Reklama

Korzenie

W dyskusjach kilku ostatnich lat słowo „korzenie” pojawia się częściej niż kiedykolwiek przedtem. Dokładniej mówiąc chodzi w tych dyskusjach o „chrześcijańskie korzenie”, ale przecież nie ulega wątpliwości, że tej formule sens zasadniczy nadają właśnie „korzenie”. Uważamy, że nie od rzeczy będzie spojrzeć na znaczenie tego terminu oczyma natchnionych pisarzy biblijnych, co czynimy na łamach „Niedzieli” już od dłuższego czasu w odniesieniu do różnych elementów otaczającej nas rzeczywistości.

Niedziela warszawska 45/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

1. Rzeczownik „korzeń” nie należy do zbyt często występujących w Biblii. Dominuje w jego użyciu znaczenie dosłowne: „Korzeń” to tkwiąca w głębi ziemi część zarówno małej rośliny jak i wielkiego drzewa. Prorok Daniel wydaje polecenie: „Zetnijcie to drzewo, zniszczcie je, ale jego … korzenie pozostawcie w ziemi” (Dn 4, 20). O morwie w Ewangelii Łukasza jest powiedziane: „Wyrwij się z ziemi i posadź się w morze …” (Łk 17, 6).
Główna funkcja korzeni polega na dostarczaniu całej roślinie lub drzewu odpowiednich substancji odżywczych, czerpanych z ziemi. U Mt 13, 6 jest mowa o roślinach, które wprawdzie zaczęły rosnąć, lecz rychło uschły, bo nie miały korzeni” (por. Mk 4, 6). Ale korzenie sprawiają również, że podtrzymywane przez nie, wystające ponad ziemię drzewo jest w stanie oprzeć się nawet mocnym podmuchom wiatru. O krzewie papirusowym tak mówi Hiob: „Zapuszcza korzenie w bezwodnym piasku i trzyma się mocno nawet wśród kamieni” (Hi 8, 17). Jeszcze dosadniej Mędrzec Pański o wątłych korzeniach innego drzewa: „Nie zapuści korzeni głęboko ani nie znajdzie mocnego podłoża… zostanie wyrwane przez wichry” (Mdr 4, 3 n).
Z powyższych wypowiedzi wynika, że to właśnie korzeniom drzewa i rośliny zawdzięczają swoje trwanie a konsekwentnie także i wydawanie owoców. Warto jednak również pamiętać, że na niektórych glebach nie udaje się zapuścić korzeniom. W ewangelijnej przypowieści o siewcy zostały wymienione aż trzy rodzaje takiego podłoża: droga uczęszczana przez wielu przechodniów, ziemia porosła chwastami wszystko zagłuszającymi oraz gleba zasłana warstwą kamieni. Żadne ziarno nawet, jeśli wzejdzie, nie wyrośnie na takim podłożu do normalnych rozmiarów. Korzenie domagają się odpowiedniej gleby.

2. O korzeniach mówi Pismo także w znaczeniu przenośnym. W ogóle ludzi zdaje się dzielić na takich, którzy mają korzenie i na takich, którzy owych korzeni są pozbawieni. O jednym z tych ostatnich czytamy w Ewangelii Mateusza: „Nie ma w sobie korzenia, jest człowiekiem chwiejnym. Kiedy przychodzi ucisk albo prześladowanie… natychmiast upada” (Mt 13, 21). Dlatego Apostoł doradza: „Usiłujcie też zapuścić w Nim korzenie waszego życia, na Nim opierajcie wszystko, umacniajcie waszą wiarę zgodnie z tym, czego was nauczono” (Kol 2, 7). Znaczenie przenośne, ale diametralnie różne posiadają korzenie w tym oto ostrzeżeniu Pawła: „Pogoń za pieniądzem jest bowiem korzeniem wszelkiego zła” (1 Tm 6, 10).
Gdybyż tak te dane Biblii były brane pod uwagę nie tylko w dyskusjach nad ostatecznym kształtem konstytucji zjednoczonej Europy, lecz także przy formowaniu zasad naszego postępowania na co dzień! Przecież „wszystko, co znajduje się w księgach świętych zostało tam zapisane dla naszego pouczenia” (1 Kor 10, 11).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trzy ważne tematy podejmuje dzisiejsza Ewangelia: rozpoznać Jezusa, pójść za Nim i dawać świadectwo

2026-01-14 18:56

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Agata Kowalska

Ewangelia uczy, że nikt nie jest gotów wybrać się w drogę za Jezusem, poddać się Jego wymaganiom czy też poświęcić się dla Niego, jeśli wpierw nie (roz)pozna w Nim swojego Zbawiciela.

