Reklama

Przez Drohiczyn do Serpelic

Jak co roku w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, młodzież z parafii pw. Miłosierdzia Bożego z Sokołowa Podlaskiego udała się na Kalwarię Podlaską do Serpelic, aby tam wziąć udział w spotkaniu młodzieży z całej diecezji i nabożeństwach. Z naszej parafii wyjechały 3 autokary: jeden z ks. Henrykiem Sączkiem, drugi z katechetką Katarzyną Jędrzejewską, a w trzecim autokarze jechali tegoroczni maturzyści. Ich opiekunem byli ks. Maciej Łukaszewicz oraz Stanisława Zatorska i alumn Mariusz Szymanik.

Niedziela podlaska 43/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wyjechaliśmy wyjątkowo wcześnie, bo o godz. 8.00, chociaż spotkanie w Serpelicach miało zacząć się o godz. 15.00. Program dnia był atrakcyjny, gdyż zawierał m.in. zwiedzanie nowo powstałego Muzeum Diecezjalnego w Drohiczynie. Byliśmy ciekawi historii naszej diecezji. Kiedy dotarliśmy do Drohiczyna w muzeum przywitał nas ks. inf. Eugeniusz Borowski, który okazał się być wspaniałym przewodnikiem. Na początku zapoznaliśmy się z mapą diecezji drohiczyńskiej, a także z mapą pielgrzymki Ojca Świętego do Polski w 1999 r. Bardzo ciekawa była też historia miasta Drohiczyna. Duże zainteresowanie wzbudziła w nas sala, która w całości poświęcona została Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II. Znajdował się w niej m.in. tron, na którym zasiadał Jan Paweł II podczas nabożeństwa ekumenicznego w Drohiczynie 10 czerwca 1999 r. oraz liczny zbiór obrazów poświęconych Ojcu Świętemu. Zaciekawiła nas gablota, gdzie znajduje się bulla papieska z nominatą biskupią obecnego ordynariusza Antoniego Dydycza oraz bulla z pozwoleniem na koronację obrazów Matki Bożej Ostrożańskiej i Matki Bożej Miedzeńskiej.
Ciekawe okazały się również historie skarbów drohiczyńskich, m.in. srebrnych pieniędzy pochodzących z Persji (290 monet i 17 fragmentów monet), które znaleziono przy Górze Zamkowej.
Widzieliśmy także starą stułę wykonaną z ręcznika, która służyła ks. Michałowi Wilniewczycowi do spowiadania współwięźniów w sowieckim łagrze. Po wojnie był on przez wiele lat ojcem duchownym i wykładowcą w drohiczyńskim seminarium. Bardzo nas poruszyła historia jego życia i posługi kapłańskiej. Z historią II wojny światowej jest również związana monstrancja wykonana z kawałków blachy zestrzelonego przez Niemców samolotu alianckiego. Z tamtego okresu zachowały się też srebrne naczynia liturgiczne, naczynia z cyny, krzyże, lichtarze, monstrancje. Na szczególną uwagę zasługiwał oryginalny i niespotykany kielich z „duszą” pochodzący z Tomska. Takie pomysłowe rozwiązanie techniczne zapobiegało zamarzaniu wina w kielichu. Innym skarbem był kielich otrzymany przez diecezję od papieża Pawła VI.
Wśród tak wielu cennych eksponatów znalazły się także stare, bo z roku 1648, atlasy świata w wydaniu niemieckim. Mogliśmy też zobaczyć księgi z czasów Gutenberga tzw. inkunabuły oraz jedną z pierwszych książek tzw. foliał, za którą wówczas można było kupić jedną wieś.
Ze wszystkich skarbów Diecezjalnego Muzeum szczególnie jeden utkwił nam w pamięci. Był to relikwiarz z drzewem Krzyża Świętego, a właściwie dwoma drzazgami z drzewa Krzyża Świętego. Możliwość zobaczenia relikwii sprawiła, że mogliśmy bardziej przeżyć święto Podwyższenia Krzyża Świetego.
Po wyjściu z muzeum udaliśmy się do kościoła pofranciszkańskiego, gdzie każdy z nas osobiście pozdrowił Pana Jezusa, a następnie zachwycaliśmy się pięknem Drohiczyna widzianego z Góry Zamkowej.
Następnym punktem naszej pielgrzymki było wejście do Wyższego Seminarium Duchownego. Na koniec naszego wycieczkowego szlaku odwiedziliśmy kościół Sióstr Benedyktynek.
Drugim celem naszego wyjazdu były Serpelice, gdzie miała odbyć się Msza św. i Droga Krzyżowa z udziałem młodzieży naszej diecezji. My przyjechaliśmy pierwsi, dlatego też mogliśmy udać się jeszcze na wspólnego grilla. Niedługo potem zjechały się autokary z całej diecezji. Zebranych przywitał zespół „Effatha” z Sokołowa Podlaskiego oraz ks. Marcin Kuśmirek ze swoją grupą. Ubogaceni obecnością bp. Antoniego Dydycza oraz zaproszonego gościa z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej bp. Tadeusza Werno mogliśmy głębiej przeżywać Drogę Krzyżową i Eucharystię, polecając Panu Bogu w modlitwie m.in. czekające wielu uczestników spotkania egzaminy maturalne. Spotkanie zakończyło się odczytaniem aktu oddania się dzieci i młodzieży diecezji drohiczyńskiej Jezusowi Miłosiernemu. Po zakończonej Mszy św. nadszedł czas odjazdu. Mimo, że nie byliśmy tego dnia w szkole, spędzony czas okazał się wspaniałą lekcją. Do domu wróciliśmy ubogaceni intelektualnie i duchowo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent zawetował tzw. ACTA 3. "W praktyce oznacza administracyjną cenzurę"

2026-01-09 14:08

Kancelaria Prezydenta RP

Prezydent Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki

Zawetowana ustawa implementująca akt o usługach cyfrowych, w praktyce oznacza administracyjną cenzurę - ocenił w opublikowanym w piątek nagraniu prezydent Karol Nawrocki. Powiedział, że po raz kolejny do dobrych rozwiązań doklejono przepisy, które są „nie do obrony”.

Prezydent Karol Nawrocki argumentując zawetowanie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną stwierdził, że ustawa wdrażająca tak zwane DSA, czyli unijne rozporządzenie o usługach cyfrowych, w założeniu miała chronić obywateli, szczególnie dzieci.
CZYTAJ DALEJ

USA/ Trump: Pozyskamy Grenlandię po dobroci lub w inny sposób

2026-01-09 23:05

[ TEMATY ]

Donald Trump

Grenlandia

PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL

Chcemy porozumienia w sprawie Grenlandii, ale jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział w piątek prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z szefami firm naftowych. Zaznaczył, że jeśli USA tego nie zrobią, zrobi to Rosja lub Chiny.

- Zrobimy coś z Grenlandią, czy im się to podoba, czy nie, bo jeśli tego nie zrobimy, Rosja albo Chiny przejmą Grenlandię. Jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział Trump podczas spotkania w Białym Domu na temat przyszłości wenezuelskiego sektora naftowego. Trump dodał, że choć jest „fanem” Danii, to „fakt, że wylądowali tam łodzią 500 lat temu nie znaczy, że posiadają tę ziemię”. Powtórzył też, że nie będzie miał Rosji lub Chin za sąsiada. (PAP)
CZYTAJ DALEJ

Papież o „języku orwellowskim” i kurczeniu się wolności słowa

2026-01-10 10:09

[ TEMATY ]

wolność słowa

Vatican Media

Leon XIV ostrzegł przed rozwojem języka w stylu „orwellowskim”, który poprzez dążenie do coraz większej inkluzywności wyklucza tych, którzy mu się nie podporządkowują.

Podczas noworocznego przemówienia do korpusu dyplomatycznego akredytowanego przy Stolicy Apostolskiej Papież ostrzegł przed kurczącą się – zwłaszcza na Zachodzie – przestrzenią dla wolności słowa. Jest to – jak wskazał – zagrożenie dla dialogu, również tego dotyczącego pokoju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję