Reklama

VII LO im. Marii Konopnickiej w Lublinie

Do ślubowania...

W 65. rocznicę najazdu Rosji Sowieckiej na Polskę, uczniowie i nauczyciele VII Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Konopnickiej w Lublinie spotkali się w archikatedrze lubelskiej, by w sposób uroczysty przyjąć do swego grona uczniów klas pierwszych. Już od piętnastu lat dzień 17 września jest dla społeczności VII Liceum dniem świątecznym - jak wspominał dyrektor Liceum, Bogdan Wagner.

Niedziela lubelska 41/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy dyrekcja i grono pedagogiczne w 1989 r. stanęły przed wyborem dnia, w którym uczniowie klas pierwszych składaliby ślubowanie, prawie dla nikogo nie było wątpliwości, że dzień 17 września jest dniem najwłaściwszym. To data, która symbolizuje zwycięstwo prawdy nad fałszem, a dla uczniów stała się przesłaniem. Prawda jest wartością, której służy szkoła. Uroczystości chciano nadać podniosły charakter, dlatego po każdej Mszy św. spotykano się na dziedzińcu zamkowym, by tam w obecności sztandaru szkoły, pierwszoklasiści na ręce Dyrekcji mogli złożyć ślubowanie. Jednak, gdy przed trzema laty warunki atmosferyczne nie pozwoliły na spotkanie na placu zamkowym, uroczystość przeniesiono do archikatedry lubelskiej. „Tak chciał Bóg” - powiedział Dyrektor. Od tego momentu, co roku ta uroczystość ma swe miejsce w „najzacniejszym zakątku Lublina”. Zdaniem Dyrekcji, kościół jest najwłaściwszym miejscem spotkań ludzi, dlatego nie mogło tam zabraknąć uczniów VII Liceum, rodziców, nauczycieli i wychowawców.
Po uroczystej Mszy św., sprawowanej przez ks. Marka Urbana, katechetę z VII Liceum, uczniowie w skupieniu wysłuchali montażu słowno-muzycznego, upamiętniającego wydarzenia 17 września 1939 r., który to montaż został przygotowany przez uczniów VII Liceum pod czujnym okiem Doroty Iwanickiej-Przybysz. Następnie głos zabrał Pan Dyrektor i to on wywołał uczniów do ślubowania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. Jan Żelazny: Chcemy służyć Kościołowi na Bliskim Wschodzie i pokazywać współczesnych świadków wiary

2026-01-30 12:13

[ TEMATY ]

Pomoc Kościołowi w Potrzebie

ks. Jan Żelazny

Kościół na Bliskim Wschodzie

fot. Michał Banach (ACN Polska)

Akcja SOS dla Ziemi Świętej

Akcja SOS dla Ziemi Świętej

Świadczymy pomoc charytatywną, która jednocześnie służy długofalowej misji Kościoła - zauważa w rozmowie z KAI ks. dr hab. Jan Żelazny, dyrektor Sekcji Polskiej międzynarodowej organizacji Pomocy Kościołowi w Potrzebie (PKWP), która została założona w 1947 roku. Jutro mija 20. rocznica inauguracji działalności PKPW w naszym kraju. Ks. Żelazny mówi o genezie organizacji, filozofii jej działania dziś oraz o specyfice Sekcji Polskiej. "Myślę, że naszym największym dziełem jest to, że nasi bracia są mniej zapomniani" - mówi duchowny, przybliżając realia życia chrześcijan na Bliskim Wschodzie.

Ks. Żelazny wyjaśnia powody szczególnego zaangażowania Sekcji Polskiej PKWP we wspieranie Kościoła w tym regionie. "Początek naszej działalności zbiegł się z wojną w Libanie i w Syrii i niesamowitą odpowiedzią Polaków, która trwa do dziś. Jesteśmy wspominani jako jedna z głównych nacji, która pomagała Syrii od początku wojny" - wskazuje duchowny.
CZYTAJ DALEJ

Twórca "Global Rosary", Żywego Różańca w wersji globalnej: Pan Bóg dotknął mnie łaską nawrócenia

2026-01-30 22:18

[ TEMATY ]

Global Rosary

Mat. "Global Rosary"

Ostatnio na portalu niedziela.pl pisaliśmy o projekcie "Global Rosary". To strona internetowa oraz aplikacja mobilna, której celem jest budowanie żywej, międzynarodowej wspólnoty modlitwy różańcowej. Jedyna taka aplikacja na świecie. Twórcą projektu jest Polak - Marek Gacek. Dziś pytamy pana Marka nie tylko o szczegóły tej inicjatywy, ale również o świadectwo wiary.

Agata Kowalska: Czym zajmuje się Pan na co dzień?
CZYTAJ DALEJ

Nauczyciel bije dziecko? Między ideałem a bezradnością

2026-01-30 21:22

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Przemoc w szkole zawsze jest złem – bez względu na okoliczności. Ale jeśli kolejne dramatyczne zdarzenia z udziałem nauczycieli i uczniów sprowadzimy wyłącznie do potępienia jednostki, przeoczymy systemowy problem, który narasta od lat. W Głogowie nauczyciel techniki miał dopuścić się agresji wobec 12-letniego ucznia. Sprawa trafiła do prokuratury. To nie tylko incydent. To sygnał alarmowy.

Zacznijmy jasno: nauczyciel nie ma prawa bić, szarpać ani wyzywać ucznia. Każdy taki czyn jest naruszeniem prawa, etyki zawodowej i zaufania społecznego. Obdukcja, zgłoszenie na policję i do prokuratury – to naturalna, konieczna droga. Odpowiedzialność indywidualna musi zostać wyciągnięta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję