Reklama

Na półkach księgarskich

Oczyma serca

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

11 maja br. w Archiwum Państwowym w Przemyślu odbyła się promocja książki ks. Tadeusza Patera Oczyma i sercem. Wieś Rumno w latach 1939-1945. Wieś Rumno leżała w gminie Komarno w powiecie Rudki, w województwie lwowskim. Należała do dekanatu Gródek Jagielloński. Właścicielami wsi na przestrzeni wieków były rodziny magnackie. Wszystkie nazwy miejscowe spojone są nierozerwalnie z historią i kulturą polską.

Książka składa się z dwóch części ujętych w dwa odrębne woluminy. W pierwszej autor podejmuje próbę odtworzenia przeszłości swojej rodzinnej miejscowości, ze szczególnym uwzględnieniem panujących tam zwyczajów, tradycji i obrzędów. Bardzo wyrazisty i piękny jest obraz kresowej wsi. Czy w ramach tego obrazu mogło zabraknąć wiejskiego wesela? "... Weselnicy - do kościoła - szli krokiem raźnym, zdecydowanym, jak do ´Kany´: na spotkanie z Chrystusem, by zaczerpnąć ożywczych zdrojów ze sakramentalnej stągwi, składając małżeńskie ślubowanie. Przy kościele tymczasem ruch i niepokój oczekujących, mieli jednak dobry rozpoznawczy znak zbliżającego się weselnego korowodu, mówili: ´już słychać bęben - idą´. I tak było" (s. 65).

Druga część książki dotyczy dramatycznych wydarzeń z czerwca 1944 r., związanych z martyrologią Polaków w Rumnie. Znajdujemy tam piętnaście relacji obejmujących losy rumnieńskich rodzin po tragicznej ucieczce.

Któż z nas nie wraca pamięcią do swojej rodzinnej miejscowości. Nawet zapach koszonej trawy, pochodzącej z rodzinnych łąk towarzyszy nam przez całe życie. Dlatego też książka ks. Tadeusza jest pisana oczyma i sercem. Jest ona - co podkreślił sam Autor -

wyrazem hołdu i wdzięczności wobec rumnieńskich Rodziców - Polaków za opiekę, miłość i wychowanie swoich dzieci w duchu wierności Chrystusowi, Kościołowi i Ojczyźnie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tatry: Dwie osoby ranne po uderzeniu pioruna na Giewoncie

2026-05-15 15:28

[ TEMATY ]

Tatry

Giewont

rażenie piorunem

Agata Kowalska

GIEWONT

GIEWONT

Dwie osoby trafiły do zakopiańskiego szpitala po porażeniu piorunem w rejonie szczytu Giewontu. Jedna z poszkodowanych osób po uderzeniu pioruna na chwilę straciła przytomność – przekazał PAP dyżurny ratownik TOPR. W grupie było łącznie pięcioro turystów, ale troje z nich nie odniosło obrażeń.

Do zdarzenia doszło około godz. 13.00 na kopule szczytowej Giewontu podczas zejścia grupy turystów. Ratownicy otrzymali zgłoszenie o osobach porażonych piorunem w czasie gwałtownej burzy.
CZYTAJ DALEJ

Duszpasterz parlamentarzystów: módlmy się o zgodę społeczną za wstawiennictwem św. Andrzeja Boboli

2026-05-15 11:56

[ TEMATY ]

kapelan

św. Andrzej Bobola

parlamentarzyści

Duszpasterstwo Parlamentarzystów

- Chrześcijanin nie zwycięża siłą polityczną, krzykiem ani nienawiścią, ale wiernością Chrystusowi - mówił ks. dr Andrzej Sikorski, Krajowy Duszpasterz Parlamentarzystów w homilii podczas Mszy św. za Ojczyznę. Ks. Sikorski zaapelował też o modlitwę za wstawiennictwem św. Andrzeja Boboli, m.in. o zgodę społeczną, "abyśmy nie dali się zatruć nienawiścią i wzajemnym oskarżaniem". Eucharystia sprawowana była w kaplicy sejmowej, dziś, dzień przed uroczystością św. Andrzeja Boboli, Patrona Polski.

- Chrześcijanin nie zwycięża siłą polityczną, krzykiem ani nienawiścią, ale wiernością Chrystusowi - powiedział ks. Andrzej Sikorski, nawiązując do Liturgii Słowa. Przypomniał też modlitwę Jezusa o jedność i podkreślił, że jest ona wolą samego Boga.
CZYTAJ DALEJ

Czechy: Policja odzyskała skradzioną czaszkę św. Zdzisławy; sprawca zalał ją betonem

2026-05-15 21:25

[ TEMATY ]

św. Zdzisława

policie.gov.cz

Śledczy odzyskali czaszkę św. Zdzisławy, skradzioną we wtorek z bazyliki w Jablonnem. Podejrzanego w tej sprawie zatrzymano w czwartek wieczorem. Policjanci poinformowali dzień później, że sprawca zalał relikwię betonem.

O sprawie pisaliśmy tutaj: niedziela.pl. Relikwię z XIII w. próbują uratować eksperci. Sprawcę zatrzymano w mieście Mlada Boleslav, gdzie mieszka. - Odmawiał podania informacji, gdzie znajduje się czaszka. Kryminologom udało się to ustalić dopiero późnym popołudniem. Podejrzany poinformował, że tę cenną relikwię zatopił w betonie - w przedmiocie, którego charakteru nie chcemy w tej chwili określać ze względu na toczące się postępowanie karne - powiedziała rzeczniczka policji w Czeskiej Lipie, Ivana Balakova.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję