Metropolita przemyski we wstępie do Mszy św., sprawowanej w bazylice archikatedralnej w Przemyślu, przypomniał, że ważna jest pamięć o bohaterach broniących Polski w imię triady: „Bóg, Honor, Ojczyzna”. – Dzisiaj wspominamy w sposób szczególny śp. Alicję Wnorowską jako naszą patronkę, prosząc o wieczny pokój dla niej, a także o to, abyśmy potrafili sprostać tym ideałom, którym oni służyli, którym byli wierni, nie bacząc na konsekwencje, które ich spotykały w ciągu życia – powiedział hierarcha i zachęcił do modlitwy o pokój i jedność w ojczyźnie.
Z patriotycznej rodziny
Z kolei w homilii ks. Tomasz Kij, kapelan 20. Przemyskiej Brygady Obrony Terytorialnej, szczególnie wyróżnił postać mjr Alicji Wnorowskiej, ps. „Alina”, nazywając ją dzielną łączniczką i wywiadowczynią, która za wierność przysiędze zapłaciła wyrokiem śmierci i nieludzkim cierpieniem w ubeckich więzieniach. Podkreślił, że jej niezłomna postawa i matczyne poświęcenie są dla żołnierzy 201. Batalionu Obrony Pogranicza najcenniejszym drogowskazem służby.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Kaznodzieja przypomniał, że mjr Wnorowska, wychowana w patriotycznej rodzinie oficera Wojska Polskiego w Przemyślu, wstąpiła w szeregi konspiracji, stając się żołnierzem Armii Krajowej, a następnie zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. W 1946 r. została aresztowana i skazana na śmierć, będąc w ósmym miesiącu ciąży. W ubeckim więzieniu, bez niczyjej pomocy, wydała na świat syna. Kapelan porównał jej postawę do biblijnego Matatiasza, mówiąc: – Alicja Wnorowska niczym biblijny Matatiasz nie ugięła się. Wybrała wierność Bogu, Polsce i swoim współtowarzyszom broni.
W homilii ks. Kij odniósł się również do wszystkich żołnierzy, którzy na przestrzeni wieków bronili granic Rzeczypospolitej oraz do mieszkańców Przemyśla i ziemi przemyskiej, którzy cierpieli i ginęli za polskość. – Pamięć o cierpieniu i śmierci tych, którzy walczyli o wolność Rzeczypospolitej przeniesiemy przez pokolenia. Jeśli my zapomnimy o nich, niech Bóg zapomni o nas – podkreślił kapelan.
Wartości, których nie wolno sprzedać
Kaznodzieja zaznaczył, że współczesny świat często próbuje przekonywać, że pojęcia tj. honor, wierność przysiędze, bezinteresowna służba czy miłość do ojczyzny, to przeżytek. Wskazał, że mjr Wnorowska uczy, że są w życiu wartości, których nie wolno sprzedać za żadne złoto, srebro i dary tego świata. – Uczy nas, że prawdziwy żołnierz to nie ten, który ślepo idzie za silniejszym, ale ten, który potrafi stać na straży prawdy, prawa i słabszych, nawet gdy wokół szaleje burza – powiedział ks. Kij.
Na zakończenie homilii kapelan modlił się o przyjęcie mjr Alicji Wnorowskiej do chwały Bożej. – A dla nas prośmy u Pana Zastępów o dar odwagi i męstwa, abyśmy zawsze z dumą nosili swój mundur i tak, jak nasza patronka, potrafili kiedyś dumnie zameldować Bogu i Polsce, wykonałem swój obowiązek do końca – zakończył duchowny.
Niezłomna
Eucharystia wpisana była w program spotkania historycznego pt. „Niezłomna”, które zorganizowano z inicjatywy dowódcy 201. Batalionu Obrony Pogranicza, ppłk. Arkadiusza Kowala, w 18. rocznicę śmierci mjr Alicji Wnorowskiej ps. „Alina”, patronki jednostki. Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli władz samorządowych, środowisk kombatanckich, wojska oraz mieszkańców regionu. Po Mszy św. uczestnicy spotkania udali się do auli Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej, gdzie przewidziano szereg wystąpień naukowych i popularnonaukowych, poświęconych zarówno sylwetce mjr Alicji Wnorowskiej, jak i szerzej – zagadnieniom oporu społecznego i militarnego w okresie II wojny światowej oraz w latach powojennych. Prelegenci przybliżyli uczestnikom realia działalności konspiracyjnej, podkreślając heroizm i determinację Żołnierzy Niezłomnych.
