Reklama

Inspirowani... czasem

Niedziela przemyska 5/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzisiaj w tę właśnie niedzielę w kościele Świętych Piotra i Jana zgromadzą się mężczyźni i kobiety, których Chrystus naznaczył swoim pocałunkiem wybraństwa i zlecił im posługę głoszenia Ewangelii przez przyjęcie daru życia konsekrowanego - siostry i bracia zakonni, członkowie wspólnot życia konsekrowanego. Z tego krośnieńskiego miejsca nasza myśl biegnie ku wszystkim, których spotkaliśmy na naszych drogach, a także do serc ludzi, którzy dla nas nieznani niosą nas, również nieznanych, na skrzydłach swojej modlitwy i codziennej ofiary życia poświęconego w zupełności Bogu.
Dzień ten stwarza okazję do wyrażenia im naszej wdzięczności, ale także jest okazją do refleksji nad naszym osobistym zaangażowaniem w trud głoszenia Dobrej Nowiny.
W dniu uroczystości Trzech Króli spotkałem taki oto zapis u jednego z Ojców Kościoła. Pragnę go dedykować nam wszystkim, którzy wpatrzeni w obraz ludzi konsekrowanych reflektujemy naszą drogę za Chrystusem. Pisał ów Autor: „Trzej Królowie składają swe dary: najpierw złoto jako symbol posiadania. Mędrcy nie potrzebują już swojego bogactwa, wystarczy im to DZIECKO, którego dar znaczy więcej niż całe złoto świata. Następnie składają kadzidło, symbol tęsknoty, teraz zaspokojonej, gdyż dotarli nareszcie do prawdziwego domu. Ojczyznę bowiem mamy tam, gdzie mieszka tajemnica. Kadzidło oznacza tajemnicę - Boga. Podobnie jak dym kadzidła wznosi się ku niebu, tak nasze serca tęsknią za tajemnicą, dzięki której czujemy się jak w domu. Mędrcy przywożą także mirrę, zioło lecznicze, pochodzące według legendy z raju”.
Oto, jak mi się wydaje tajemnica powodzenia dzieła ewangelizacji i spełnienia się życia każdego z nas.
Oddać wszystko złoto Jezusowi. W nim zakotwiczyć całe życie. Nie chodzi bynajmniej o wyzbywanie się środków koniecznych do doczesnego szczęścia. Chodzi o oddanie tych kruszyn złota, które chciwie chowamy dla siebie. A spokojnie mogłyby zostać oddane Jezusowi. To nasze nawyki, lenistwo, czasem tygodniowa Msza św. zamiast bezdusznego i bezmyślnego siedzenia przed telewizorem. Przed laty opowiadał prof. Maciejewski z KUL, członek wspólnoty neokatechumenalnej, jak w Rzymie zostali przez Ojca Świętego rozesłani do różnych krajów celem głoszenia Ewangelii. Mieli poprosić biskupa miejsca o pozwolenie na ewangelizację, a potem udać się do różnych parafii. Kiedy on i jego towarzysze taką zgodę otrzymali udali się do miejscowej katedry i do skarbony wrzucili wszystkie pieniądze, jakie mieli na codzienne życie i powrót do Rzymu. Był to akt zawierzenia. Zakonnice i zakonnicy oddają swoje życie na całkowitą własność Jezusowi. Ale także i my żyjący w świecie winniśmy taki akt uczynić.
Ojczyzna jest tam, gdzie jest tajemnica. Modlitwa sprawia, że Ojczyzną kapłana, sióstr i braci zakonnych staje się Jezus, który nas wybrał, a który swoją wolę ujawnia przez decyzje przełożonych. Jest wielka pokusa, aby kawałek swojego serca zostawić dla własnych tajemnic. W życiu osób Bogu poświęconych to bardzo niebezpieczna pokusa. Ukrywanie tajemnicy przed Bogiem, pewien dualizm życia utrudnia pełne otwarcie się na dary Ducha Świętego. Myślę czasem, że w Wieczerniku przez owe dziesięć dni oczekiwania na Zesłanie Ducha Świętego trwał proces „opróżniania” serca Apostołów z tajemnicy ich zdrady w dni Męki. Maryja była tą, w ręce której składali swoje żale, pretensje do siebie, niepokoje przyszłości. Tak uprzątnięte serce gotowe było przyjąć dary Ducha. Także i dla nas nie ma innej drogi.
Wreszcie ten trzeci dar. Niejako przeniesiony parabolą czasu z nietkniętego grzechem raju symbolizuje, że Bogu można dać tylko dar najdoskonalszy. Tylko taki dar rezonuje bogactwem wielorakiej Bożej łaski.
Na koniec chciałbym nam wszystkim, bo to święto wszystkich, dedykować pewne opowiadanie:
Jubiler siedział przy biurku i patrzył w roztargnieniu na ulicę przez witrynę swojego eleganckiego sklepu.
Jakaś dziewczynka podeszła do sklepu i przycisnęła nosek do wystawy.
Jej oczy w kolorze nieba zabłysły, gdy dostrzegła jeden z wystawionych przedmiotów. Weszła zdecydowanym krokiem i wskazała palcem w kierunku wspaniałego naszyjnika z błękitnych turkusów.
- To dla mojej siostry. Może pan ładnie zapakować, bo to prezent?
Właściciel sklepu zmierzył małą klientkę wzrokiem pełnym niedowierzania i zapytał:
- Ile masz pieniędzy?
Dziewczynka bez zakłopotania, wspinając się na palcach, położyła na ladzie metalowe pudełeczko, otworzyła je i wypróżniła. Wyleciał z niebo bilecik, garść monet, kilka muszli i kilka figurek.
- Wystarczy? - spytała z dumą. Chcę zrobić prezent dla mojej starszej siostry. Od kiedy nie ma już naszej mamy, ona ją zastępuje i nie ma nawet wolnej chwili dla siebie. Dzisiaj są jej urodziny i jestem pewna, że prezent uczyni ją szczęśliwą. Te kamienie mają taki sam kolor, jak jej oczy.
Jubiler poszedł na zaplecze sklepu, wyniósł stamtąd wspaniały papier pakunkowy, czerwony i złoty, i owinął troskliwie szkatułkę. - Weź go - powiedział do dziewczynki. Nieś ostrożnie.
Godzinę później weszła do sklepu piękna dziewczyna z czupryną w kolorze miodu i przecudnymi, błękitnymi oczami. Położyła stanowczo na ladzie paczuszkę, którą jubiler z taką starannością pakował i spytała:
- Ten naszyjnik został kupiony tutaj?
- Tak, panienko.
- I ile kosztował?
- Ceny wystawiane przez mój sklep są poufne: przeznaczone dla klienta i dla mnie.
- Ale moja siostra miała zaledwie kilka drobnych. Nie mogłaby nigdy zapłacić za naszyjnik taki jak ten!
Jubiler wziął szkatułkę, zamknął ją wraz z jej zawartością, na nowo starannie zapakował i oddał dziewczynie.
- Twoja siostra zapłaciła. Zapłaciła cenę wyższą niż ktokolwiek inny: oddała wszystko, co posiadała.
To mądra opowieść. Obyśmy byli podobni do tej dziewczynki i oddali Bogu wszystko, co posiadamy, niezależnie ile mamy tych talentów. Oddajmy wszystko.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najstarsze seminarium w Polsce rozpoczęło 462. rok swojej działalności

2026-10-06 18:45

[ TEMATY ]

seminarium

Artur Stelmasiak

Wydział Teologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego i Wyższe Seminarium Duchowne „Hosianum” w Olsztynie zainaugurowały nowy rok akademicki i formacyjny. Uroczystość odbyła się w czasie Mszy św. w kościele seminaryjnym św. Józefa, której przewodniczył abp Józef Górzyński, metropolita warmiński, a homilię wygłosił bp Jerzy Mazur, ordynariusz diecezji ełckiej.

Przed południem w kościele Wyższego Seminarium Duchownego „Hosianum” w Olsztynie zgromadzili się kapłani, społeczność akademicka i przede wszystkim studenci, w tym alumni seminariów z metropolii warmińskiej: z Olsztyna, Ełku, Elbląga i Pieniężna, by wspólnie powierzyć Panu Bogu nowy rok akademicki i formacyjny.
CZYTAJ DALEJ

Papież otrzymał ikonę bł. Męczenników Podlaskich

2026-10-07 14:38

[ TEMATY ]

Polska

męczennicy

Polska

Leon XIV

Vatican Media

Biskup siedlecki Kazimierz Gurda, biskup pomocniczy siedlecki Grzegorz Suchodolski oraz bp senior radomski Henryk Tomasik (pierwszy od lewej), pochodzący z diecezji siedleckiej z ikoną dla Leona XIV

Biskup siedlecki Kazimierz Gurda, biskup pomocniczy siedlecki Grzegorz Suchodolski oraz bp senior radomski Henryk Tomasik (pierwszy od lewej), pochodzący z diecezji siedleckiej z ikoną dla Leona XIV

Po zakończeniu audiencji ogólnej polscy biskupi przekazali dziś Leonowi XIV ikonę błogosławionych Męczenników Podlaskich: Wincentego Lewoniuka i dwunastu towarzyszy. Została ona napisana przez Małgorzatę Waszkiewicz z okazji obchodzonej w tych dniach 30. rocznicy wyniesienia na ołtarze unickich męczenników.

Ikonę błogosławionych Męczenników Podlaskich wręczyli dziś Papieżowi biskupi siedleccy Kazimierz Gurda i Grzegorz Suchodolski oraz pochodzący z diecezji siedleckiej biskup senior diecezji radomskiej Henryk Tomasik.
CZYTAJ DALEJ

Miejsce modlitwy

2026-10-07 21:30

Marzena Cyfert

Msza św. z poświęceniem kaplicy w Śliwicach

Msza św. z poświęceniem kaplicy w Śliwicach

Odnowiona kaplica pw. NMP Różańcowej w Śliwicach została poświęcona przez bp. Macieja Małygę. – Niech to miejsce będzie przestrzenią zarezerwowaną na modlitwę, skupienie i spotkanie z Bogiem – mówił biskup. Remont kaplicy stał się dziełem całej parafii i – jak podkreśla ks. Tomasz Płukarski – wielu „Bożych zbiegów okoliczności”.

– Z wdzięcznością myślimy o wszystkich, dzięki którym ta kaplica tak pięknie wygląda – mówił na początku Mszy św. bp Maciej Małyga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję