Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Kapłański jubileusz

Życzeniom, serdecznościom i modlitwom nie było końca. Składali je parafianie, przyjaciele i kapłani, którzy przybyli na jubileusz 60. lecia kapłaństwa i 85. rocznicy urodzin ks. prał. Antoniego Idasiaka.

Niedziela sosnowiecka 25/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Dąbrowa Górnicza

Piotr Lorenc/Niedziela

Koncelebrowanej Eucharystii przewodniczył Jubilat

Koncelebrowanej Eucharystii przewodniczył Jubilat

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystości odbyły się 7 czerwca w kościele pw. św. Rafała Kalinowskiego w Dąbrowie Górniczej, który ksiądz prałat wspólnie z parafianami wybudował. Najważniejszym punktem wydarzenia była koncelebrowana Msza św., której przewodniczył dostojny Jubilat, a homilię wygłosił obecny proboszcz parafii ks. Sławomir Rozner. Podczas liturgii ks. Sławomir Rozner wręczył także medal „Pro Ecclesia et Pontifice” Józefowi Królowi, a przed błogosławieństwem odsłonięta została i poświęcona tablica upamiętniająca zakończenie prac budowlanych przy świątyni.

Reklama

W homilii ksiądz proboszcz mówił o wierności powołaniu Bożemu i przybliżył sylwetkę i dokonania ks. Antoniego Idasiaka. – Na przestrzeni dziejów zbawienia Bóg powoływał ludzi, tych, których sam chciał, do zadań, które chciał im zlecić. Tak powołał Abrahama. Wezwał Bóg Mojżesza. Wezwał Samuela, proroków Jonasza, Izajasza i wielu innych i nie zawsze to, do czego ich powoływał, było łatwe do wykonania. Powołał Bóg także Antoniego. Antoni najpierw ukończył Niższe Seminarium Duchowne, a następnie wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie, które ukończył 18 czerwca 1966 r. Święcenia kapłańskie otrzymał z rąk bp. Stefana Bareły. Tak rozpoczęła się jego droga kapłańska przez parafie: Wola Krzysztopolska w Piotrkowie Trybunalskim, Jaworzno koło Wielunia, Wielgomłyny, Sosnowiec, Ostrowy Górnicze, Częstochowa, Dąbrowa Górnicza, Strzemieszyce, aż wreszcie Dąbrowa Górnicza Gołonóg, tzw. Kasprzak – przypomniał kaznodzieja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z Gołonogiem – z budową kościoła i wspólnoty parafialnej ks. Antoni Idasiak związał się na 33 lata. W roku 2016 przeszedł na emeryturę i zamieszkał w Domu św. Józefa w Będzinie. – Ksiądz Antoni nie dokonałby tego sam, bez wsparcia tych, którym ta sprawa leżała na sercu. Nie sposób wszystkich wymienić. Jednak na czele tej rzeszy jest Józef Król, dla którego ta świątynia jest drugim domem, a czasem dba o nią może i bardziej. W imieniu księdza prałata i swoim pragnę złożyć podziękowanie jemu i wszystkim, którzy przez 41 lat pomagali i przyczynili się do wzniesienia tej świątyni. Bo bez ludzi oddanych, szczerych, życzliwych i wspierających, ani ksiądz prałat, ani ja, ani żaden inny kapłan niczego by nie dokonał. Dlatego papież Leon XIV odznaczył go najwyższym swoim odznaczeniem „Pro Ecclesia et Pontifice”, które jest wyrazem uznania dla wszystkich wiernych, którym ta parafia i świątynia są drogie – powiedział ks. Rozner.

Wyrazem uznania dla osób zaangażowanych w budowę świątyni jest także pamiątkowa tablica odsłonięta pod koniec liturgii. W inskrypcji czytamy – „Na chwałę Bogu i dla zbawienia dusz ludzkich wzniesiono tę świątynię. W roku Pańskim 2026, po 41 latach od rozpoczęcia budowy zakończono prace budowlane wraz z wyposażeniem tej świątyni. Zwieńczeniem była wymiana frontowego okna. Tablicę tę fundowano ku upamiętnieniu ks. prał. Antoniego Idasiaka, pierwszego proboszcza i budowniczego tej świątyni w jego 85. rocznicę urodzin i 60. przyjęcia święceń kapłańskich oraz wszystkich, którzy modlitwą, cierpieniem, pracą, ofiarami i działaniem przyczynili się do jej wzniesienia. Z wdzięcznością ks. kan. Sławomir Rozner – proboszcz, księża, parafianie i wszyscy, którzy przychodzą tu na modlitwę”.

Ksiądz prałat, kanonik gremialny Kapituły Kolegiackiej św. Wojciecha, wieloletni dziekan, sędzia diecezjalny, pierwszy proboszcz, animator życia duchowego, budowniczy domu parafialnego, plebanii i kościoła św. Rafała Kalinowskiego w Dąbrowie Górniczej pochodzi z Dzietrzkowic. W ciągu 37 lat kapłańskiej posługi jako wikariusz pracował w sześciu placówkach duszpasterskich. Na zakończenie Mszy św. podziękował za udział w uroczystości. – Jest to dla mnie dzień wyjątkowy, że ksiądz proboszcz i parafianie przygotowali taki dzień modlitwy i wdzięczności. Cieszy mnie obecność księży, zaproszonych gości, mojej rodziny. Dziękuję za życzenia, za okazywaną mi życzliwość. W 1983 r. bp Stefan Bareła zaproponował mi budowę kościoła i organizowanie nowej parafii na osiedlu Kasprzaka w Dąbrowie Górniczej-Gołonogu. Mówiąc szczerze, marzyłem o budowie kościoła, ale nie sądziłem, że stanie się to tak szybko. Budowa kościoła to wielkie wyzwanie. Ja je odbierałem jako wielką łaskę, którą mi Pan Bóg dał. Otrzymałem dekret, ale nie mieliśmy środków, pieniędzy. To ksiądz proboszcz Stanisław Paras był pierwszym fundatorem. Przekazał mi jedną tacę niedzielną z parafii w Strzemieszycach. Gdy przygotowywaliśmy tymczasową kaplicę, przekazał przenośny ołtarz, tabernakulum, monstrancję, kielich, szaty liturgiczne. Gdy przeszedł na emeryturę i zamieszkał w domu księży w Częstochowie, przyjeżdżał na pierwsze piątki miesiąca, by pomagać w spowiedzi świętej. A wynagrodzenia, które otrzymywał za pomoc w innych parafiach, pozostawiał naszej parafii. Prosił mnie tylko, bym obrał św. Rafała Kalinowskiego patronem parafii. Był to czas, kiedy Rafał Kalinowski został ogłoszony błogosławionym, potem świętym. Chcę podkreślić, że kościół budowaliśmy z własnych środków. Nie było dotacji z innych źródeł. Mieliśmy fundatorów z parafii i dziękuję tym parafianom, którzy mieli firmy, mieli sprzęt budowlany, bardzo nam pomogli. W wieku 75 lat zakończyła się moja misja i zamieszkałem w Domu św. Józefa w Będzinie. Od tego czasu upłynęło już 10 lat. Nie przypuszczałem, że po odejściu z parafii będę tu częstym gościem. Ksiądz proboszcz Sławomir zaproponował mi, że mogę przyjeżdżać do parafii i odprawiać Mszę św. Korzystam z tego przywileju. Dziękuję za dobrą współpracę, za ofiarność. Większość życia kapłańskiego, 55 lat, przeżyłem w Zagłębiu. Spotkałem tu wielu ludzi oddanych Kościołowi, którym zależało, aby wiara umacniała się w naszych sercach, w rodzinach – wspomniał Jubilat.

2026-06-16 14:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Każdy człowiek zasługuje na to, aby żyć

Niedziela sosnowiecka 34/2023, str. IV

[ TEMATY ]

marsz dla życia i rodziny

Dąbrowa Górnicza

Archiwum rodzinne

Aleksandra i Gabriel Krzysztoniowie z szóstką dzieci

Aleksandra i Gabriel Krzysztoniowie z szóstką dzieci

O tegorocznym Marszu dla Życia i Rodziny ks. Przemysławowi Lechowi mówią Aleksandra i Gabriel Krzysztoniowie z Dąbrowy Górniczej, którzy włączają się w jego organizację.

Ks. Przemysław Lech: Jak dużą rodziną jesteście? Aleksandra i Gabriel Krzysztoniowie: Od 17 lat jesteśmy małżeństwem, mamy 6 dzieci w wieku od 5 do 16 lat i jednego aniołka w niebie, więc możemy powiedzieć, że jesteśmy dużą rodziną! Jesteśmy szczęśliwą i kochającą się rodziną, w której staramy się pielęgnować najważniejsze wartości, takie jak wiara, miłość, patriotyzm, szacunek, rodzina. Oczywiście zdarzają się spory i różnice zdań, szczególnie między dziećmi w wieku dorastania, ale w trudnościach dnia codziennego i radościach pomaga nam bycie blisko Boga. Dlatego oprócz różnych zawodowych obowiązków próbujemy stale dbać o rozwój duchowy naszej rodziny. W dzisiejszych czasach jest to trudne, ale mimo różnych przeciwności ze strony społeczeństwa czy mediów walczymy każdego dnia, aby być rodziną, przede wszystkim pełną rodziną, w której każdy jest ważny – zarówno mama, tata, jak i każde z dzieci.
CZYTAJ DALEJ

OSP z Niepokalanowa. Tu wszyscy strażacy są... zakonnikami

2026-08-20 16:30

[ TEMATY ]

franciszkanie

Niepokalanów

zakonnicy

strażacy

św. Maksymilian Maria Kolbe

OSP

o. Wiesław Koc

Łukasz Brodzik

Ojciec Wiesław Koc OFMConv, strażak i kapelan strażaków w Teresinie

Ojciec Wiesław Koc OFMConv, strażak i kapelan strażaków w Teresinie

Gdy zadzwoni alarm, zrzucają habity i przebierają się w strażackie mundury. Nie wszyscy jednak wiedzą o tym, że w Polsce jest jedyna w swoim rodzaju jednostka straży pożarnej, w której wszyscy strażacy są zakonnikami. To OSP w Niepokalanowie, założona przed blisko 100-laty w klasztorze przez samego św. Maksymiliana Marię Kolbego.

Franciszkanie z Niepokalanowa służą mieszkańcom gminy, powiatu i okolic już prawie cały wiek. W rozmowie z Łukaszem Brodzikiem dla portalu niedziela.pl ojciec Wiesław Koc OFMConv, prowadzący Telewizję Niepokalanów, ale także strażak i kapelan strażaków w Teresinie opowiada o tym, jak to się stało, że franciszkanie gaszą pożary, czym się różni strażak-zakonnik od niezakonnika i jak to jest odprawiać Mszę św. pachnąc dymem po akcji ratunkowej.
CZYTAJ DALEJ

Alicja Lenczewska, mistyczka naszych czasów. Plan dnia konsultowała z Panem Jezusem

2026-08-20 20:50

[ TEMATY ]

Alicja Lenczewska

mat. prasowy

To niezwykła, poruszająca biografia Alicji Lenczewskiej szczecińskiej nauczycielki i mistyczki naszych czasów, której duchowe doświadczenia wciąż inspirują tysiące osób w Polsce i za granicą.

Książka Ewy Czaczkowskiej to coś więcej niż klasyczna opowieść o życiu to wnikliwa, rzetelnie udokumentowana i jednocześnie głęboko duchowa historia kobiety, która pozwoliła Bogu prowadzić się daleko w głąb serca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję