- zadaję sobie niejednokrotnie takie pytanie - że nad tak wieloma złymi przejawami życia społecznego ubolewamy i wylewamy potoki łez i nie przynosi to skutku. Nic się
nie poprawia. Pierwszy wniosek, jaki z tego płynie, jest taki: Same łzy, choćby wielkie jak grochy, nic nie dadzą. Cóż z tego na przykład, że płaczemy nad korupcją, kiedy ktoś te
łapówki wręcza i to wcale nie jest „niewidzialna ręka”. Cóż z tego, że ubolewamy nad upadkiem wielu polskich firm, kiedy na rynku chętniej kupujemy produkty firm zagranicznych.
Na co przyjdzie jęczenie nad bolesnymi podziałami i nieustanne inwokacje do jedności, kiedy zaraz potem dzielimy ludzi na swoich i obcych, wrogów i przyjaciół, miłych
i gburowatych.
Drugi wniosek też jest prosty, żeby cokolwiek się zmieniło, potrzeba wysiłku i aktywności. Warunkiem zmiany jest działanie. To działanie musi mieć swój podmiot. Swoje imię i nazwisko.
Nie może dotyczyć nieokreślonych „ICH”, musi odnosić się do tego, który płacze i narzeka.
Podziały są rzeczywiście bolesne. I to każde podziały. Podziały w rodzinach. Animozje między sąsiadami. Mury, które z uporem stawiamy w środowiskach pracy
i wypoczynku. Brak jedności wśród chrześcijan jest z kolei o tyle bardziej bolący, że jest wielkim zgorszeniem. Skąd się te wszystkie podziały biorą? Na pewno jedną z przyczyn
jest to, że brak nam umiejętności i woli wybaczania.
29 kwietnia 2019 r. – uroczystość św. Wojciecha, biskupa i męczennika, głównego patrona Polski
W tym tygodniu oddajemy cześć św. Wojciechowi (956-997), biskupowi i męczennikowi. Pochodził z książęcego rodu Sławnikowiców, panującego w Czechach. Od 16. roku życia przebywał na dworze metropolity magdeburskiego Adalberta. Przez 10 lat (972-981) kształcił się w tamtejszej szkole katedralnej. Po śmierci arcybiskupa powrócił do Pragi, by przyjąć święcenia kapłańskie. W 983 r. objął biskupstwo w Pradze. Pod koniec X wieku był misjonarzem na Węgrzech i w Polsce. Swoim przepowiadaniem Ewangelii przyczynił się do wzrostu wiary w narodzie polskim. Na początku 997 r. w towarzystwie swego brata Radzima Gaudentego udał się Wisłą do Gdańska, skąd drogą morską skierował się do Prus, w okolice Elbląga. Tu właśnie, na prośbę Bolesława Chrobrego, prowadził misję chrystianizacyjną. 23 kwietnia 997 r. poniósł śmierć męczeńską. Jego kult szybko ogarnął Polskę, a także Węgry, Czechy oraz inne kraje Europy.
26 kwietnia, w Światowy Dzień Modlitw o Powołania Leon XIV udzieli w Bazylice św. Piotra święceń 8 nowym kapłanom diecezji rzymskiej. Jeden z nich podjął decyzję o wstąpieniu do seminarium podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie w 2016 roku.
W gronie przyszłych kapłanów są osoby, które dorastały w parafii, jak ks. Christian Sguazzino, który chętnie uczęszczał do kościoła św. Jana od Krzyża zarówno po to, by pograć w piłkę, jak i uczestniczyć we Mszy św. „Już wtedy - opowiada - czułem radość z przebywania w kościele, lubiłem patrzeć na ołtarz i tabernakulum”. Duży wpływ na jego drogę powołaniową miało spotkanie z „wieloma księżmi szczęśliwymi z bycia kapłanami”.
Siostra Francis Domenici Piscatella skończyła 113 lat 20 kwietnia 2026 r.
Dominikańska zakonnica ze Stanów Zjednoczonych, uważana za najstarszą żyjącą zakonnicę na świecie według Księgi Rekordów Guinnessa, świętowała swoje 113. urodziny.
To siostra Francis Domenici Piscatella, urodzona 20 kwietnia 1913 roku na Long Island w stanie Nowy Jork, która dziś stwierdza: „Przestałam liczyć swoje lata”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.