Reklama

U progu nowego milenium

Ethos Powstania

Niedziela częstochowska 32/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

57 lat temu, 1 sierpnia, o tzw. godzinie „W” wybuchło Powstanie Warszawskie. W Warszawie na ten moment odezwały się syreny, zamarł ruch uliczny. Zatrzymajmy się w pędzie życia codziennego i oddajmy hołd bohaterom, przemyślmy też raz jeszcze ten ważny moment w historii Polski.

Powstanie przygotowywane było od dłuższego czasu. I nadszedł odpowiedni moment. Miało trwać kilka dni. Pomoc zapowiedzieli alianci. Do Warszawy dochodzili Sowieci. Spodziewano się, że Armia Czerwona, która walczyła z Niemcami, wyjdzie naprzeciw walczącej Warszawie, pomoże jej. Okazało się, że Stalin zdecydował inaczej, chciał odnieść swoje zwycięstwo – zdobyć, co tylko można. Armia Czerwona nie tylko że nie pomogła, ale nie pozwoliła samolotom alianckim lądować po swojej stronie i tym sposobem utrudniała obronę Warszawy.

Oczywiście, Powstanie Warszawskie było, jest i będzie krytykowane: dało pretekst Niemcom do zniszczenia miasta, a przede wszystkim inteligencji polskiej; zabito tak wielu młodych, wspaniałych Polaków, którzy mogliby uczynić wiele dla kraju po wojnie. Niewątpliwie była to dodatkowa wielka strata dla całego narodu. Jedno jest jednak pewne, że Polska zdecydowanie powiedziała okupantowi: nie! To prawda, oczekiwano zwycięstwa. Nie przyszło, gdyż siła i bezwzględność okupanta niemieckiego były straszliwe. Hitlerowcy niszczyli, zabijali, palili żywcem. Sami w raportach przyznawali, że gorszego piekła nie byli w stanie zrobić. Musimy o tym pamiętać i przypominać, bo często Niemcy chcieliby zatrzeć swoją zbrodniczą działalność. Ale takie są fakty.

Polacy zjednoczyli się mocno w obronie i Niemcy podczas Powstania doznali wielu klęsk. Mieli jednak ogromną przewagę. Do klęski Powstania dojść po prostu musiało.

Bardzo wielu duchownych stało się kapelanami powstańców – około 150 księży i zakonników. W niektórych oddziałach, gdy ginęli przywódcy i trzeba było szybko podejmować ważne decyzje, stawali się na pewien czas przełożonymi, dowodzącymi. To było wielkie oddanie bliźniemu i Ojczyźnie.

W Bibliotece „Niedzieli” wydaliśmy książkę Pamiętnik pielęgniarki Powstania Warszawskiego, autorstwa s. Emilii Radziszewskiej, zmartwychwstanki, a w przygotowaniu jest książka s. Melanii Palm, również zmartwychwstanki, pt. Widziane ze schronu, w której autorka opisuje, jak ratowała dziewczęta polskie i żydowskie przed Niemcami. To nowy przyczynek do historii obrony Ojczyzny przez zgromadzenia zakonne.

Gdy Powstanie upadło, ogromna rzesza warszawiaków przybyła do Częstochowy, tu zatrzymali się i stworzyli zręby wyższej uczelni. To od tamtego czasu kiełkowała w Częstochowie myśl o własnym uniwersytecie. Dzisiaj walka o tę uczelnię jest trudna – trudna obiektywnie, ale też ludzie, na których liczyliśmy, że poprą nasze starania, zawiedli. Po Powstaniu w Częstochowie znalazła się także Zofia Kossak-Szczucka, która była wnioskodawczynią o reaktywowanie Niedzieli i wydawanie jej po wojnie.

Rocznica wybuchu Powstania jest czasem pamięci o ludziach, którzy wtedy zginęli. Trzeba uznać wielkość i bohaterstwo młodej Warszawy. Wtedy świat zobaczył, że Polska ma wolę życia, nie pozwoli się wymazać z mapy Europy, nie da się zniszczyć, nie pozwoli, by wpisano ją w struktury Związku Radzieckiego. Dlatego i późniejsza więź między Moskwą a Polską nie była tak silna. Porównajmy, jak to było na Litwie, Ukrainie, Białorusi. Stalin wiedział, że Polska nie jest krajem łatwym, że trudno ją ujarzmić, stąd była PRL, a nie republika radziecka. Również gdy chodzi o zniewolenie komunistyczne, to w PRL było trochę lżej. Jednak władze peerelowskie i ówcześni historycy robili wszystko, by podważyć znaczenie, wartość i sens Powstania Warszawskiego, w którego kontekście widoczna jest dwuznaczna rola Armii Czerwonej.

Musimy pracować nad polskim patriotyzmem, żeby nasza młodzież kochała Polskę i wszystko, co ją stanowi. Są bowiem ludzie, którzy nie znają słowa „patriotyzm”, są obojętni na wartości narodowe, jakby wykorzenieni ze swojego naturalnego środowiska. Trzeba o nich walczyć. A patriotyzm należy do wartości nadrzędnych i wiąże się z umiłowaniem prawdy i sza

Komentarzy ks. inf. Ireneusza Skubisia dotyczących bieżących wydarzeń w Polsce i świecie można wysłuchać w audycji radiowej „Spotkanie z Niedzielą”, emitowanej na falach Radia Fiat w każdy wtorek o godz. 21.30 w pasmach 94,7 FM, oraz w audycji „Wypowiedź dnia” codziennie o godz. 11.00 i na falach Radia Jasna Góra w paśmie 100,6 FM o godz. 12.15. cunkiem dla narodowej kultury.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Papież: gdy Kościół broni życia, nie uprawia polityki

2026-09-29 19:48

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Kiedy Kościół mówi o obronie życia lub o kwestiach należących do nauki społecznej, nie uprawia polityki, lecz odnosi Ewangelię do życia ludzi – powiedział Leon XIV podczas konferencji prasowej w samolocie z Francji do Rzymu. Papież podkreślił, że doświadczenie Lourdes pokazuje, iż życie człowieka zachowuje sens również w cierpieniu.

Papież został zapytany przez Xaviera Le Normanda z „Le Pèlerin” o kwestie dotyczące eutanazji oraz o relację między nauczaniem Kościoła a francuską zasadą rozdziału religii od państwa.
CZYTAJ DALEJ

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich dołącza do Europejskiego Forum Nauczycieli Edukacji Religijnej

2026-09-29 18:57

[ TEMATY ]

nauczyciel

religia

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich

Adobe.Stock.pl

Polska perspektywa edukacji religijnej wchodzi do europejskiego dialogu. Stowarzyszenie Katechetów Świeckich zostało przyjęte do European Forum for Teachers of Religious Education (EFTRE) - europejskiej społeczności zrzeszającej nauczycieli i organizacje zajmujące się edukacją religijną.

Dołączenie do EFTRE otwiera przed Stowarzyszeniem możliwość bezpośredniej wymiany doświadczeń z nauczycielami oraz organizacjami zajmującymi się edukacją religijną w różnych krajach Europy. To także przestrzeń do rozmowy o miejscu edukacji religijnej we współczesnej szkole, jej znaczeniu dla wychowania młodych ludzi oraz wyzwaniach, przed którymi stoją nauczyciele religii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję