Reklama

Niedziela Lubelska

Serca pełne nadziei

W sanktuarium na Górze Chełmskiej Maryja staje się szczególnie bliska swojemu ludowi. Tutaj umacnia wszystkich, którzy z ufnością uciekają się do Niej – powiedział nuncjusz apostolski w Polsce abp. Antonio Guido Filipazzi.

2026-09-15 13:02

Niedziela lubelska 38/2026, str. I

[ TEMATY ]

Chełm

Tadeusz Boniecki

Matka Boża Chełmska została ogłoszona Patronką miasta

Matka Boża Chełmska została ogłoszona Patronką miasta

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Matka Boża Chełmska została oficjalnie ogłoszona Patronką grodu nad Uherką podczas wrześniowego odpustu. Uroczystości na Górze Chełmskiej przebiegały pod hasłem „Jej polecam miasto Chełm, duchowieństwo i lud wierny, Polskę całą”. To słowa bł. kard. Stefana Wyszyńskiego, wypowiedziane przed laty przed obrazem Matki Bożej Chełmskiej.

Dzień 8 września rozpoczął się od nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Chełm w dawnej Kaplicy św. Mikołaja, będącej częścią Muzeum Ziemi Chełmskiej. Samo ogłoszenie Matki Bożej Patronką miasta odbyło się podczas Sumy odpustowej przy ogromnym aplauzie wiernych. Historyczną Liturgię pod przewodnictwem abp. Filipazziego celebrowali bp Czesław Kozon z Kopenhagi, abp Stanisław Budzik, bp Józef Wróbel, bp Artur Miziński, bp Adam Bab i biskup senior Mieczysław Cisło. O wysokiej randze uroczystości świadczyła obecność żołnierzy Wojska Polskiego ze sztandarami oraz pocztów sztandarowych licznych szkół i instytucji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ufne zawierzenie

Reklama

Od sierpnia 2025 r., z inicjatywy wiernych i duchowieństwa Chełma, we wszystkich parafiach miasta były zbierane podpisy popierające inicjatywę, później przekazano je na ręce prezydenta Jakuba Banaszka i Rady Miasta Chełm. W marcu tego roku radni podjęli stanowisko wyrażające poparcie dla ustanowienia Matki Bożej Patronką miasta Chełm. Następnie kustosz sanktuarium ks. Andrzej Sternik przekazał stanowisko abp. Stanisławowi Budzikowi. – W kwietniu tego roku metropolita lubelski przekazał sprawę do Stolicy Apostolskiej, która 2 lipca wydała dekret ustanawiający Matkę Bożą Chełmską Patronką miasta – przypomniał Dominik Bitner. Następnie przewodnicząca Rady Miasta Chełm Dorota Rybaczuk odczytała uchwałę, a biskupi Artur Miziński i Adam Bab dekrety Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów oraz metropolity lubelskiego. Po prezentacji dokumentów, przy dźwięku fanfar, wierni z radością wypowiedzieli słowa: „Matka Boża Chełmska Patronką Miasta Chełm”. – Najpiękniejszą odpowiedzią na ten historyczny akt jest modlitwa. Nie chcemy tylko ogłosić Patronki, chcemy Matce Bożej Chełmskiej powierzyć nasze miasto i mieszkańców – powiedział Dominik Bitner, prosząc abp. Stanisława Budzika o poprowadzenie modlitwy zawierzenia, która każdego dnia jest odmawiana w sanktuarium.

Rozpoczynając Liturgię, metropolita lubelski podkreślił, że lud Boży „z wdzięcznością gromadzi się na Eucharystii, by podziękować Bogu za to, że w Maryi dał wspaniały przykład wiary, nadziei i miłości”. – Maryjo, zdajesz się mówić dzisiaj do nas: nigdy was nie porzuciłam, mieszkańcy Chełma, Ziemi Chełmskiej i Lubelskiej; i nigdy was nie porzucę. A my z wdzięcznością za otrzymane łaski wybieramy Cię, Bogurodzico, i ogłaszamy Patronką Miasta Chełm – powiedział abp Budzik.

Afirmacja życia

Okolicznościową homilię wygłosił nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi. – Jako przedstawiciel papieża przekazuję serdeczne pozdrowienia i błogosławieństwo Ojca Świętego Leona XIV. Jednocześnie proszę o modlitwę w jego intencji, aby Pan nieustannie wspierał go w misji umacniania braci w wierze i prowadzenia Kościoła. Ku Ojcu Świętemu kierujemy naszą wdzięczność za decyzję ogłoszenia Najświętszej Maryi Panny Patronką tego miasta – rozpoczął nuncjusz. – Każde sanktuarium Maryjne prowadzi do Chrystusa, bo Maryja ma jeden cel: doprowadzić do poznania i umiłowania Jej Syna – podkreślił.

Nawiązując do święta Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, abp Filipazzi powiedział, że „każde ludzkie narodziny są źródłem radości”. – Narodziny Maryi napełniły serca jej rodziców szczęściem. Gdy rodzi się dziecko, dom rozjaśnia się nowym światłem i odradza się nadzieja na przyszłość. Nowe życie jest darem Boga, dlatego nie możemy pozostawać obojętni wobec zagrożeń wymierzonych w rodzące się dzieci – podkreślił. Przestrzegał przed aborcją, która jest wynikiem takiego sposobu myślenia, które postrzega życie jako przeszkodę, a nie jako dar od Boga. Nuncjusz mówił także o głębokim kryzysie, w jakim znalazła się współczesna rodzina; o rozpadających się małżeństwach i niżu demograficznym dotykającym wiele europejskich państw, w tym Polskę. – Nie jest to kryzys gospodarczy, lecz przede wszystkim kryzys nadziei i zaufania do przyszłości. Ma on także wymiar moralny i nieuchronnie wpływa na życie Kościoła. Maleje liczba powołań do kapłaństwa i życia konsekrowanego. Wiele wspólnot kościelnych z niepokojem patrzy w przyszłość – ubolewał. Nuncjusz podkreślił, że święto Narodzenia Maryi jest szczególnym wezwaniem do obrony i troski o każde ludzkie życie od chwili jego poczęcia. – Każde narodzone dziecko oznacza dar dla rodziny i nadzieję dla społeczeństwa – powiedział abp Filipazzi. Wzywając do budowania kultury życia, z niepokojem mówił o rozprzestrzeniającej się kulturze śmierci, ukrywającej się często pod pozorem walki o wolność i prawa człowieka.

Więcej na www.lublin.niedziela.pl

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nasza przyszłość

Niedziela lubelska 22/2023, str. I

[ TEMATY ]

Chełm

Tadeusz Boniecki

Uczestnicy marszu opowiedzieli się za życiem i rodziną

Uczestnicy marszu opowiedzieli się za życiem i rodziną

Każdy uczeń Chrystusa jest wezwany do dawania świadectwa – powiedział ks. Mirosław Bończoszek, proboszcz parafii Świętej Rodziny w Chełmie.

W ubiegłą niedzielę ulicami Chełma już po raz 7. przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny. Pod hasłem „Dzieci przyszłością Polski” zorganizowały go wspólnie dwie parafie: Świętej Rodziny i Narodzenia Najświętszej Maryi Panny we współpracy z chełmskim oddziałem Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”.
CZYTAJ DALEJ

Winnica pozostaje winnicą Pana, zmieniają się dzierżawcy

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Julia Czernik/Niedziela

Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś w 800. rocznicę śmierci św. Franciszka: On, jego śmierć owocuje nami wszystkimi

2026-10-05 06:41

[ TEMATY ]

św. Franciszek

Kard. Grzegorz Ryś

800. rocznica śmierci

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

- Franciszek nie umierał dwa, trzy dni. Franciszek umierał lata. Był jak ziarno, które obumiera i dlatego rodzi życie. Dlatego jesteśmy dzisiaj tak tu tłumnie, bo on, jego śmierć nami wszystkimi owocuje - mówił kard. Grzegorz Ryś podczas uroczystości odpustowych z okazji 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu w krakowskiej bazylice jemu poświęconej.

W homilii kard. Ryś zwrócił uwagę na zdanie z Listu św. Pawła do Galatów: „Nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa” i jego echo w „Napomnieniu V” św. Franciszka. Święty w tym tekście zaznacza, że żadne stworzenie nie ma takiej godności jak człowiek, który nosi w sobie obraz i podobieństwo Syna Bożego. Równocześnie zauważa, że każde stworzenie na ziemi służy Bogu lepiej niż człowiek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję