W dobrych grach dla dzieci najciekawsze jest to, że nie wyglądają jak lekcja, a jednak uruchamiają dokładnie te same procesy, które budują sprawność myślenia: analizę, przewidywanie, porównywanie możliwości i wyciąganie wniosków. Tak jest w przypadku Take Off, Jaś i Małgosia (obie wydane przez Iuvi Games) oraz dnup (Wydawnictwo Rebel) – trzech tytułów bardzo różnych, ale zaskakująco spójnych w jednym: skłaniają do myślenia, zanim nastąpi pierwszy ruch.
Take Off działa jak porządny trening koncentracji i logiki, w którym wcielamy się w operatora wieży lotów. Tu nie wystarczą intuicja ani szybkie spojrzenie na planszę. Trzeba odczytać układ elementów z karty zadania, sprawdzić relacje między nimi i dopiero wtedy podjąć decyzję: ułożyć samoloty według wzoru. Wydaje się banalne – nic podobnego. Narastający poziom trudności sprawia, że przez długi czas gra się nie znudzi.
W grze Jaś i Małgosia naszym zadaniem jest wyprowadzenie dzieci z zaczarowanego ogrodu złej wiedźmy. By tego dokonać, przesuwamy elementy na planszy, ale musimy być czujni, bo zły ruch spowoduje zablokowanie drogi wyjścia. Dziecko musi więc przewidzieć skutki własnych decyzji. Każdy ruch staje się małym eksperymentem. To bardzo cenna forma nauki, bo rozwija myślenie przyczynowo-skutkowe, uczy cierpliwości i pokazuje, że pośpiech bywa złym doradcą. Jaś i Małgosia to logiczny plac zabaw dla dzieci od 5. roku życia.
Z kolei dnup to przykład gry karcianej, która ćwiczy elastyczność umysłu. Tu liczenie, planowanie i pamięć pracują razem, bo sytuacja na stole potrafi się zmienić szybciej, niż dziecko zdąży przywiązać się do jednego pomysłu. Trzeba obserwować, porządkować informacje i umieć przerzucić uwagę na nową strategię. To właśnie takie gry najskuteczniej budują kompetencje intelektualne: nie podają gotowca, tylko uczą, jak samodzielnie dojść do rozwiązania.
Te trzy tytuły mają wspólną zaletę, rzadką i bardzo cenną: nie udają nauki, a jednak naprawdę uczą. I robią to w sposób, który dziecko pamięta dłużej niż jedną rozgrywkę.
W jaki sposób kreatywnie stymulować rozwój mózgu dziecka w domu, a jednocześnie dobrze się bawić?
Serię gier Dobble pokochały setki tysięcy ludzi na całym świecie za prostotę rozgrywki oraz atrakcyjną szatę graficzną. Nie trzeba wertować niezliczonych kartek skomplikowanej instrukcji, wystarczy minuta, by poznać zasady, a następnie dobrze się bawić podczas rywalizacji z przeciwnikami. Teraz gra trafia do rąk dzieci i rodziców w nowej odsłonie – Dobble Kids. Została stworzona z myślą o tym, żeby stymulować nasze funkcje poznawcze. Rozgrywka polega na odnajdywaniu takich samych symboli znajdujących się na karcie, którą aktualnie trzymamy w ręku, i na karcie leżącej na stole (na dwóch dowolnych kartach zawsze znajduje się jeden wspólny symbol). Brzmi trywialnie? Nic podobnego – liczy się szybkość i spostrzegawczość, a jeśli dodamy do tego jeszcze chęć wygrania każdego z graczy, otrzymujemy rozgrywkę, która dostarcza gigantyczną porcję emocji. Dzięki temu Dobble Kids wspiera trening spostrzegawczości i szybkości reakcji. Gra jest dostosowana do potrzeb najmłodszych, bo na 55 kartach znajdują się symbole przedstawiające przedmioty i zabawki, którymi dzieci bawią się na co dzień, np. miś, lalka, plecak, kredka... Proste obrazki łatwiej jest dzieciom nazwać, dzięki czemu gra staje się atrakcyjna dla maluchów już od 4. roku życia. Jej elastyczne zasady pozwalają również dorosłym czerpać wiele zabawy z rozgrywki, a to stanowi płaszczyznę do wspólnego, pasjonującego spędzania czasu rodziców i dzieci – w rozgrywce może uczestniczyć równocześnie nawet osiem osób. Gra oferuje pięć wariantów rozgrywki, co sprawia, że możemy liczyć na wiele godzin dobrej zabawy połączonej z treningiem mózgu.
Hiszpański ksiądz Fernando Cuevas, kapłan Opus Dei, w ciągu 15 lat pomógł 1280 osobom samotnym znaleźć partnera życiowego i zawrzeć sakrament małżeństwa. W swojej działalności duszpasterskiej korzysta z komunikatora WhatsApp oraz prostego kwestionariusza. „Wiele osób tęskni za prawdziwą i wieczną miłością w Chrystusie” – powiedział agencji ACI Prensa ponad 70-letni kapłan pochodzący z Ibizy.
Ks. Cuevas, który jest kapelanem dwóch szkół w pobliżu Walencji i dwóch klubów młodzieżowych, otrzymuje dziesiątki wiadomości od samotnych katolików. Jak mówi, w zwykły dzień jest ich około 60. Aby pomóc w znalezieniu odpowiedniej osoby, pyta m.in. o wiek, zaangażowanie w życie Kościoła i miejsce zamieszkania.
W bliskości Chrystusa odkrywam w sobie wartość, szczególnie wtedy, kiedy wielu wokół mnie mówi, że już nic nie znaczę, że jestem totalnym „zerem”, że nic nie potrafię. W wierze Jezus mówi mi wtedy, że jestem „skałą” i On chce na niej wznosić coś wielkiego i pięknego.
Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: «Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?» A oni odpowiedzieli: «Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków». Jezus zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?» Odpowiedział Szymon Piotr: «Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego». Na to Jezus mu rzekł: «Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr, czyli Opoka, i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie». Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.