Reklama

Niedziela Legnicka

Mama – córce

7 maja w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Lubinie, we współpracy z Duszpasterstwem Rodzin, odbyły się wyjątkowe warsztaty.

Niedziela legnicka 22/2026, str. V

[ TEMATY ]

Lubin

Duszpasterstwo Rodzin

Warsztaty poprowadziły Edyta Kras-Krześniak i Agata Szymkowiak, doradczynie życia rodzinnego

Warsztaty poprowadziły Edyta Kras-Krześniak i Agata Szymkowiak, doradczynie życia rodzinnego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ich adresatkami były mamy dziewczynek w wieku ok. 9-12 lat, a więc wchodzących w niełatwy, choć piękny okres dorastania.

Warsztaty pt.: „Mama – córce, kobieta – kobietce” odbywały się na podstawie ogólnopolskiego projektu pt.: „Aktywne mamy – świadome swojej płodności nastolatki” przygotowanego przez Instytut Naturalnego Planowania Rodziny wg metody prof. J. Rötzera (INER).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Celem warsztatów było stworzenie przestrzeni do rozmowy mamy i córki na tematy związane z płciowością i dojrzewaniem. Zdaniem autorów projektu, najlepszą ekspertką do wprowadzania córki w świat kobiecości jest jej własna mama, która najlepiej ją zna, wie, z jakimi wyzwaniami się mierzy, w jakich okolicznościach dzieje się jej dorastanie. Takie założenia gwarantują także poszanowanie dla wartości, jakie mama chciałaby przekazać swojej córce oraz zapewniają bezpieczny, życzliwy klimat do prowadzenia tak ważnych rozmów. Dzięki takiej formule, w której mama korzysta z warsztatów, a następnie sama, we własnym tempie, aranżuje rozmowy z córką, nie tylko przekazywana jest wiedza, ale także wzmacnia się więź i relacja mamy z nastolatką.

Reklama

Kameralne grono 7 mam spotkało się, by zyskać niezbędną wiedzę oraz życzliwe wsparcie do rozmów z córką. Nie jest przecież tak łatwo mówić córce o tym, jak będzie zmieniało się jej ciało, o pojawieniu się pierwszej miesiączki, higienie, pięknie funkcjonowania kobiecego cyklu, dojrzewaniu i płodności – jednak warto podjąć się tego wyzwania. Wsparciem są tutaj z pewnością materiały, jakie każda uczestniczka otrzymała w czasie warsztatów – postawiono na merytoryczność przekazu i atrakcyjność formy, by pomóc mamie zachwycić córkę pięknem jej własnej kobiecości.

Warsztaty poprowadziły Edyta Kras-Krześniak i Agata Szymkowiak, doradczynie życia rodzinnego, mamy, nauczycielki naturalnego rozpoznawania płodności wg metody prof. Josefa Rötzera.

Sobotnie warsztaty były pięknym spotkaniem w kobiecym gronie – nie zabrakło rozmów o własnych doświadczeniach, ale też dzielenia się spostrzeżeniami na temat przekazywania dzieciom wiedzy o wartościach, rozwoju, seksualności. Doskonałą przestrzeń stworzyła parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa – każda z mam mogła poczuć się ugoszczona, przyjęta i zaopiekowana. Uczestniczki okazały się dla siebie nawzajem wsparciem i pomocą, a zdobyta przez nie wiedza i przedyskutowanie niektórych kwestii z pewnością przyczyni się do wzmocnienia relacji z córkami i łagodniejszego wejścia w dorastanie.

Warto też podkreślić, że Instytut Naturalnego Planowania Rodziny wg metody prof. J. Rötzera w Polsce działa od 1993 r. Celem stowarzyszenia jest upowszechnianie naturalnych metod rozpoznawania płodności. Instytut edukuje narzeczonych, małżonków oraz wszystkie osoby zainteresowane zdrowiem prokreacyjnym we wszystkich okresach życia kobiety. Kształci i certyfikuje nauczycieli i instruktorów metody, troszcząc się stale o podnoszenie ich kwalifikacji. Prowadzi badania naukowe, a także organizuje wykłady i konferencje mające na celu rozpowszechnienie wiedzy o zdrowiu prokreacyjnym.

Duszpasterstwo Rodzin

Więcej o projekcie pt.: „Mama-córce, kobieta – kobietce” na: www.mamacorce.iner.pl

2026-05-27 10:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty przyjaciel

Niedziela toruńska 32/2021, str. IV

[ TEMATY ]

Lubin

benedyktyni

Archiwum autorki

Grób o. Bernarda znajduje się w Lubiniu

Grób o. Bernarda znajduje się w Lubiniu

Kto z nas nie zna benedyktynów z Tyńca i o. Leona Knabita? Przez wiele lat sądziłam, że to jedyny klasztor Benedyktynów w Polsce. W czasie tegorocznych wakacji odkryłam, że dużo bliżej Torunia leży Lubiń, a w nim 950-letnie opactwo benedyktyńskie.

Niezwykle urokliwie, z dala od zgiełku wielkich miast, położny w sercu Wielkopolski klasztor Benedyktynów w Lubiniu zachęca, aby zajrzeć tu chociaż na chwilę. Jest tu piękny kościół, budynki klasztorne, park i ogród oraz najstarszy kasztanowiec w Polsce o imieniu „Benedykt”. Mnisi w Lubiniu prowadzą również Dom Gości. Korzystając z niego, możemy poznać życie zakonników i wspólnie z nimi się modlić. W Lubiniu też od wieków produkowane są likiery ziołowe o wdzięcznej nazwie „Benedyktynka”, które bracia wytwarzają za murami swojego opactwa według pilnie strzeżonych receptur.
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Dron uderzył niedaleko polskiej granicy

2026-09-28 20:30

[ TEMATY ]

dron

polska granica

uderzył

niedaleko

Adobe Stock

W poniedziałek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa podczas rosyjskiego nalotu na Ukrainę rozesłało alert o możliwym zagrożeniu z powietrza na terenie woj. lubelskiego. Do naruszenia polskiej przestrzeni nie doszło, ale - według informacji wojska - jeden z dronów spadł w pobliżu przejścia granicznego w Dorohusku.

Ok. godz. 17 w poniedziałek RCB, podczas kolejnej fali rosyjskich nalotów na Ukrainę, wydało alert o możliwym zagrożeniu z powietrza dla woj. lubelskiego. Rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz potwierdził, że w całym województwie zawyły syreny alarmowe. Równolegle Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że systemy przeciwlotnicze zostały postawione w stan pełnej gotowości, a z baz wystartowały wojskowe samoloty z misją zabezpieczania polskiej przestrzeni powietrznej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję