Reklama

Parafia pw. Narodzenia NMP w Kozłowie Małogoskim

Czym żyje Kozłów Małogoski?

Księża - duszpasterze parafii Kozłów Małogoski, choć jej lokalizację określają jako miejsce „za górami, za lasami”, chyba wcale nie mają poczucia prowincjonalności. I trudno się dziwić, gdyż pomimo powszechnych na świętokrzyskich wsiach bolączek, takich jak bezrobocie i ubóstwo, w parafii panuje zdecydowanie dobry duch, któremu ożywczy ton nadaje ugruntowana wieloletnią tradycją obecność ludzi młodych w parafialnym kościele - w wielu ciekawych przejawach.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Młodzieńczy duch

Ks. kan. Kazimierz Blicharski, proboszcz parafii od 14 lat, jest z nią związany znacznie dłużej, gdyż pracował tutaj także jako prefekt. Będąc doświadczonym i zamiłowanym przewodnikiem pielgrzymek, mobilizował parafian do wyruszenia na pątniczy szlak. Z tamtych czasów pochodzą także początki zespołów parafialnych i scholek, sukcesywnie odmładzanych i funkcjonujących po dziś dzień. Ks. Wiesław Noga, poprzedni prefekt, „zaraził” młodzież bakcylem samodzielnego przygotowywania i wystawiania sztuk teatralnych oraz narciarstwem. - I choć od dwóch lat jest u nas nieco więcej zgonów niż narodzin, to z młodzieżą (a przynajmniej ze sporą jej grupą) mamy dobry kontakt - zapewnia ksiądz proboszcz. - Przy ołtarzu staje zazwyczaj ok. 50 ministrantów. Spotykają się oni także w zaadaptowanym na świetlicę dawnym budynku gospodarczym i podczas zajęć sportowych, ognisk itp. Sprawnie opiekuje się nimi ks. Marek Książek - dodaje ks. K. Blicharski.
Z tej parafialnej świetlicy korzysta również prężnie działające Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci, prowadzone przez animatorki Katarzynę Knap i Ewelinę Parzniewską, które w ciekawy sposób przybliżają dzieciom prawdę o misyjnym charakterze Kościoła. Prawdziwą chlubą parafii jest schola dziecięca „Promyczki”, działająca już od kilkanastu lat. Symbolem jej ciągłości jest kierownik muzyczny grupy Joanna Mikuła, nauczycielka w Szkole Podstawowej w Kozłowie i ks. kan. Kazimierz Blicharski - jej opiekun. Grą na gitarze wspomaga scholę także Jarek Raczyński, a na organach - Irek Gliściński. Ostatnio „Promyczki” prezentowały się w Częstochowie na Jasnej Górze w czasie ogólnopolskich dożynek. Istnieje też schola młodzieżowa, która choć nieliczna zaznacza swoją obecność śpiewem na Mszach świętych. Grupa teatralna, istniejąca od trzech lat, dwa razy w roku prezentuje widowiska teatralne oparte na Ewangelii, a związane z aktualnym okresem liturgicznym. To atrakcyjna forma ewangelizacji, zarówno dla ok. 40 zaangażowanych aktorów, jak i widzów. Ponadto w parafii jest grupa oazowa, jak również środowisko młodych, którzy rokrocznie uczestniczą w pielgrzymce na Jasną Górę.

W rytm parafialnego duszpasterstwa

- Najbliższa sprawa to rekolekcje wielkopostne, które w naszej parafii zawsze zaczynają się od trzeciej niedzieli Wielkiego Postu. Poprowadzi je ks. dr Andrzej Kaszycki. Na wrzesień zaplanowaliśmy wstępnie parafialne misje - wyjaśnia Ksiądz Proboszcz.
W parafii istnieje 11 kół różańcowych, w tym jedno dziecięce. W rytm duszpasterstwa parafialnego mocno wpisała się wieczorna adoracja eucharystyczna, organizowana w każdy pierwszy piątek miesiąca. Przychodzi na nią dość liczna grupa młodzieży, modlącej się - pod kierunkiem księdza prefekta - w intencjach rówieśników i własnych.
Proboszcz ks. K. Blicharski podkreśla, że zawsze może liczyć na swoich parafian, chociaż żyje im się coraz trudniej. Dzięki zrozumieniu i pomocy ze strony wiernych świątynia i jej otoczenie staje się piękniejsze i bardziej funkcjonalne. W ostatnich latach przebudowano prezbiterium, założono nowe nagłośnienia, zakupiono ławki, zmieniono tynki na kościele, oddano do użytku nowy cmentarz. Została przebudowana plebania, obecnie otoczona pięknym ogrodem z kamienną rzeźbą Matki Bożej Różańcowej autorstwa artysty ludowego z pobliskiej Ludyni, Eugeniusza Pudło. Ten sam artysta wyrzeźbił pomniki Jana Pawła II i Prymasa Tysiąclecia, które stanęły w sąsiedztwie kościoła. W tym roku zostaną zakończone prace przy wymianie pokrycia dachowego - na blachę miedzianą.
Nie sposób wymienić wszystkich, którzy włączają się w codzienne życie kościoła parafialnego - podkreśla proboszcz ks. K. Blicharski. - Chciałbym zauważyć choćby Janinę Ciastoń, która chętnie haftuje obrusy, komże i in., zawsze pomocnego Mirosława Robaka, Zygmunta Włosińskiego, organistę od 40 lat oraz tych, którzy sprzątają i upiększają kościół.
Z parafii Kozłów Małogoski pochodzą czterej kapłani, cztery siostry zakonne i dwaj klerycy.

Historia w skrócie

Parafia jest już odnotowana w źródłach z 1442 r., ale zapewne powstała wcześniej - w XIV wieku. Pierwszy kościół był drewniany; W 1515 r. zbudowano kościół murowany w stylu gotyckim, splądrowany i sprofanowany w czasach reformacji. Wówczas samodzielna parafia przestała istnieć - wcielono ją do Małogoszcza; W 1644 r. kościół został rozbudowany i odnowiony z fundacji Piotra Tęgoborskiego. Konsekrował go w 1648 r. Mikołaj Świderski, sufragan, kanonik i oficjał chełmski. Wówczas świątynia otrzymała tytuł Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i św. Mikołaja; W niemal niezmiennym stanie kościół przetrwał do pożaru w 1927 r. Wtedy to, wskutek zaprószenia ognia w piekarni, spłonął kościół, dzwonnica z dzwonami, plebania, organistówka z aktami i 45 zabudowań gospodarskich; Od 1905 r. do wybuchu II wojny światowej trwała sukcesywna odbudowa kościoła, plebanii i dzwonnicy. Parafia zakupiła także trzy nowe dzwony, które wywieźli Niemcy; Cenne zabytki świątyni: obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem w srebrnej sukience, szacowany na XVII wiek; oryginalny poliptyk z wizerunkiem św. Mikołaja w polu środkowym, z początku XVII w., konsekrowany po II wojnie światowej; epitafia z XVII i XIX wieku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych pożegnał ks. kan. Wojciecha Draba

2026-09-30 23:10

[ TEMATY ]

Wałbrzych

bp Ignacy Dec

pogrzeb kapłana

kapłan diecezji świdnickiej

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.

Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.

Ta księga się nie zamknęła. Ona cały czas jest otwarta – powiedział podczas pożegnania ks. kan. Wojciecha Draba dziekan dekanatu Wałbrzych-Północ. 30 września w kościele św. Barbary w Wałbrzychu biskupi, blisko 50 kapłanów, rodzina, parafianie i przyjaciele dziękowali za życie kapłana, który przez lata prowadził innych przez słowo Boże, sakramenty i osobiste spotkanie.

Liturgii przewodniczył bp Ignacy Dec. Przy ołtarzu stanął również bp Adam Bałabuch oraz blisko 50 kapłanów. W pierwszych ławkach zasiedli najbliżsi ks. Wojciecha, wśród nich jego mama Elżbieta, brat Maciej z rodziną, a świątynię wypełnili wierni z Wałbrzycha, Doboszowic i wielu innych miejsc związanych z jego ponad 24-letnią posługą kapłańską.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: nowy początek Wojskowej Akademii Medycznej

2026-10-02 08:07

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Joanna Popławska

Wojskowa Akademia Medyczna wraca po 24 latach

Wojskowa Akademia Medyczna wraca po 24 latach

Po blisko ćwierćwieczu Wojskowa Akademia Medyczna powróciła na mapę polskiego szkolnictwa wojskowego. Nowy rok akademicki środowisko reaktywowanej łódzkiej uczelni rozpoczęło Mszą św. w parafii wojskowej św. Jerzego. - Polski lekarz w mundurze ma być zwiastunem pokoju i ocalenia - mówił ks. ppłk Tomasz Krawczyk.

Wojskowa Akademia Medyczna w Łodzi została utworzona 1 lipca 2026 r. na bazie Wojskowego Centrum Kształcenia Medycznego. Uczelnia ma kształcić przede wszystkim na potrzeby Sił Zbrojnych RP, przygotowując kandydatów do zawodowej służby wojskowej oraz żołnierzy zawodowych do wykonywania zawodów medycznych, m.in. lekarza, lekarza dentysty, pielęgniarki, ratownika medycznego, farmaceuty i fizjoterapeuty.
CZYTAJ DALEJ

Czy Polska stanie się drugą Francją? Ostrzeżenie dla polskiej szkoły

2026-10-02 21:38

[ TEMATY ]

Francja

edukacja

Andrzej Sosnowski

PAP/EPA/Firas Abdullah

Paryż - krajobraz po francuskim proteście młodzieży

Paryż - krajobraz po francuskim proteście młodzieży

Płonące szkoły, barykady, starcia z policją i tysiące zatrzymanych. Francuski protest młodzieży, rozpoczęty od realnych problemów edukacji, w części miejsc przerodził się w przemoc. Nie oznacza to, że podobny scenariusz czeka Polskę. Powinien jednak skłonić do pytania: czy europejska szkoła, coraz silniej skoncentrowana na dobrostanie i komforcie ucznia, nadal przygotowuje go do wysiłku, frustracji, odpowiedzialności i poświęcenia?

Francuskie protesty rozpoczęły się od problemów, których nie wolno lekceważyć: braków nauczycieli, złego stanu budynków, przepełnionych klas i niedostatecznych środków na edukację. W ciągu kilku dni objęły znaczną część kraju. 2 października br. około 400 szkół średnich pozostawało zamkniętych, zatrzymano ponad dwa tysiące osób, a 65 pracowników oświaty odniosło obrażenia. Dochodziło do podpaleń i starć z policją.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję