Reklama

Europejski Rok Osób Niepełnosprawnych

Olimpiada radości

Niedziela rzeszowska 39/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rzeszowska Olimpiada Osób Niepełnosprawnych weszła już na dobre do kalendarza podkarpackich imprez. Odbywa się zawsze w pierwszą sobotę września, a tegoroczna była już piąta. Ten mały jubileusz tak radośnie złączył się z Międzynarodowym Rokiem Osób Niepełnosprawnych.
Piąta rzeszowska olimpiada osób niepełnosprawnych rozpoczęła się Mszą św. pod przewodnictwem bp. Edwarda Białogłowskiego odprawioną w kościele Matki Bożej Królowej Polski. Następnie na wojskowy stadion „Podhalańczyk” w paradzie otwieranej przez Orkiestrę 21. Brygady Strzelców Podhalańskich weszło 60 drużyn osób niepełnosprawnych z całego Podkarpacia. 740 zawodników z 240 opiekunami przybyło ze Specjalnych Ośrodków Szkolno-Wychowawczych, Warsztatów Terapii Zajęciowej oraz Domów Pomocy Społecznej. Organizatorem tej integracyjnej imprezy byli: Caritas Diecezji Rzeszowskiej, Towarzystwo Krzewienia Kultury Fizycznej i Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
„W tym roku przygotowaliśmy 11 konkurencji, wszystkie dostosowane do możliwości uczestników. Są one przeprowadzane przez instruktorów z wielkim wyczuciem - mówi Teresa Gajdek, pełnomocnik Caritas ds. Centrum dla Osób Niepełnosprawnych w Rzeszowie. - Najważniejsze jest to, że wszyscy są radośni i uśmiechnięci i wszyscy czują się zwycięzcami”.
Członkowie Warsztatów Terapii Zajęciowej z Różanki brali udział w olimpiadzie po raz drugi. Poprzednia 10-osobowa drużyna w tym roku powiększyła się prawie trzykrotnie. Tamtejsze warsztaty zorganizowane w sześciu pracowniach: stolarskiej, gospodarstwa domowego, ogrodniczej, plastyczno-ceramicznej, komputerowej, gobelinu i haftu działają od lutego 2002 r., pod kierownictwem Marka Żołnowskiego, od lat pracującego na rzecz osób niepełnosprawnych.
Członkowie WTZ z Brzostka również przyjechali w pełnym składzie. Warsztaty powstałe w styczniu 2002 r. działają przy parafii pw. Znalezienia Krzyża Świętego, przy stałej współpracy Sióstr Franciszkanek od Cierpiących. Ich kierownikiem jest s. Dorota Krajewska.
Wszyscy opiekunowie sportowców podkreślają, że dla uczestników tego typu olimpiady najważniejsze jest pokazanie innym swoich umiejętności, kontakt z dużą społecznością, szeroko rozumiana integracja. Sama rozrywka i pobyt poza domem jest dla nich wielką przyjemnością.
Tego typu impreza mogła odbyć się dzięki życzliwości i hojności sponsorów. Podziękowania należą się Wojsku za przygotowanie całej strony logistycznej i ugotowanie grochówki. Sponsorem głównym był PFRON, poza tym Zarząd Regionu NSZZ „Solidarność”, Europejskie Centrum Rozwoju Młodzieży i Centrum Rozwoju Demokracji Lokalnej z Warszawy oraz Zakład Gazowniczy z Rzeszowa. Tzw. wkład do kotła zapewnili: właściciel sklepu mięsnego Stanisław Niemczak oraz hurtowni mięsnej Jan Padykuła z Rzeszowa. Wielką niespodziankę sprawiła Piekarnia „Iza”, dostarczając tuż przed olimpiadą 800 pączków.
Oprawę muzyczną przygotował Zespół „Kantylena” złożony z dzieci niepełnosprawnych, uzdolnionych muzycznie, ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 1 w Przemyślu.
Jak podkreślał prowadzący całość Mieczysław Doskocz z Wydziału Kultury Fizycznej i Sportu Urzędu Marszałkowskiego, mimo wcześniejszych kilkudniowych opadów i chłodu, pogoda na olimpiadzie była wymarzona. Nikomu z olimpijczyków nie było zimno w okolicznościowych czerwonych T-shirtach z logo Caritas i Europejskiego Roku Niepełnosprawnych, uszytych specjalnie na tę wspaniałą imprezę. Stanowiła ona część 3-dniowych obchodów Europejskiego Roku Niepełnosprawnych w Rzeszowie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Kościele działają Parafialne Grupy Obrony Cywilnej

2026-05-21 07:26

[ TEMATY ]

Parafialne Grupy Obrony Cywilnej

Parafialne Grupy Obrony Cywilnej FB

W Kościele ruszyła inicjatywa Parafialne Grupy Obrony Cywilnej. Jej celem jest budowanie odporności lokalnych społeczności w oparciu o wiernych, którzy angażują się w grupach zadaniowych np. zmotoryzowanej, medycznej, wsparcia psychologicznego czy opiekuńczo-wychowawczej.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w rozmowie z PAP w kwietniu powiedział, że „podobnie jak władze państwowe i samorządowe, także Kościół katolicki ma plan działania na wypadek sytuacji kryzysowych”. Zaznaczył, że w niektórych miejscach są już prowadzone specjalne warsztaty i szkolenia. - Współpracujemy w tych działaniach z Caritas Polska, która ma ogromne doświadczenie w niesieniu pomocy cywilom - powiedział hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Miedniewice - Cud w stodole i Święta Rodzina przy stole

2026-05-20 20:58

[ TEMATY ]

Święta Rodzina

Majowe podróże z Maryją

Miedniewice

diecezja.lowicz.pl

Sanktuarium w Miedniewicach

Sanktuarium w Miedniewicach

Nasza jubileuszowa droga prowadzi nas do Miedniewic – miejsca, które udowadnia, że Bóg wybiera to, co pokorne, by objawić swoją wielkość. Choć dziś wznosi się tu monumentalna świątynia, wszystko zaczęło się w 1674 roku w zwykłej, chłopskiej stodole. To właśnie tam pobożny gospodarz, Jakub Trojańczyk, umieścił zakupiony na odpuście w Studziannie mały drzeworyt przedstawiający Świętą Rodzinę.

Miedniewicka historia jest niezwykła: Jakub powiesił odpustowy obrazek na dębowym słupie wspierającym dach stodoły i tam każdego dnia żarliwie się modlił. Wkrótce mieszkańcy zaczęli dostrzegać nad stodołą dziwny blask, który brano za pożar. Gdy okazało się, że to nadprzyrodzone zjawisko, do Miedniewic zaczęły płynąć rzesze pielgrzymów. Sam wizerunek – choć wykonany na skromnym papierze – przedstawia Jezusa, Maryję i Józefa siedzących przy wspólnym stole, co czyni go wyjątkowym znakiem bliskości Boga w codzienności domowego życia.
CZYTAJ DALEJ

Małżeństwa jednopłciowe nie pod Tatrami. Zakopane nie dokona takich transkrypcji

2026-05-21 18:44

[ TEMATY ]

małżeństwo jednopłciowe

Adobe Stock

Choć miasto jest otwarte na nietypowe ceremonie w plenerze, lokalne władze kategorycznie odrzucają możliwość rejestracji zagranicznych aktów małżeństw osób tej samej płci. Burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz podkreśla, że dopóki nie nastąpi zmiana krajowego ustawodawstwa, tamtejszy Urząd Stanu Cywilnego nie dokona żadnej takiej transkrypcji - informuje portal zakopane.naszemiasto.pl.

W kontekście ogólnokrajowych dyskusji światopoglądowych pojawia się pytanie, jak zakopiański Urząd Stanu Cywilnego zareaguje, gdy wpłynie do niego wniosek o transkrypcję (czyli wierne i literalne przeniesienie treści zagranicznego dokumentu stanu cywilnego do polskiego rejestru) aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego poza granicami Polski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję