W mieleckiej Bazylice św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty 21 września zabrzmiało wezwanie, które przed wiekami zmieniło życie celnika z Kafarnaum: „Pójdź za Mną”. Tegoroczny odpust parafialny był czasem dziękczynienia za pięć wieków historii prepozytury, przyjęcia trzech nowych kanoników do Kapituły Mieleckiej oraz poświęcenia i wzbudzenia odnowionych organów.
Od pokoleń przed tym cudownym wizerunkiem Maryi ludzie zwracają się do Niej, zwłaszcza w najcięższych chwilach niedoli, o pomoc i umocnienie – podkreśla biskup tarnowski Andrzej Jeż.
Przeczyca to mała wioska leżąca nad Wisłoką, przy drodze prowadzącej z Pilzna do Jasła. W tutejszym sanktuarium odbyły się właśnie tygodniowe uroczystości odpustowe pod hasłem: „Matko nadziei – bądź z nami w każdy czas”. Modlili się: rolnicy, rodziny, nauczyciele, służby mundurowe, samorządowcy, chorzy, członkowie ruchów i stowarzyszeń katolickich, a wśród intencji były modlitwy o powołania i za powołanych, za osoby żyjące na emigracji oraz o pokój i zgodę w ojczyźnie. W czasie centralnej uroczystości odpustowej bp Andrzej Jeż poświęcił wieńce żniwne, zioła i kwiaty oraz tradycyjne wiązanki i chleby wypieczone z tegorocznych ziaren. W tym roku odpust połączony był z wyjątkową rocznicą koronacji Przeczyckiej Pani.
Najważniejsza jest dla nas otwartość i gotowość przyjęcia pielgrzymów. Chcemy, żeby wszyscy uczestnicy spotkania znaleźli miejsce, w którym będą mogli się zatrzymać. Potrzebujemy naprawdę niewiele. Żeby przyjąć dwóch pielgrzymów, potrzebujemy zaledwie czterech metrów kwadratowych podłogi - mówi brat Maciej z Taize w rozmowie z ks. Pawłem Gabarą
Ks. Paweł Gabara:Od miesiąca działa w Łodzi centrum przygotowań do Europejskiego Spotkania Młodych Taizé. Wolontariusze i bracia odwiedzają łódzkie parafie, modlą się z wiernymi i zachęcają ich zarówno do otwartości na młodzież, która na przełomie roku przyjedzie do Łodzi, jak i do udziału w samym spotkaniu. Jak wygląda zainteresowanie młodych ludzi?
Co właściwie oznacza grzech zaniedbania i dlaczego tak łatwo przechodzimy nad nim do porządku dziennego? Często skupiamy się na tym, co zrobiliśmy złego, zapominając o dobru, którego zaniechaliśmy. Wyjaśniamy, jak właściwie przygotować się do spowiedzi, co zrobić z zapomnianym grzechem i dlaczego brak działania może mieć poważne konsekwencje moralne.
Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale? Trudno jednoznacznie zrozumieć, o co w tym pytaniu chodzi. Czy chodzi o niewłaściwe przygotowanie do spowiedzi, co prowadzi do zapominania grzechów, które należało wyznać, czy o pomijanie pewnej kategorii grzechów, które np. wymieniamy w ramach tzw. spowiedzi powszechnej („zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem”), a nie uwzględniamy w rachunku sumienia, bo nie uważamy ich za poważne występki moralne.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.