jeszcze COŚ, co warte jest życia? Mojego życia, Twojego życia i Naszego życia. Pytanie można sformułować inaczej. Tak wprost. Nie stosując żadnych osłon, zderzaków i znieczulenia. Uderzy mocniej. Może
zaboli. Da bardziej do myślenia. Za co gotów byłbyś oddać życie? Za ojczyznę? Za naród? Za rodzinę? Za dziecko? Za człowieka? Za pokój? Za spokój? Za wiarę? Za miłość? Za nadzieję? I jaka odpowiedź rodzi
się w głowie? Bagatelizująco-wymijająca, zawarta w pustych stwierdzeniach: To wytarte pytania! Napuszone! Nieżyciowe! Cisną Ci się na usta slogany: przestań, daj spokój, nie te czasy, wyluzuj? I choć
coś podejrzewam, to nie ustąpię i zapytam jeszcze raz: Czy ostało się nam jeszcze COŚ, co warte jest życia? Gdyby okazało się, że już nie ma NIC, to by znaczyło, że nie ma już CZŁOWIEKA. Wielu mówi, że
niebezpiecznie ocieramy się o tę granicę. Że jesteśmy już bardzo blisko niej. Że ryzykujemy, nie zdając sobie sprawy z niebezpieczeństwa.
Na szczęście jest jeszcze CZŁOWIEK, czyli istota ludzka, która jest gotowa oddać życie. Co to daje? Poczucie bezpieczeństwa, pewności, zaufania. To prawdziwy skarb. Nie stać nas na to, aby go zmarnować.
A oto bardzo łatwo. Bo skarb jest kruchy. Nosi się go wszak w naczyniach glinianych.
„To ja, tata. Nic pilnego. Chciałem tylko usłyszeć twój głos”. Syn odsłuchał te wiadomości dopiero po śmierci ojca. Wcześniej zostawiał je na później. Co sprawia, że tak łatwo znajdujemy czas na pilne sprawy, a tak trudno na kogoś, kto po prostu chce z nami być?
W Ewangelii o uczcie weselnej jest coś, co nie daje mi spokoju. Zaproszeni odmawiają przyjścia, a niektórzy zabijają posłańców. Dlaczego zaproszenie do radości wywołuje aż taki sprzeciw? Czy czasem najbardziej boimy się spotkania, podczas którego moglibyśmy zobaczyć prawdę o sobie?
Wykrycie guzka w płucu nie oznacza automatycznie choroby nowotworowej - podkreśla w wypowiedzi dla włoskiej agencji ANSA prof. Federico Venuta, chirurg klatki piersiowej z rzymskiego uniwersytetu La Sapienza.
„Obecność guzka w płucach wymaga dokładnej oceny medycznej, ale nie należy jej automatycznie kojarzyć z chorobą nowotworową. Zmiana sama w sobie nie pozwala na postawienie takiej diagnozy” - wyjaśnia prof. Federico Venuta, kierownik Oddziału Chirurgii Klatki Piersiowej w rzymskiej Poliklinice Umberto I.
21-latka, która w sobotę w zespole szkół dla dorosłych przy ul. Mińskiej w Warszawie zaatakowała nożem 3 osoby, usłyszała w niedzielę 5 zarzutów — poinformowała na X praska komenda policji. Decyzją sądu kobieta została aresztowana na trzy miesiące.
Jak informował w sobotę rzecznik Komendy Stołecznej Policji kom. Jacek Wiśniewski, 21-letnia napastniczka, będąca uczennicą szkoły, w której doszło do zdarzenia, zaatakowała nożem 17-latkę. Dziewczyna trafiła do szpitala z ranami ciętymi przedramienia. W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały również inne dwie kobiety w wieku 17 i 24 lat. Nie wymagały one hospitalizacji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.