Reklama

Relikwie świętej Wiktorii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kolegiata prymasowska, a obecnie bazylika katedralna w Łowiczu - gdzie od stuleci złożone są relikwie św. Wiktorii, patronki naszej diecezji - korzeniami swymi sięga początków państwa polskiego i chrześcijaństwa na naszych ziemiach.
Pierwsza świątynia ufundowana została tutaj około 1100 r. przez księcia rezydującego na Mazowszu, a jej przeznaczeniem było umożliwienie posługi duszpasterskiej dla „drużyny” strzegącej rozlewisk Bzury oraz okolicznej ludności.
W broszurce pt. Święta Wiktorio, módl się za nami, którą otrzymali wszyscy uczestnicy tegorocznych uroczystości ku czci św. Wiktorii, czytamy: „Musiało to być miejsce ważne na ówczesnej mapie politycznej, skoro od XIII w. stawało się bardzo często miejscem rezydencjonalnym arcybiskupów gnieźnieńskich, prymasów Polski”.
W miarę rozwoju Łowicza świątynia ta była wielokrotnie przebudowywana, powiększana i upiększana, na miarę potrzeb i aspiracji rezydujących tu przez stulecia księży prymasów. Już w 1433 r. abp Wojciech Jastrzębiec nadał kościołowi tytuł kolegiaty i stała się ona de facto katedrą dla rezydujących w Łowiczu Prymasów.
W miarę upływu lat zmieniały się style i mody, a wraz z nimi wygląd kolegiaty. Obecny, barokowy kształt, świątynia zawdzięcza prymasowi Maciejowi Łubieńskiemu. Z jego to polecenia w latach 1652-1654 bracia Tomasz i Andrzej Poncino nadali kościołowi formę bazyliki, włączając w jej architekturę istniejące wcześniej kaplice. Konsekracji tak przebudowanej świątyni dokonał prymas Mikołaj Prażmowski w 1668 r.
Przez długi czas kolegiata trwała w niezmienionym stanie i dopiero ostatnia wojna światowa oraz wielka Bitwa nad Bzurą w 1939 r. spowodowały poważne zniszczenia kościoła. Jednak mieszkańcy Łowicza pod przewodnictwem swoich duszpasterzy wkrótce zabrali się za dzieło odbudowy i konserwacji kolegiaty.
Doceniając historyczne znaczenie i piękno łowickiej świątyni, Papież Jan Paweł II nadał jej w 1992 r. - ustanawiając diecezję łowicką - godność katedry, zaś w dniu 14 czerwca 1999 r., podczas pielgrzymki do Polski i do Łowicza, podniósł ją do rangi bazyliki mniejszej.
Zwiedzając bazylikę, nie sposób nie nawiedzić kaplicy prymasa Jakuba Uchańskiego, nazywanej kaplicą św. Wiktorii. Abp Jakub Uchański wzniósł ją wzorem swego przyjaciela i protektora, Zygmunta Augusta. Realizację mauzoleum godnego prymasa i pierwszego księcia Królestwa Polskiego powierzył Uchański znakomitemu i sławnemu architektowi i rzeźbiarzowi Janowi Michałowiczowi z Urzędowa. Michałowicz wzorował się oczywiście na Kaplicy Zygmuntowskiej na Wawelu i w latach 1575-1580 stworzył dzieło podkreślające rolę prymasa i znaczenie łowickiego kościoła kolegiackiego. Realizacja tego zamówienia okazała się zresztą ostatnią w życiu mistrza, który zmarł w Łowiczu i tu, u stóp swego dzieła, został pochowany.
Grobowa kaplica prymasa Jakuba Uchańskiego usytuowana została przy pierwszym przęśle prezbiterium kaplicy. Należy do grupy kopułowych budowli centralnych. Zbudowano ją z głazów granitowych, z cegły i piaskowca. W ściany kaplicy wkomponowano nisze, które tworzyły wpisany w kwadrat rzut krzyża greckiego. W niszy wschodniej ustanowiono ołtarz, a w niszy południowej - nagrobek prymasa. Wejście do kaplicy mieściło się w niszy ściany zachodniej.
Nie zachował się niestety pierwotny wystrój wnętrza kaplicy, zaś jej piękno możemy ocenić na przykładzie ocalałych fragmentów wyposażenia, znajdujących się w Łowiczu i w Arkadii oraz przez analogię do krakowskich dzieł Michałowicza. Także nagrobek prymasa Uchańskiego możemy zrekonstruować przez podobieństwo z nagrobkami wawelskimi. Jednak forma ołtarza pozostaje niewiadomą.
Kaplica prymasa Jakuba Uchańskiego nazywana jest także kaplicą św. Wiktorii, bowiem znajdują się tam relikwie tej św. Dziewicy Męczennicy, ofiarowane arcybiskupowi gnieźnieńskiemu i prymasowi Polski Henrykowi Firlejowi przez papieża Pawła V. Abp Firlej wprowadził je uroczyście do kolegiaty łowickiej w 1625 r. i odtąd trwa w Polsce kult św. Wiktorii jako patronki miasta i Księstwa Łowickiego. Od 1993 r. św. Wiktoria jest także - z woli Jana Pawła II - patronką diecezji łowickiej.
Kim była św. Wiktoria? Żyła w III w., za panowania cesarza Decjusza. Pochodziła ze szlachetnej, patrycjuszowskiej rodziny rzymskiej, ze starożytnego rodu Sabinów. Wiktoria przyjęła chrzest, ale jej narzeczony, Eugeniusz, był poganinem. To właśnie Eugeniusz zadenuncjował Wiktorię kapitolińskiemu kapłanowi Juliuszowi, który zaczął nakłaniać dziewczynę do złożenia hołdu bogini Dianie. Kiedy Wiktoria odmówiła, pozostając wierna Chrystusowi, skazano ją na śmierć. Jako obywatelka Rzymu miała prawo do śmierci „od miecza”, podobnie jak św. Paweł. Wyrok na Wiktorii wykonano 18 grudnia 253 r. Ciało Świętej złożono w sarkofagu 23 grudnia. Jej kult rozwinął się w Sabinie pod Rzymem, w Rawennie i w Subiaco.
Historyczny tekst Litanii o św. Wiktorii Pannie i Męczenniczce nazywa Wiktorię m.in. „oblubienicą Chrystusa, różą między cierniami bałwochwalstwa, lilią anielskiej czystości, twierdzą wiary świętej niezdobytą, chwałą chrześcijańskiego imienia, za żadne namowy i obietnice Chrystusa nie odstępującą”. Autorzy podkreślali także jej nieustraszoność „żadnemi mękami”, pozyskanie dla Chrystusa wiele innych dziewic - wiernych wyznawczyń, rezygnację i spokój, z jakimi przyjęła dekret śmierci. Inne określenia Świętej to „wizerunek panieńskiej niewinności, zwierciadło cnót bohaterskich”. Od wieków wierni zwracali się do św. Wiktorii o wstawiennictwo w uzyskaniu niewinności życia, wystrzegania się grzechów, „w cnotach świętych postępowania” i życia w zgodzie z innymi.
Prymas Firlej otrzymał relikwie św. Wiktorii bezpośrednio od Wilhelma, księcia Brabantu, za pozwoleniem Papieża. Pragnąc uczynić Łowicz miejscem kultu tej Świętej, ogłosił Wiktorię patronką i opiekunką Łowicza oraz Księstwa Łowickiego. Powstający kult miał dodać powagi i znaczenia miastu rezydencjonalnemu prymasów. Odtąd właśnie mauzoleum Jakuba Uchańskiego zaczęło spełniać nową funkcję: sanktuarium św. Wiktorii.
W bazylice katedralnej znajduje ołtarz św. Wiktorii fundacji Macieja Łubieńskiego, z jej wizerunkiem, oraz dwa relikwiarze z relikwiami św. Wiktorii. Jeden, mniejszy, zawiera kości czaszki świętej Patronki i jest dziełem Jana Szeflera. Drugi relikwiarz został ufundowany przez Macieja Łubieńskiego, a jego autor jest nieznany.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasnogórska Noc Czuwania 2026. Modlitwa za polskich emigrantów i ich duszpasterzy

2026-10-12 16:02

[ TEMATY ]

modlitwa

41. Jasnogórska Noc Czuwania

a polskich emigrantów

Materiał prasowy

Jasnogórska Noc Czuwania 2026

Jasnogórska Noc Czuwania 2026

W nocy z 16 na 17 października 2026 roku na Jasnej Górze odbędzie się tradycyjna Noc Czuwania w intencji Polskich Emigrantów i ich Duszpasterzy. Spotkanie, organizowane przez Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej i Siostry Misjonarki Chrystusa Króla dla Polonii, zgromadzi tysiące pielgrzymów z Polski, Europy i świata.

Jasnogórska Noc Czuwania w intencji Polskich Emigrantów i ich Duszpasterzy odbywa się tradycyjnie w nocy z piątku na sobotę, w trzeci weekend października. W 2026 roku będzie to noc z 16/17 października.
CZYTAJ DALEJ

700 lecie żywej wspólnoty w Łączkach Kucharskich

2026-10-12 13:53

M. Gorczyca

Uroczystości w Łączkach Kucharskich

Uroczystości w Łączkach Kucharskich

Główne uroczystości jubileuszowe zostały poprzedzone koncertem chóru parafialnego, który w tym roku obchodzi również 30-lecie swojej działalności. Eucharystii przewodniczył bp Jan Wątroba. Wraz z nim przy ołtarzu modlili się kapłani pochodzący z parafii, duszpasterze związani z nią w przeszłości i obecnie, a także księża z dekanatu wielopolskiego. W jubileuszowej liturgii licznie uczestniczyli parafianie oraz zaproszeni goście. Obecne były również poczty sztandarowe jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej z Broniszowa, Łączek Kucharskich i Niedźwiady, Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży w Łączkach Kucharskich oraz Szkoły Podstawowej im. Baśni Polskiej w Niedźwiadzie Dolnej. W homilii bp Jan Wątroba podkreślił, że siedemset lat istnienia parafii to nie tylko historia świątyni, kolejnych duszpasterzy czy ważnych wydarzeń. To przede wszystkim historia ludzi, którzy przez stulecia tworzyli tę wspólnotę – modlili się w tym miejscu, chrzcili swoje dzieci, zawierali małżeństwa, żegnali bliskich i troszczyli się o przekaz wiary następnym pokoleniom. Proboszcz parafii ks. Marian Baran podziękował wszystkim parafianom, stowarzyszeniom, organizacjom, szkole oraz osobom zaangażowanym w przygotowanie jubileuszowych obchodów. Zwrócił uwagę, że 700-lecie parafii jest świętem całej wspólnoty, która przez kolejne pokolenia troszczyła się o jej duchowe i materialne dziedzictwo. Szczególnym momentem jubileuszowej uroczystości było Błogosławieństwo Papieskie. Staraniem duszpasterzy Penitencjaria Apostolska zezwoliła, aby podczas obchodów bp Jan Wątroba udzielił zgromadzonym wiernym błogosławieństwa w imieniu Ojca Świętego. Z błogosławieństwem związana była możliwość uzyskania odpustu zupełnego, która towarzyszy także całemu rokowi jubileuszowemu i jest związana z nawiedzeniem kościoła jubileuszowego oraz spełnieniem wymaganych warunków. Obchody 700-lecia były nie tylko okazją do wspominania przeszłości. Stały się również wezwaniem do odpowiedzialnego spojrzenia w przyszłość. Jubileusz przypomniał, że otrzymane dziedzictwo wiary nie jest jedynie powodem do dumy, ale także zobowiązaniem. Każde kolejne pokolenie otrzymuje zadanie troski o życie parafii i przekazania wiary tym, którzy przyjdą po nim. Siedemset lat historii parafii w Łączkach Kucharskich to siedemset lat obecności Boga w życiu kolejnych pokoleń. To historia, która nadal trwa i której następne karty zapisują dzisiejsi parafianie.

CZYTAJ DALEJ

Jak funkcjonuje Stolica Apostolska w czasie choroby papieża?

2026-10-13 10:41

[ TEMATY ]

Stolica Apostolska

pexels.com

Jak się czuje papież? Czy niewielki guzek w jego płucu nie jest przypadkiem groźniejszy, niż początkowo sądzono? Czy Ojciec Święty będzie w stanie wytrzymać wyczerpujący program podróży, czy raczej powinien oszczędzać siły? Oprócz tych obaw wiele osób nurtuje jeszcze inne pytanie: co się stanie, jeśli papież będzie nieobecny przez dłuższy czas?

Jako najstarsza monarchia wyborcza na świecie Watykan ma doświadczenie w radzeniu sobie z takimi problemami. W ostatnich miesiącach życia papieża Franciszka (2013-2025) sytuacje te, podobnie jak niegdyś za czasów Jana Pawła II (1978-2005), zdarzały się niemal codziennie: zwierzchnik Kościoła katolickiego miał już ograniczoną zdolność do działania, a śmierć lub rezygnacja wydawały się wówczas możliwe w każdej chwili.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję