Reklama

Na pielgrzymich i turystycznych szlakach

W służbie Maryi

Kilka miesięcy temu, genueńska Polonia przeżyła chwile radości. Rektorem i proboszczem jednego z najstarszych sanktuariów maryjnych - Matki Bożej Świętej Wody - został Polak, o. Franciszek Całka, pochodzący z Częstochowy paulin. 26 października 2003 r., w sanktuarium w Genui odbyła się instalacja Paulinów - wicerektorem został o. Mirek Gorkiewicz. Jak pisano w relacjach prasowych z uroczystości, ojcowie od razu podbili serca wspólnoty parafialnej. Instalacji dokonał kard. Tarcisio Bertone, w uroczystości uczestniczyli m.in. o. Tomasz Ciołek, wikariusz generalny Zakonu Paulinów, ojcowie z klasztoru w Rawennie, gdzie przez pewien czas posługę sprawował o. Franciszek, o. Massimo Tedoldi, wikariusz prowincji Zakonu Franciszkanów oraz licznie zgromadzeni parafianie i pielgrzymi, w tym wielu mieszkających na tym terenie Polaków. Kard. Bertone w swoim przemówieniu wspominał pielgrzymkę do Częstochowy. Wyraził także swój podziw dla wspaniałego krucyfiksu znajdującego się w sanktuarium i pozdrowił reprezentantów konfraterni Cristi Sancti. Niesienie i wysławianie krzyża - powiedział Kardynał - jest wezwaniem do pokuty, do świadectwa wiary. Po nieszporach, Mszę św. sprawował proboszcz z Ponente; dary przyniosły m.in. dzieci z parafii, a także burmistrz Domenico Romani. Chwile wzruszenia swym śpiewem podarował zgromadzonym istniejący przy sanktuarium chór. Celebrę zakończyło podziękowanie nowego Rektora oraz przygotowany przez parafianki poczęstunek.

Niedziela we Włoszech 22/2004

Czczona w sanktuarium figura Matki Bożej Świętej Wody

Czczona w sanktuarium figura Matki Bożej Świętej Wody

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Początki sanktuarium

Informacje o początkach sanktuarium oparte są na tradycji, według której pierwsza kapliczka powstała na ruinach pogańskiej świątyni poświęconej nimfie Eji - od jej imienia wziął nazwę płynący w pobliżu potok Leira. Według tejże tradycji, figura Matki Bożej została znaleziona - w miejscu, gdzie stoi kapliczka „Cappelletta” - przez pasterzy, których olśniło światło wydobywające się z wód potoku. Inna wersja zachowanej tradycji mówi, że figura Maryi została przywieziona przez marynarzy z Levante. Od czasu powstania kapliczki, w której umieszczono figurę, miejsce to stało się celem licznych pielgrzymek.
Pierwszą zapisaną informacją dotyczącą tego miejsca kultu maryjnego jest dokument z 1465 r., w którym wymieniony został kan. „Bartolomeo Valdettaro della Pieve di Palmaro” jako opiekun-kustosz kościoła. Można więc przyjąć, że niewielka świątynia, z figurą będącą obiektem czci, istniała tu już przed rokiem 1400. Od 1600 r. kroniki niejako systematycznie informują o znaczeniu i sławie sanktuarium Matki Bożej Świętej Wody, do którego przybywały wówczas rzesze pątników ze wszystkich narodów. Począwszy od XVI w., do Maryi podążały - co stało się tradycją trwającą do dnia dzisiejszego - a właściwie „udawały się w procesji” (latem) liczne konfraterie genueńskie.

Budowa

Reklama

Kamień węgielny pod kościół został poświęcony 20 lipca 1683 r. Prace, rozpoczęte pod kierunkiem Carlo Muttone, ukończono dopiero w 1845 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wydarzenia

Najznamienitsze wydarzenie w dziejach sanktuarium miało miejsce w roku 1832, 21 listopada. Wtedy to król Neapolu Ferdynand II Burbon poślubił w świątyni księżniczkę Marię Cristinę di Savoia, córkę króla Wiktora Emanuela I i Marii Teresy Austriaczki.

Korony i rozwój sanktuarium

27 lipca 1890 r. figura Matki Bożej, będąca od wieków przedmiotem czci, została ukoronowana przez bp. Magnasco. Cztery lata później (10 lipca), nowy kościół konsekrowano, a 15 lipca 1900 r. rozpoczęto budowę fasady. Data 28 lipca 1907 r. to historyczny moment w dziejach sanktuarium - po raz pierwszy celebrowano tu święto patronalne (odpust). W tym dniu poświęcone zostały sanktuaryjne dzwony, w liczbie pięciu. Cztery lata później, gospodarze miejsca zdecydowali o zakupie kopii figury Matki Bożej, która miała „brać udział” w procesjach. Kopię tę wykonał rzeźbiarz Antonio Canepa.

Sanktuaryjne obiekty

Kaplica objawień to mała kapliczka, w której umieszczono starożytną figurę Matki Bożej. Wzniesiona w 1769 r. Zdobią ja marmury, stiuki i freski.
W roku 1750 na sanktuaryjnym wzniesieniu ułożono święte schody. Ich zwieńczeniem jest rzeźba Ecce Homo. Wielu pielgrzymów także i dziś - jak przed wiekami - przemierza schody na kolanach, aby uzyskać odpusty przypisane temu miejscu.
Świątynia, o pięknym frontonie, mająca dwie wieże, których budowę zakończono w 1910 r., „otwiera się” na plac otoczony wspaniałymi platanami. Prospekt kościoła, ukończony w 1900 r., zrealizowano według projektu Maurizio Reggio, portal wybudowano w 1907 r. W części centralnej fasady znajduje się fresk przedstawiający Matkę Bożą Wniebowziętą; po obu stronach, w niszach, stoją figury świętych Piotra i Pawła oraz czcigodnych: Marii Cristiny di Savoia i Giovanny Marii Battisty Solimani. Rzeźby są dziełem Giovanniego B. Traverso. Na fasadzie umieszczono dwie tablice: upamiętniającą wspomniany ślub królewski i odwiedziny papieża Benedykta XV, który był wówczas arcybiskupem Bolonii. Kościół zbudowano na planie krzyża łacińskiego; jedna z bocznych kaplic poświęcona została św. Annie, ozdobiono ją figurami przedstawiającymi świętych Andrzeja i Erazma oraz Dawida. Duży ołtarz (XVII-XVIII w.) powstał według projektu Francesco Schiaffino; statua Maryi jest dziełem Tomasza Orsolino (XVII w.). Są tam także trzy rzeźby wyobrażające trzy cnoty teologalne oraz, po bokach, figury wyobrażające świętych Annę i Joachima (Pier G. Saggini, 1814 r.). Prezbiterium zdobią rzeźby przedstawiające świętych Józefa i Jana Chrzciciela.
Po prawej stronie znajduje się Kaplica Ukrzyżowanego, gdzie znajduje się Pieta. Wspaniały krzyż jest dziełem Antona M. Maragliano. U stóp krzyża widzimy Maryję, Marię - żonę Kleofasa, Marię Magdalenę i św. Jana. Kaplicę Maryi Wniebowziętej zdobi obraz przedstawiający tę ewangeliczną scenę, namalowaną przez Lazzaro Tavarone. Szkice drogi krzyżowej i freski są dziełem Rodolfo Gambiniego (1911). Figura Matki Bożej (kopia z 1911 r.), noszona jest w uroczystej procesji, w święto upamiętniające koronację figury Matki Bożej Świętej Wody, przypadające w ostatnią niedzielę lipca.

Z życia parafii

Jedną z tradycji związanych z sanktuarium jest zwyczaj pisania przez dzieci listów do Dzieciątka, w okresie Bożego Narodzenia (ekspozycję bożonarodzeniowych szopek można w sanktuarium oglądać przez cały rok). Dzieci najczęściej dziękują narodzonemu Jezusowi za opiekę, proszą o pożywienie dla głodujących, o opiekę nad rodziną, o przyjęcie do nieba zmarłych dziadków. Autorami listów są dzieci z działających przy sanktuarium: kółka katechetycznego i chóru.
Każdego roku, w uroczystość Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, 8 września, w sanktuarium ma miejsce uroczyste błogosławieństwo małych dzieci.
Przy sanktuarium istnieje grupa wolontariuszy, która powstała spontanicznie kilka lat temu, gdy proboszczem był ks. Rapetti. Jej zadaniem jest przygotowywanie od strony „kulinarnej” obchodów patronalnego święta. Za kolejnego proboszcza, ks. Lino Terrile, zrodziła się nowa inicjatywa dotycząca lipcowego odpustu - procesja z krzyżem. Dodać można, że odpustowy poczęstunek, a właściwie świąteczna uczta, opiera się na potrawach genueńskich, których bazę stanowią ryby. Zarówno celebracja święta, jak i poczęstunek (także jego przygotowanie) wzmagają więź między parafianami. Swoją wspólnotę budują także wspierając materialnie szpitale, ośrodki adopcyjne, udając się na wspólne wycieczki oraz odbywając piesze pielgrzymki do znanego sanktuarium Matki Bożej della Guardia (Strażniczki).

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szef MON: doszło do kolejnego przechwycenia rosyjskiego samolotu rozpoznawczego nad Bałtykiem

2026-08-04 14:40

[ TEMATY ]

Morze Bałtyckie

rosyjskie samoloty

Adobe Stock

We wtorek przed południem 56 kilometrów na północny zachód od Koszalina doszło do kolejnego przechwycenia rosyjskiego samolotu rozpoznawczego Ił-20M - poinformował wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. To już drugi taki przypadek w tym tygodniu.

Rzecznik Miniesterstwa Obrony Narodowej Janusz Sejmej podkreślił w rozmowie z PAP, że rosyjski samolot nie przekroczył polskiej przestrzeni powietrznej.
CZYTAJ DALEJ

Ceuta po najeździe migrantów: wkrótce ruszy procesja z figurą Matki Bożej

2026-08-04 16:48

[ TEMATY ]

procesja

figura

Ceuta

najazd migrantów

Matki Bożej

PAP

Najazd migrantów w hiszpańskiej miejscowości Ceuta

Najazd migrantów w hiszpańskiej miejscowości Ceuta

Po kryzysie migracyjnym Ceuta zwraca się do swojej patronki, Matki Boskiej Afrykańskiej. 5 sierpnia katolicy przejdą ulicami miasta za figurą Maryi. Procesja, mająca wielowiekową tradycję, w tym roku nabiera szczególnego wydźwięku. Zaledwie kilka dni po tym, jak Ceuta znalazła się na ustach wszystkich z powodu kryzysu migracyjnego, który dotknął hiszpańską enklawę, miasto przygotowuje się do przeżycia jednego z najważniejszych momentów w swoim kalendarzu religijnym.

W najbliższą środę, 5 sierpnia, Ceuta odda hołd swojej patronce, Matce Boskiej Afrykańskiej, w wielkiej procesji, w której wezmą udział wierni, władze cywilne i wojskowe, duchowni oraz lokalne bractwa. Całe miasto przygotowuje się do tej uroczystości od kilku tygodni. Procesji towarzyszyć będzie zespół muzyczny Banda Nuestra Señora de la Paz z Malagi, a po raz pierwszy zabrzmi nowa pieśń „Salve”, skomponowana specjalnie ku czci Matki Boskiej Afrykańskiej. Ponad siedemdziesięciu costaleros, tragarzy odpowiedzialnych za niesienie ciężkiej platformy procesyjnej, uczestniczyło już w próbach na ulicach Ceuty.
CZYTAJ DALEJ

„Mam powołanie do pielgrzymowania” – od 65 lat na szlaku Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej

2026-08-04 18:12

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Julia Czernik

Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…

Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję