Reklama

Niedziela Lubelska

Wspólna troska

Wychowywanie dziecka to bardzo wdzięczna praca, która wymaga wiele trudu, ale przynosi ogromnie dużo radości – mówi s. Agnieszka Radziwanowska.

Niedziela lubelska 25/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Lublin

Paweł Wysoki

Teatr „Rodzice – Dzieciom” z okazji Dnia Dziecka wystawił „Królewnę Śnieżkę”

Teatr „Rodzice – Dzieciom” z okazji Dnia Dziecka wystawił „Królewnę Śnieżkę”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niemal w samym centrum Lublina od ponad 50 lat działa Przedszkole Integracyjne Niepubliczne Zgromadzenia Sióstr Ka- noniczek Ducha Świętego im. bł. Ojca Gwidona. Misją placówki jest wszechstronny rozwój dzieci, wychowanie w duchu miłości do Boga, bliźnich i Ojczyzny, wspomaganie w rozwoju dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych oraz uczenie wrażliwości na potrzeby innych i gotowości do niesienia pomocy.

Jak w domu

W przedszkolu przy ul. Dymowskiego zabawa, nauka i wychowanie osadzone są na fundamencie chrześcijańskich wartości, a atmosfera przesiąknięta Bożą i ludzką miłością. – Nasz charyzmat to szeroko pojęta posługa miłosierdzia, a przedszkole jest dziełem, w którym realizujemy misję miłości miłosiernej. Nasz założyciel, bł. ojciec Gwidon z Montpellier, na pierwszej stronie „Reguły Zakonu” umieścił słowa Jezusa z Ewangelii św. Mateusza: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25, 40). Te słowa wciąż są inspiracją dla naszej codziennej służby – mówi dyrektor s. Agnieszka Radziwanowska.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Wartością placówki jest systematyczna współpraca z rodziną. – Nasze przedszkole stawia na rozwój dziecka we współpracy z rodzicami. Oni są tutaj na co dzień, pomagają nam na różne sposoby, ale przede wszystkim uczestniczą w procesie dydaktyczno-wychowawczym swoich dzieci. Bez ich zaangażowania niewiele moglibyśmy zrobić – mówi siostra dyrektor. Jak wylicza, to nie tylko pomoc w organizacji cyklicznych przedszkolnych wydarzeń i uroczystości, ale przede wszystkim wspólne wychowanie dziecka i podążanie za jego potrzebami i możliwościami. – Wychowywanie dziecka to bardzo wdzięczna praca, która wymaga wiele trudu, ale przynosi ogromnie dużo radości – podkreśla s. Agnieszka Radziwanowska.

Inwestycja w przyszłość

Reklama

Pani Teresa, mama dwójki dzieci w wieku przedszkolnym i jednego kandydata na przedszkolaka, długo szukała odpowiedniego miejsca dla swoich skarbów. Gdy wraz z mężem dowiedziała się o placówce prowadzonej przez Zgromadzenie Sióstr Kanoniczek, nie zawahała się przenieść do niej starszego dziecka z innego przedszkola i zapisać młodszego. – Wśród znajomych była bardzo dobra opinia o tym miejscu; poza tym spotkaliśmy siostry na Marszu dla Życia i Rodziny. Podjęliśmy bardzo dobrą decyzję – mówi z przekonaniem. – Moje dzieci rozkwitły w tym przedszkolu. Siostry widzą w nich i potrafią wydobywać to, co najlepsze – podkreśla mama. Przyznaje, że jednym z podstawowych kryteriów, które jako rodzice postawili sobie przy wyborze placówki edukacyjnej, był jej katolicki charakter. – Jesteśmy osobami wierzącymi i chcieliśmy, żeby przedszkole było przedłużeniem tego, czego uczymy dzieci w naszym domu – mówi. – Już od roku mam tu dwójkę dzieci w różnych grupach i z radością obserwuję, że w każdym dziecku dostrzegane są dobre cechy, a siostry wyzwalają w nich dobro. Niezwykle cenne jest też indywidualne, spersonalizowane podejście do dzieci. Siostry oraz świeccy pracownicy zauważają i trudności, i potencjał, który jest w dzieciach. Gdy w kwietniu ubiegłego roku moje dzieci zaczęły przygodę z tym przedszkolem, nie musiały w grupach walczyć o swoje miejsce. Zostały ciepło przyjęte przez siostry i kolegów, jak oczekiwany gość w domu, jakby tu były od zawsze – dzieli się pani Teresa.

Bezpieczne schronienie

Pan Marek, ojciec dwóch córek, z których jedna już wyrosła z przedszkola, szukał takiego miejsca dla swoich dzieci, które ściśle współpracuje z rodzicami. – Bezcenna jest wspólna linia wychowawcza. Zarówno dla nas, rodziców, jak i dla sióstr, jest to oczywiste, że idziemy razem w tym samym kierunku. Poza tym jako rodzice jesteśmy regularnie obecni w życiu przedszkola i na miarę naszych możliwości i czasu angażowani w różne dodatkowe zajęcia. To sprawia, że po prostu wiemy, co tu się dzieje i mamy pewność, że nasze dzieci są tu bezpieczne i bardzo dobrze się czują – mówi mężczyzna. Ze śmiechem dodaje, że codziennością są sytuacje, gdy dzieci trzeba niemal siłą zabierać do domu, bo chciałyby zostawać w przedszkolu znacznie dłużej, niż pozwalają na to godziny pracy placówki. W jego opinii wartością dodaną jest otwartość sióstr na rodziny. – Siostry z każdym potrafią rozmawiać, wielu osobom pomagają na różne sposoby; są serdeczne i niezwykle otwarte na drugiego człowieka – zapewnia.

Na chrześcijański charakter placówki i indywidualne podejście do każdego dziecka zwraca uwagę także pan Michał. – Byliśmy wychowani w wierze katolickiej i tego samego chcemy dla naszych dzieci – mówi ojciec przedszkolaków. Chce uchronić swoją rodzinę przed brakiem wiary i towarzyszącą mu pustką, którą współczesny świat wypełnia niepokojem. Na przedszkole prowadzone przez Siostry Kanoniczki trafił niemal przypadkiem; przed laty jego żona nieopodal tego miejsca wynajmowała stancję. Gdy przyszedł czas przedszkola, wróciły wspomnienia. – Dwójka naszych najstarszych dzieci to już absolwenci, kolejna dwójka aktualnie tu się bawi i uczy, a najmłodsze wkrótce zostanie przedszkolakiem – mówi dumny ojciec. – Siostry dużo czasu poświęcają dzieciom, bardzo dobrze je znają. Potrafią szybko zauważyć mocne i słabe strony, i w porozumieniu z rodzicami wskazać najlepszą drogę rozwoju – podkreśla. Z perspektywy doświadczonego rodzica dodaje, że nigdy w pracy przedszkola nie dostrzegł niczego negatywnego. – To bezpieczna, rodzinna placówka, w której wszyscy się znają i wspólnie angażują dla dobra swoich dzieci – podkreśla pan Michał.

Kraina szczęścia

Karolina i Mateusz długo szukali dla swoich dzieci miejsca, które połączy katolicki charakter wychowawczy i wysoki poziom edukacyjny. – Zajęcia przedszkolne są tu prowadzone na wysokim poziomie dydaktycznym, bardzo wartościowe i dostosowane do potrzeb oraz możliwości dzieci – dzielą się rodzice. – Wszystkie dzieci są tu doskonale zaopiekowane; i te najmłodsze, i te, które już niedługo zamienią plac zabaw na szkolne ławki; i te spokojne, i te nieco bardziej rozbrykane – mówią rodzice. Zapewniają, że chodzą ze spokojem do pracy, bo wiedzą, że ich dzieci są pod dobrą opieką, najedzone, uśmiechnięte, wybiegane. – Nasz synek zaraz po przebudzeniu chce jechać do przedszkola, a po południu ani myśli wracać do domu. Codziennie widzimy, że nie tylko nasze, ale wszystkie dzieci są tu po prostu szczęśliwe – podkreślają małżonkowie.

Więcej na www.kanoniczki.org.pl

2026-06-16 14:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lublin: zmarła Alicja Mazurek, młoda ewangelizatorka

[ TEMATY ]

śmierć

Lublin

Nie żyje Alicja Mazurek, członkini lubelskiego Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży i wspólnoty ewangelizacyjnej Guadalupe. 19-latka w lutym 2018 r. uległa ciężkiemu wypadkowi samochodowemu, po którym lekarze nie dawali jej żadnych szans na przeżycie. Dwa tygodnie temu rodzice Alicji otworzyli pierwszy na Lubelszczyźnie ośrodek neurorehabilitacji.

Na facebookowym profilu parafii św. Józefa w Lublinie pojawił się wpis poświęcony zmarłej. - W Święto Świętej Rodziny odeszła do wieczności śp. Alicja Mazurek, która swoim życiem ukazała cud życia i stała się znakiem dla wielu ludzi, także tych, którzy byli daleko od Boga – napisali lubelscy duszpasterze.
CZYTAJ DALEJ

Egzorcyzm papieża Leona XIII. "Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce"

Niedziela łódzka 1/2004

[ TEMATY ]

Leon XIII

Papież Leon XIV

Karol Porwich/Niedziela

W tak zwanej „starej liturgii”, przed Soborem Watykańskim II, kapłan sprawujący Eucharystię wraz z wiernymi, po zakończeniu celebracji odmawiał modlitwę do Matki Bożej i św. Michała Archanioła. Słowa tej ostatniej ułożył papież Leon XIII, a wiązało się to z pewną niezwykłą wizją, w której sam uczestniczył.

Opisana ona została w krótkich słowach przez przegląd Ephemerides Liturgicae z 1955 r. (str. 58-59). O. Domenico Pechenino pisze: „Pewnego poranka (13 października 1884 r.) wielki papież Leon XIII zakończył Mszę św. i uczestniczył w innej, odprawiając dziękczynienie, jak to zawsze miał zwyczaj czynić. W pewnej chwili zauważono, że energicznie podniósł głowę, a następnie utkwił swój wzrok w czymś, co się unosiło nad głową kapłana odprawiającego Mszę św.
CZYTAJ DALEJ

Biskupi metropolii katowickiej o powołaniach, odnowie parafii i społecznym głosie Kościoła

2026-09-29 18:09

[ TEMATY ]

życie Kościoła

Biuro prasowe/archidiecezjakatowicka.pl

O powołaniach kapłańskich, sytuacji księży, odnowie parafii, obecności Kościoła w życiu społecznym oraz przygotowaniach do roku poświęconego ks. Franciszkowi Blachnickiemu rozmawiali biskupi metropolii katowickiej. Spotkanie odbyło się 28 września w Kurii Metropolitalnej w Katowicach.

Rozmawiano m.in. o duszpasterstwie powołań. W metropolii katowickiej rok propedeutyczny rozpocznie 13 kandydatów do kapłaństwa: pięciu pochodzi z archidiecezji katowickiej, pięciu z diecezji opolskiej, a trzech z diecezji gliwickiej. Biskupi podjęli również temat odejść z kapłaństwa oraz wyzwań, z którymi mierzą się obecnie księża. Wskazywali na potrzebę troski o kapłanów, ich formację i towarzyszenie im w posłudze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję