Reklama

Żegnaj, szkoło...

Niedziela podlaska 29/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odświętnie ubrane dzieci podążające z kwiatami bez tornistrów do szkoły, to widok tak bardzo miły, swojski, bliski nam wszystkim, a spotykany w ostatnim dniu roku szkolnego w tysiącach polskich miejscowości. Ten uroczysty dzień, decyzją z ubiegłego roku Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu, przypada zawsze w ostatni piątek czerwca. Pomimo, że jest wolny od zajęć lekcyjnych, dla uczniów jest dniem szczególnym, niepowtarzalnym, ważnym, a przede wszystkim tak bardzo przez nich oczekiwanym. W tym dniu bowiem otrzymują świadectwa ukończenia danej klasy czy szkoły, które są plonem ich całorocznej pracy. Niejednokrotnie chwili tej towarzyszą emocje: radość, czasem smutek, wzruszenie, a nawet nostalgia. Ich powodem nie zawsze są oceny na świadectwie. Uczuć tych doświadczyliśmy chyba wszyscy. A jeżeli szkoła stworzy taki klimat tej uroczystości, że będzie ona przeżywana przez dzieci jako wyjątkowa, podniosła, na pewno pozostanie w ich sercach na długie, długie lata.
W Szkole Podstawowej im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Chojewie tradycyjnie już uroczystość ta rozpoczęła się Mszą św. w parafialnym kościele pw. Najświętszego Serca Jezusa. Uczestniczyli w niej uczniowie, nauczyciele, wychowawcy oraz rodzice.
„Jesteśmy jedną wielką rodziną szkolną, w której każdy ma swoje prawa i obowiązki. I tak jak w każdej rodzinie, tak i w tej naszej są chwile radosne i smutne, jest czas na wzmożoną pracę, odpoczynek, zabawę i modlitwę. Tak też było w tym roku szkolnym. A za to, że nam wszystkim udało się wspólnie doczekać wakacji, dziękujmy Panu Bogu. Wakacje nie są czasem leniuchowania, są pewnego rodzaju sprawdzianem, z którego na pewno otrzymacie ocenę celującą, jeżeli się wszyscy spotkamy znów we wrześniu” - powiedział zwracając się do dzieci ks. Wasilewski podczas Mszy św. kończącej rok szkolny.
Druga część uroczystości odbyła się w szkole. Rozpoczęła się nietypowo - przedstawieniem, montażem słowno-muzycznym z udziałem uczniów klas 2-4, przygotowanym przez wychowawców tychże klas. Cóż, nic tak nie integruje grupy jak żywy teatr. Widowisko rozpoczęło się od podziękowań uczniów skierowanych do dyrektorki szkoły, Elżbiety Sawickiej, nauczycieli, rodziców i swoich kolegów za wspólnie spędzone chwile. Nastrój nostalgii, zadumy udzielił się wszystkim uczestnikom podczas pożegnania uczniów klasy szóstej, a dopełniła go piosenka Pożegnanie, tak bardzo znana kiedyś, dziś niestety przez młodsze pokolenie zapomniana. Uczniowie, rodzice i nauczyciele, wyrażając swoje głębokie uznanie za zasługi dla szkoły, pożegnali również Dyrektorkę szkoły, która od przyszłego roku szkolnego będzie pełnić funkcję dyrektora szkoły w jednej ze szkół w Bielsku Podlaskim. Radosny nastrój powrócił podczas trzeciej części przedstawienia, w której uczniowie przypomnieli o rozpoczynających się wakacjach, a w nich o atrakcjach jakie ich czekają. Oceną widowiska były oklaski jakie zebrali mali aktorzy, a uśmiechy na ich twarzach były z pewnością powodem do dumy i zadowolenia. Uczestnicy widowiska utworzyli pociąg i przy dźwiękach piosenki Jedzie pociąg z daleka... opuścili widownię, wyjeżdżając na wakacje, by po chwili powrócić i oddać głos Dyrektorce szkoły.
Na początku swego wystąpienia E. Sawicka podziękowała dzieciom, ich rodzicom, ks. B. Wasilewskiemu oraz nauczycielom za stworzenie wspaniałej atmosfery. W ten sposób nadszedł kulminacyjny moment uroczystości: rozdanie świadectw, nagród i wyróżnień najlepszym uczniom oraz złożenie ślubowania przez uczniów klasy szóstej, albowiem uczniowie kończąc naukę w szkole podstawowej skończyli w ten sposób pierwszy etap edukacyjny w swoim życiu. Natomiast Emilia Zalewska - uczennica klasy czwartej, decyzją Rady Pedagogicznej, została nagrodzona nagrodą ze specjalnego funduszu nagród utworzonego przez wójta gminy Brańsk, Krzysztofa Jaworowskiego. W dalszej części uroczystości wychowawcy rozdali świadectwa pozostałym uczniom. Dyrektorka szkoły kończąc uroczystość, życzyła dzieciom i wszystkim zebranym udanych, a przede wszystkim bezpiecznych wakacji. Informacja o rozpoczynających się wakacjach została przyjęta przez dzieci z wielkim entuzjazmem.
Pytając dzieci przed zakończeniem roku szkolnego: skąd się bierze ich radość z rozpoczynających się wakacji - czy z niechęci do nauki, czy może nawet do szkoły, słyszałem najczęściej takie odpowiedzi: „Nie, my po prostu chcemy odpocząć: od nauki, obowiązków szkolnych, wczesnego wstawania, a wakacje dają nam to wszystko”.
Więc cieszcie się i radujcie, bo tak jak pisał K. E. Buchmann: Tylko ten, kogo cieszy życie, może być radością innych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Damy z Bogiem radę (22 I 2026)

2026-01-22 07:01
Komentarz do Ewangelii
CZYTAJ DALEJ

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus

2026-01-21 08:10

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Ks. Krzysztof Młotek

Bazylika Św. Pawła za Murami

Bazylika Św. Pawła za Murami

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus. Uderzają słowa Ewangelisty, który mówi, że Jezus, kiedy usłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Dla czego? Obawiał się Heroda? Ale czy Bóg może się kogoś bać? Przed kimś uciekać?

Gdy Jezus posłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu ziem Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: «Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego, na drodze ku morzu, Zajordanie, Galilea pogan! Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło». Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: «Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie». Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, Jezus ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi». Oni natychmiast, zostawiwszy sieci, poszli za Nim. A idąc stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci: Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim. I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu.
CZYTAJ DALEJ

Kielce: tajemnica „ściętej” kapliczki maryjnej wyjaśniona

2026-01-22 07:12

[ TEMATY ]

Kielce

Diecezja Kielecka

Dewastacja kapliczki w Kielcach

Dewastacja kapliczki w Kielcach

Nieznanym sprawcą, który zabrał kapliczkę Matki Bożej ścinając jej słup okazał się … fundator obiektu, czyniąc to w celach renowacyjnych, ale nikogo o tym nie poinformował. Kapliczka po zabiegach naprawczych wróci na swoje miejsce przy ul. Sandomierskiej, na granicy Kielc i Domaszowic.

Zespół prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach poinformował, że ustalił dane personalne osób zaangażowanych w tę sprawę i cel zabrania kapliczki oraz przekazał deklarację, że na pewno wróci ona na swoje miejsce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję