W dniu 24 kwietnia tysiące uczniów w Polsce zakończyło edukację na poziomie szkoły średniej. Jak podaje Centralna Komisja Egzaminacyjna ok. 345 tys. z nich przystąpi do matury. To ważny moment w życiu człowieka wkraczającego w dorosłość, ale też ważne wydarzenie w życiu szkoły.
U progu nowych wyzwań
– Kolejny rocznik absolwentów opuszcza mury szkoły – mówi Magdalena Biskup, dyrektor katolickiego Liceum Ogólnokształcącego im. Maksymiliana Marii Kolbego w Szczecinie. – To dla nas zawsze niesamowite wydarzenie. To też czas na refleksję. Dzisiejsi absolwenci nie tak dawno uczestniczyli w rekrutacji, a obecnie są już w zupełnie innym momencie swojego życia. Byliśmy z nimi przez cztery lata i jakby dopiero w dniu pożegnania uświadamiamy sobie, jaką oni przeszli drogę. Mamy nadzieję, że przygotowaliśmy ich dobrze do tego, aby mogli podjąć dorosłe życie. Myślę, że są dobrze przygotowani intelektualnie, ale bardzo zależy nam też na tym, by i mentalnie byli gotowi do podjęcia wyzwań współczesnego świata, by radzili sobie z różnymi problemami, które pojawią się w ich życiu, ze swoimi emocjami. Wierzymy, że będą potrafili to wszystko, czego nauczyli się tutaj w szkole, przekuć w przyszłości w życiowy i zawodowy sukces.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
W okamgnieniu
Reklama
Długi czy krótki jest czas licealnej edukacji to rzecz względna i różnie z różnych perspektyw wygląda. Jest go wystarczająco dużo, by zrodzić się mogły więzi, które pozostaną w pamięci często na całe życie.
– Cztery lata minęły niepostrzeżenie – mówi Jolanta Gwiazdowska, wychowawczyni jednej z klas kończących naukę w „Katoliku”. – Pamiętam obóz integracyjny i uczniów, którzy zmienili się. To, co jest najbardziej miłe i widoczne to to, w jaki sposób rozwinęli się. Niektórzy byli bardzo skromni, nie było widać potencjału, który w nich tkwi, a teraz to są już młodzi dorośli ludzie, którzy mają przed sobą świetlaną przyszłość. Żegnam ich z dozą radości, że właśnie tę przyszłość i nowe perspektywy mają przed sobą, ale też z pewnym żalem. Różne sytuacje zdarzały nam się po drodze, ale mamy za sobą cztery lata wspólnych przeżyć, wspólnych wyjazdów, imprez i te lata na pewno nas łączą. Jeszcze przed oficjalnym zakończeniem roku przychodzili do mnie uczniowie z pożegnaniami, ze łzami w oczach dziękujący za wspólne lata, za wspólną wrażliwość, za wspólną wymianę doświadczeń i chyba to jest najbardziej cenne.
Grono absolwentów wzrosło
Okres 4-letniej nauki w szczecińskim „Katoliku” uroczyście zwieńczony został Eucharystią z udziałem całej szkoły, w której uczestniczyło też wielu rodziców.
– Uroczyste zakończenie roku szkolnego w naszym liceum jest zawsze wyjątkowym momentem dla uczniów klas czwartych, którzy zakończyli swoją edukację na poziomie szkoły średniej, ale także w życiu szkoły – podkreśla Marek Hajdukiewicz, wicedyrektor, a także wychowawca jednej z klas maturalnych. – W tym roku mury szkoły opuściło 49 absolwentów, reprezentujących trzy profile kształcenia: matematyczno-informatyczny (11 osób), medialno-społeczny (13 osób) oraz biologiczno-chemiczny (25 osób). Szczególnym powodem do dumy są osiągnięcia uczniów, bowiem aż 18 z nich otrzymało świadectwa z biało-czerwonym paskiem, co potwierdza ich bardzo dobre wyniki w nauce oraz wzorowe zachowanie. Podczas uroczystości wręczono również 7 srebrnych tarcz, wyjątkowych wyróżnień dla uczniów, którzy w sposób szczególny zapisali się w życiu szkoły. Nagrody te trafiają do osób wyróżniających się nie tylko osiągnięciami naukowymi, ale także zaangażowaniem, postawą moralną oraz działaniami na chwałę Bogu i przynoszącymi zaszczyt Ojczyźnie i szkole.