Jan zobaczył podchodzącego ku niemu Jezusa i rzekł: «Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: „Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie”. Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi». Jan dał takie świadectwo: «Ujrzałem ducha, który zstępował z nieba jak gołębica i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: „Ten, nad którym ujrzysz ducha zstępującego i spoczywającego na Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym”. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym».
CZYTAJ DALEJ

Jedlina-Zdrój. W drodze do diakonatu stałego

2026-01-14 11:33

[ TEMATY ]

diakonat stały

Janusz Radziszewski

Archiwum prywatne

Janusz Radziszewski podczas przyjęcia posługi lektoratu. Obrzędowi przewodniczył bp Rudolf Pierskała

Janusz Radziszewski podczas przyjęcia posługi lektoratu. Obrzędowi przewodniczył bp Rudolf Pierskała

Do posługi diakona stałego w diecezji świdnickiej przygotowuje się Janusz Radziszewski z Jedliny-Zdroju. Przed nim już ostatnia prosta formacji, czas szczególnego skupienia, modlitwy i porządkowania doświadczeń życia, które Pan Bóg przez lata wpisywał w jego drogę powołania.

Ta droga prowadziła przez bardzo różne środowiska i doświadczenia, które dziś układają się w spójną historię służby. 30 czerwca 2025 roku Janusz Radziszewski przyjął posługę lektoratu, choć z Liturgiczną Służbą Ołtarza związany jest nieprzerwanie od 1988 roku, od czasów szóstej klasy szkoły podstawowej. Posługa słowa od lat była więc naturalną przestrzenią jego zaangażowania w Kościele. Obecnie podejmuje on formację dla przyszłych diakonów stałych w Diecezjalnym Ośrodku Formacyjnym w Opolu.
CZYTAJ DALEJ

Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?

2026-01-15 09:29

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Prorok Natan wchodzi do Dawida z opowieścią. Mówi o bogaczu, który zabiera ubogiemu jedyną owieczkę. Obraz dotyka najczulszego miejsca: owca rośnie w domu jak córka. Przypowieść (māšāl) ma formę sprawy sądowej. Dawid słyszy ją jak skargę i od razu staje w roli sędziego. Zapala się jego gniew. Pada przysięga: «Na życie Pana». Pada też wyrok: odda poczwórnie. Ten szczegół brzmi jak echo Prawa o zadośćuczynieniu za skradzioną owcę. Król rozpoznaje zło cudze, a własne nosi pod płaszczem władzy. Natan wypowiada zdanie jak ostrze: «Ty jesteś tym człowiekiem». Natan nie prowadzi sporu o szczegóły. On otwiera sumienie. Król zostaje doprowadzony do punktu, w którym sam wypowiedział prawdę. W dalszych wersetach brzmi teologiczne jądro: wzgarda wobec Pana. Grzech zaczyna się od odwrócenia się od daru. Przemoc rodzi przemoc. Miecz wchodzi do domu. Wina Dawida dotknęła Uriasza, a potem dotyka też dziecka. Tekst mówi o tajemnicy odpowiedzialności króla, który niesie w sobie los ludu. Dawid wypowiada: «Zgrzeszyłem przeciw Panu». Jedno zdanie wystarcza. Nie ma tu targowania się ani alibi. Natan ogłasza przebaczenie: «Pan odpuszcza ci grzech. Nie umrzesz». Miłosierdzie nie unieważnia skutków, a otwiera przyszłość. Dawid błaga o życie dziecka postem i leżeniem na ziemi. Starsi z domu nalegają, aby wstał. Dawid pozostaje na ziemi i odmawia posiłku. Pokuta przybiera kształt milczenia przed Bogiem. Skrucha prowadzi do modlitwy, w której człowiek nie ukrywa się ani przed Bogiem, ani przed sobą. W tle stoi modlitwa Izraela, która później zabrzmi w psalmie: «Zmiłuj się nade mną, Boże».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję