyscy wokół, ale zamknięte oczy i zatkane uszy innych na przemoc skazywały ją i jej braci na przetrwanie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Gdy rozpoczęłam studia, złapałam trochę wolności. Patrząc wstecz, wiem, że był to niesamowity okres i możliwość poszukiwania Boga. To wtedy zaczęłam czytać słowo Boże. To ono w pewien sposób prowadziło mnie – może inaczej niż dzisiaj tego doświadczam, ale mocno je wtedy odczuwałam. Trochę tęsknię do tego okresu, kiedy mogłam być sam na sam z Bogiem. Pewnie łatwiej też było podejmować decyzje, bo byłam wówczas zależna tylko od siebie – opowiada Justyna.

– Kiedy zaznałam trochę wolności, zaczęły się kolejne trudności i weszłam w bardzo trudne małżeństwo. Na początku wszystko wydawało się bardzo piękne. Mąż pracował przy kościele wraz z rodzicami i była to dla mnie niemal bajka. Niedługo później poznałam jednak prawdę: życie mojego męża było oparte na kłamstwie. Brakowało mu relacji z Bogiem, wszystko opierał na rozchwianych uczuciach i emocjach. Myślę, że ja też nie wiedziałam, jak słuchać głosu Boga, bo nikt mnie tego nie uczył – kontynuuje.

Bliskość Boga

– Z czasem przekonałam się, że nie od razu dostrzegałam to, że Bóg działa wokół mnie, ale uczyłam się Go słuchać. Pokazywał mi różne doświadczenia z przeszłości, kiedy to cały czas był przy mnie, a ja tego nie dostrzegałam. Działało to na mnie terapeutycznie i wiedziałam, że w tych trudnych sytuacjach nie byłam sama. Pewnie wtedy przygotowywał mnie na kolejne doświadczenia, kiedy mój młodszy brat nie poradził sobie z przeżyciami z dzieciństwa i popełnił samobójstwo – dodaje Justyna.

– Podczas rekolekcji mogłam przyłożyć Najświętszy Sakrament do swojego ciała. I wtedy bardzo dużo bólu po stracie brata odeszło. Brat był moim pierwszym „dzieckiem”, którym się zajmowałam, bo tak naprawdę to ja przejęłam rolę mamy nad rodzeństwem i rodzicami, kiedy byli jeszcze razem. To właśnie Bóg pokazywał mi na różne sposoby, jak nauczyłam się słuchać Jego głosu i widzieć, jak On mówi do mnie przez innych ludzi czy sytuacje, które mnie spotykały – podsumowuje Justyna.

2026-04-07 14:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Alicja z krainy dobra

Niedziela Ogólnopolska 51/2019, str. 52-54

[ TEMATY ]

miłosierdzie

wolontariat

Klaudia Zielińska

Nie lubi mówić o sobie. Unika udzielania wywiadów. Ratuje ludzi od śmierci, głodu, cierpienia i chorób. Misjonarka w Kenii i Tanzanii. Nazywana przez bliskich „Aniołem Afryki” lub „Matką Teresą z Polski”.

Krzysztof Tadej: Trzy lata temu w wywiadzie dla tygodnika Niedziela powiedziała Siostra m.in.: „Kiedyś pojechałam do jednej z wiosek. Witałam się z ludźmi i nagle usłyszałem dziwny pisk. Spytałam: «Co to takiego?». Wskazano mi jeden z domów. Wczołgałam się, bo nie było drzwi. Zobaczyłam dziecko leżące na liściach od banana. Piszczało z bólu. W jego uchu zagnieździły się robaki i wyjadały błonę bębenkową. Obok leżała matka i nie miała siły wstać. Umierała z głodu. Udało się uratować dziecko i matkę w ostatniej chwili”. Opowiadała Siostra również o innych dramatycznych sytuacjach w kenijskiej miejscowości Laare. Czy od tego czasu sytuacja się poprawiła?
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Ojca Pio

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

"Głos Ojca Pio"

Nowenna do św. Ojca Pio odmawiana między 14 a 22 września.

Święty Ojcze Pio, z przekonaniem uczyłeś, że Opatrzność mieszając radość ze łzami w życiu ludzi i całych narodów, prowadzi do osiągnięcia ostatecznego celu; że za widoczną ręką człowieka jest za-wsze ukryta ręka Boga, wstawiaj się za mną, bym w trudnej sprawie…, którą przedstawiam Bogu, przyjął z wiarą Jego wolę.
CZYTAJ DALEJ

Proboszcz z Gazy: drogi bez znaków i znaki bez dróg – tak żyją ludzie

2026-09-15 15:39

[ TEMATY ]

strefa gazy

Adobe Stock

„Bóg prosi nas o przebaczenie, ponieważ tylko ci, którzy potrafią przebaczać, mogą otrzymać Boże przebaczenie i zbawienie, które przyniósł nam Jezus” - w swoich codziennych wideokonferencjach w parafii Świętej Rodziny w Gazie jej proboszcz, ks. Gabriel Romanelli, przeplata rozważania nad Ewangelią z bezpośrednim świadectwem o życiu w Strefie Gazy, doświadczonej kryzysem humanitarnym, który nie ustępuje. Centralnymi tematami najnowszych wystąpień duchownego są: przebaczenie, nadzieja i potrzeba odbudowy nie tylko budynków i infrastruktury, ale także relacji, zaufania i poczucia przyszłości.

Rozważając Ewangelię, ks. Romanelli zachęca nas do ponownego odkrycia mocy chrześcijańskiego przebaczenia, które nie zależy od postawy drugiego. „Wielu mówi: aby przebaczyć, drugi musi najpierw żałować. Ale gdzie to jest napisane? Pan prosi nas o przebaczenie bezwarunkowe. Jeśli drugi nie żałuje, to sprawa między nim a Bogiem; ja jednak wypełnię swoją część i znajdę pokój w sercu” - przekonuje. Przebaczenie nie oznacza zaprzeczenia doznanej krzywdzie ani zapomnienia o winie. „Zło pozostaje złem. Przebaczenie oznacza jednak, że nie pozwalamy mu nadal dominować w naszym życiu i mieć ostatniego słowa” - tłumaczy, dodając, że przebaczenie jest fundamentem każdej autentycznej drogi pokoju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję